Słoneczna farma w Brzezinach

    Słoneczna farma w Brzezinach

    (kb)

    Express Ilustrowany

    Express Ilustrowany

    Powstał projekt budowy farmy fotowoltaicznej w Brzezinach. Dzięki niej będzie możliwe pozyskiwanie prądu z promieni słonecznych.
    Funkcjonowanie farmy polega na współdziałaniu ogniw fotowoltaicznych, które wychwytują promieniowanie słoneczne i zamieniają je na prąd. Jedno ogniwo wytwarza mało energii (1 – 2 W), ale ogniwa łączy się w moduły, a moduły w panele. Aby powstał prąd ze słońca, potrzebny jest panel powleczony krzemem oraz inne urządzenia, np. akumulatory i kontrolery napięcia.

    – Panele zostaną zamontowane na działkach wokół powstającego właśnie na obrzeżach miasta głównego punktu zasilania – mówi Marcin Pluta, burmistrz Brzezin.
    – Znajdą się też na dachach kilku miejskich instytucji, m.in. urzędu miejskiego, Szkoły Podstawowej nr 2 i Gimnazjum. Odnawialne źródła energii to kierunek, w którym podąża cała Europa. Dzięki nim można uniezależnić się od rynkowych monopolistów energetycznych i przede wszystkim zaoszczędzić, gdyż samemu wytwarza się prąd na własne potrzeby.

    Aby zbudować farmę, trzeba mieć około 8 mln zł. Jeśli Brzezinom uda się wywalczyć choćby połowę tej kwoty ze środków zewnętrznych, pomysł może nabrać realnych kształtów.

    – Z czasem do instalacji mogliby przyłączać się brzezinianie – snuje plany Marcin Pluta. – Moim marzeniem jest, byśmy w tej materii stali się potentatem na skalę województwa czy nawet kraju…

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Coś tu nie gra

    maq (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Wg prawa wyprodukowaną energię należy i tak odsprzedać do sieci, więc w jaki sposób się uniezależnią od firm energetycznych? No chyba że to instalacja wyspowa ale nie wyobrażam Sobie tego w mieście...rozwiń całość

    Wg prawa wyprodukowaną energię należy i tak odsprzedać do sieci, więc w jaki sposób się uniezależnią od firm energetycznych? No chyba że to instalacja wyspowa ale nie wyobrażam Sobie tego w mieście jakim są Brzeziny i w takich instytucjach jak szkoły itd. Bo taki coś stosuje się w momencie gdy nie ma możliwości doprowadzenia sieci energetycznej. A szkoła jak dobrze wiemy instalacje ma pociągnięta na pewno jak i inne urzędy itp... Cóż jestem jak najbardziej za odnawialną energią ale nie wiem czy akurat ten konkretny przypadek zda test. Tutaj potrzeba konkretnych nakładów i solidnego wykonania bo koszty takich instalacji zwracają się wiele lat niestety a jak wiemy w Polsce przetargi robi się na najniższą kwotę a nie na najsolidniejsze wykonanie. Akumulatory też zwykłe tu nie są bo powinny być żelowe aby jak najefektywniej pracowały i przez jak najdłuższy czas nie należało ich wymieniać.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Coś tu nie gra

    maq (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Wg prawa wyprodukowaną energię należy i tak odsprzedać do sieci, więc w jaki sposób się uniezależnią od firm energetycznych? No chyba że to instalacja wyspowa ale nie wyobrażam Sobie tego w mieście...rozwiń całość

    Wg prawa wyprodukowaną energię należy i tak odsprzedać do sieci, więc w jaki sposób się uniezależnią od firm energetycznych? No chyba że to instalacja wyspowa ale nie wyobrażam Sobie tego w mieście jakim są Brzeziny i w takich instytucjach jak szkoły itd. Bo taki coś stosuje się w momencie gdy nie ma możliwości doprowadzenia sieci energetycznej. A szkoła jak dobrze wiemy instalacje ma pociągnięta na pewno jak i inne urzędy itp... Cóż jestem jak najbardziej za odnawialną energią ale nie wiem czy akurat ten konkretny przypadek zda test. Tutaj potrzeba konkretnych nakładów i solidnego wykonania bo koszty takich instalacji zwracają się wiele lat niestety a jak wiemy w Polsce przetargi robi się na najniższą kwotę a nie na najsolidniejsze wykonanie. Akumulatory też zwykłe tu nie są bo powinny być żelowe aby jak najefektywniej pracowały i przez jak najdłuższy czas nie należało ich wymieniać.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Coś tu nie gra

    maq (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Wg prawa wyprodukowaną energię należy i tak odsprzedać do sieci, więc w jaki sposób się uniezależnią od firm energetycznych? No chyba że to instalacja wyspowa ale nie wyobrażam Sobie tego w mieście...rozwiń całość

    Wg prawa wyprodukowaną energię należy i tak odsprzedać do sieci, więc w jaki sposób się uniezależnią od firm energetycznych? No chyba że to instalacja wyspowa ale nie wyobrażam Sobie tego w mieście jakim są Brzeziny i w takich instytucjach jak szkoły itd. Bo taki coś stosuje się w momencie gdy nie ma możliwości doprowadzenia sieci energetycznej. A szkoła jak dobrze wiemy instalacje ma pociągnięta na pewno jak i inne urzędy itp... Cóż jestem jak najbardziej za odnawialną energią ale nie wiem czy akurat ten konkretny przypadek zda test. Tutaj potrzeba konkretnych nakładów i solidnego wykonania bo koszty takich instalacji zwracają się wiele lat niestety a jak wiemy w Polsce przetargi robi się na najniższą kwotę a nie na najsolidniejsze wykonanie. Akumulatory też zwykłe tu nie są bo powinny być żelowe aby jak najefektywniej pracowały i przez jak najdłuższy czas nie należało ich wymieniać.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo