Śmiertelny wypadek motocyklistów w Aleksandrowie Łódzkim. Ustalono prędkość, z jaką poruszały się wszystkie pojazdy...

Lila Sayed
Lila Sayed
- Do wypadku doszło w terenie zabudowanym. Jeep jechał z prędkością około 70 km/h - mówi Krzysztof Felicki, szef Prokuratury Rejonowej w Zgierzu, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.- Jednoślady prawdopodobnie poruszały się o 10, 20 km/h szybciej...Śledczy przypuszczają, że kobieta siedząca za kierownicą jeepa zwyczajnie nie upewniła się, że ma wolny pas podczas manewru wyprzedzania. Najpierw wyprzedziła jeden pojazd i chwilę później rozpoczęła wyprzedzanie kolejnego. Wtedy doszło do zderzenia z dwoma motocyklami. Kierowcy jednośladów zginęli na miejscu, pasażerka - kilka godzin później w szpitalu. Czytaj więcej na następnej stronie KP PSP w Zgierzu/OSP Aleksandrów Łódzki
Biegli z zakresu ruchu drogowego Prokuratury Rejonowej w Zgierzu wstępnie ustalili prędkość, z jaką poruszały się pojazdy w trakcie wypadku na ul. 11 Listopada w Aleksandrowie Łódzkim. Jest też wyznaczona wstępna data przesłuchania 22-letniej kierującej jeepem - jedynej osoby, która wypadek przeżyła.

Śmiertelny wypadek motocyklistów w Aleksandrowie Łódzkim

- Do wypadku doszło w terenie zabudowanym. Jeep jechał z prędkością około 70 km/h - mówi Krzysztof Felicki, szef Prokuratury Rejonowej w Zgierzu, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.- Jednoślady prawdopodobnie poruszały się o 10, 20 km/h szybciej...

Śledczy przypuszczają, że kobieta siedząca za kierownicą jeepa zwyczajnie nie upewniła się, że ma wolny pas podczas manewru wyprzedzania. Najpierw wyprzedziła jeden pojazd i chwilę później rozpoczęła wyprzedzanie kolejnego. Wtedy doszło do zderzenia z dwoma motocyklami. Kierowcy jednośladów zginęli na miejscu, pasażerka - kilka godzin później w szpitalu.

Pod okiem specjalistów ze szpitala MSW w Łodzi przebywa 22-letnia łodzianka, kierująca jeepem.

Śmiertelny wypadek motocyklistów w Aleksandrowie Łódzkim. Je...

- Na podstawie badań krwi wykluczyliśmy, że kobieta była pod wpływem alkoholu i środków odurzających - dodaje prokurator Felicki. - W poniedziałek 22-letnią kierującą jeepem odwiedziła biegła, która oceniła jej stan zdrowia.

Pacjentka jest przytomna. Ma liczne obrażenia ciała i złamania (m.in. miednicy). Podawane są jej środki uspokajające. Prawdopodobnie zostanie przesłuchana w środę.

- Przesłuchanie musi się odbyć w pozycji leżącej na szpitalnym łóżku. Warunkiem koniecznym jest odstawienie środków uspokajających na co najmniej 12 godzin przed przesłuchaniem - wyjaśnia prokurator.

Motocykliści zginęli w Aleksandrowie Łódzkim

Do tej koszmarnej tragedii doszło w minioną w sobotę 8 maja przed godz. 20 na ul. 11 Listopada na prostym odcinku drogi. Wyjeżdżająca z miasta 22-latka zjechała na przeciwległy pas ruchu i staranowała dwóch motocyklistów: 43-letniego zgierzanina kierującego suzuki i 40-letniego mieszkańca Ozorkowa jadącego hondą. Obaj zginęli na miejscu. Natomiast 42-letnia pasażerka suzuki została ciężko ranna i zmarła w szpitalu. Kierowca suzuki i pasażerka osierocili syna, natomiast kierujący hondą miał żonę i trójkę dzieci.

Przyjaciele tragicznie zmarłych motocyklistów zorganizowali zbiórkę pieniędzy dla ich rodzin. Akcję można wesprzeć TUTAJ

Bezpieczeństwo nad wodą. To musisz wiedzieć!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 maja, 12:32, ???:

KIM BYLA 22 LATKA ZE ZABRANO JA DO SZPITALA MSW???

