Skandal na Narodowym! Żużlowe Grand Prix Polski przerwane. Kibice wściekli

(aip, bap)
Według zawodników tor na Stadionie Narodowym nie nadawał się do jazdy.
Według zawodników tor na Stadionie Narodowym nie nadawał się do jazdy. Szymon Starnawski
Żużlowe Grand Prix na Stadionie Narodowym miało być świętem kibiców i godnym pożegnaniem byłego mistrza świata, Tomasza Golloba. Tymczasem impreza zakończyła się fiaskiem - zawody przerwano, gdyż tor nie nadawał się do jazdy.

Tylko 12 biegów trwało żużlowe Grand Prix Polski na Stadionie Narodowym. Zawody przerwano, ponieważ zawodnicy odmówili dalszej jazdy. Ich zdaniem stan toru był tak zły, że zagrażał ich bezpieczeństwu. Wcześniej awarii uległa maszyna startowa i zawodnicy startowali bez taśmy.

Sytuacja z częstymi i długimi przerwami oraz przedwczesnym zakończeniem zawodów rozwścieczyła kibiców, którzy szczelnie wypełnili trybuny i nie żałowali organizatorom gorzkich słów, skandując pod ich adresem "złodzieje".

Jako końcowe rezultaty Gran Prix przyjęto wyniki po 12 wyścigach. Oznacza to, że wygrał Słoweniec Matej Zagar, drugi był Jarosław Hampel, a trzeci Brytyjczyk Chris Harris.

Występ na Stadionie Narodowym był pożegnaniem z GP Tomasza Golloba. Znakomity zawodnik nie tak zapewne wyobrażał sobie start w zawodach, które okazały się kompromitacją.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie