Śmierć w płomieniach przy ul. Woronicza

(gb)
Strażacy wyrzucili przez okno wersalkę, która zapaliła się w mieszkaniu.
Strażacy wyrzucili przez okno wersalkę, która zapaliła się w mieszkaniu. Maciej Stanik
W mieszkaniu przy ul. Woronicza 8 w niedzielę po godz. 15 zginęła 57-letnia kobieta. Zmarła wskutek pożaru wersalki, na której spała.

Kobieta prawdopodobnie zasnęła na wersalce z papierosem, od którego zajął się mebel. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zmarła na skutek zaczadzenia.
Straż pożarną powiadomili sąsiedzi, którzy zauważyli wydobywający się z okien mieszkania dym.
Strażacy wyrzucili przez okno wersalkę, która zapaliła się w mieszkaniu.
- W lokalu spaleniu uległa tylko część kanapy, na której znaleziono ciało kobiety - powiadział oficer dyżurny z łódzkiej straży pożarnej.
Natomiast jedna z lokatorek czteropiętrowego bloku, gdzie doszło do tragedii mówi, że o wszystkim dowiedziała się, gdy zobaczyła strażaków.
- Dopiero jak podjechali, to okazało się, że w bloku wybuchł pożar, ale nie kazano nam opuszczać mieszkań - powiedziała.
Dokładne przyczyny zdarzenia zbada policja.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
j.

Nie ma co snuć jakiś teorii... chyba się nie dowiemy jak było... pozostał jedynie żal....

....

to moze ktos specjalnie ja podpalił....

j
j.

niestety nie. Kobieta ta nie palila nigdy papierosow!!

u
uv

pewnie papieroch

Dodaj ogłoszenie