Pasażerką ranną w wypadku.

e
ed

Jezdza jak wariaty lamia przepisy ograniczenia znaki i takie sa efekty. Tak bylo jest i bedzie . POWINNY WPROWADZIC BLOKADY W AUTACH I motocyklach na predkosc tylko do 70 km / h góra . Tylko sluzby typu policja straz pozarna i pogotowie powinni jezdzic bez ogranicznikow.

l
lewak
12 maja, 00:17, xxx:

Pismaki napisali "...zginęli na miejscu, pasażerka - kilka godzin później w szpitalu." Brawo pasażerka zginęła kilka godzin później w szpitalu. A może zmarła w szpitalu? Obajtkowe pisanie.

Dokładnie tak!

x
xxx

Pismaki napisali "...zginęli na miejscu, pasażerka - kilka godzin później w szpitalu." Brawo pasażerka zginęła kilka godzin później w szpitalu. A może zmarła w szpitalu? Obajtkowe pisanie.

G
Gość
11 maja, 17:09, Gość:

Jechali szybko, ale bezpiecznie...

Kto by pomyślał...

Nie ich wina...

Zawsze tak bardzo uważali...

No

G
Gość
11 maja, 20:27, Gość:

Powiem tak - jezdze ta droga dosc czesto i zeby tam jechac nawet 60 to juz graniczy z cudem bo droga praktycznie az do Woli Grzymkowej jest waska, po bokach rosna drzewa, jest nierowna dziurawa i pelna asfaltowych £at. Jesli ta panienka jechala takim wielkim autem juz 70 na wylocie z aleksandrowa wyjezdzajac z miasta i pewnie miala ochote "depnac" i zaczela wyprzedzac to juz samo w sobie jest wielkie ryzyko, jesli ci goscie (1 z pasazerka) jechali tamtedy 90 wjezdzajac do miasta no to tez "niezla" predkosc biorac pod uwage ze byli juz w obszarze zabudowanym i jechali po lichej drodze, 70 90 wyszlo 160 predkosc zderzeniowa. Druga sprawa, nie wiem jaka byla pogoda tamtego dnia ale wieczorem wyjezdzajac z aleksandrowa czesto jezdzi sie pod slonce - moze ja slonce oslepilo ? Ciezko jest normalnie niezauwazyc 2 motocykli tym bardziej ze to nie byly male skuterki tylko jak widze porzadne maszyny a motocyklisci zwykle zawsze maja wlaczone swiatla. Trzecia rzecz - ilu motocyklistow na "scigaczach" widzicie na ulicach ktorzy jezdza 50 lub mniej na dlugiej prostej ?

11 maja, 19:33, Gość:

nie wypowiadaj się więcej

A co ci nie pasuje ? Dobrze napisal. Jakby jechali wolno, nie zginelyby 3 osoby.

G
Gość

Powiem tak - jezdze ta droga dosc czesto i zeby tam jechac nawet 60 to juz graniczy z cudem bo droga praktycznie az do Woli Grzymkowej jest waska, po bokach rosna drzewa, jest nierowna dziurawa i pelna asfaltowych £at. Jesli ta panienka jechala takim wielkim autem juz 70 na wylocie z aleksandrowa wyjezdzajac z miasta i pewnie miala ochote "depnac" i zaczela wyprzedzac to juz samo w sobie jest wielkie ryzyko, jesli ci goscie (1 z pasazerka) jechali tamtedy 90 wjezdzajac do miasta no to tez "niezla" predkosc biorac pod uwage ze byli juz w obszarze zabudowanym i jechali po lichej drodze, 70 90 wyszlo 160 predkosc zderzeniowa. Druga sprawa, nie wiem jaka byla pogoda tamtego dnia ale wieczorem wyjezdzajac z aleksandrowa czesto jezdzi sie pod slonce - moze ja slonce oslepilo ? Ciezko jest normalnie niezauwazyc 2 motocykli tym bardziej ze to nie byly male skuterki tylko jak widze porzadne maszyny a motocyklisci zwykle zawsze maja wlaczone swiatla. Trzecia rzecz - ilu motocyklistow na "scigaczach" widzicie na ulicach ktorzy jezdza 50 lub mniej na dlugiej prostej ?

A
Adam Adam

Ustalono prędkość. Jeep jechał około 70 a motodawcy prawdopodobnie o 10 do 20 więcej. Brawo. Ustalone jak zawsze. Stado baranów

G
Gość

Jechali szybko, ale bezpiecznie...

Kto by pomyślał...

Nie ich wina...

Zawsze tak bardzo uważali...

G
Gość

Wszyscy jechali "prawidłowo" lalunia wyprzedzała siedemdziesiątką a motocykliści jechali prawidłowe 80-90 km/h w terenie zabudowanym.

Dodaj ogłoszenie