Siatkówka. ŁKS Commercecon. Osiem pożegnań czy to koniec?

Jan Hofman
Jan Hofman
Martyna Grajber sprawdza, jak smakuje złoty medal.
Prawdziwą rewolucję kadrową przechodzi ŁKS Commercecon, drużyna brązowych medalistek mistrzostw Polski siatkarek.

Widać, że prezes Hubert Hoffman w porozumieniu z trenerem Michalem Maskiem, zdecydowali się znacznie odświeżyć skład. Z ŁKS Commercecon odeszły już: Katarzyna Zaroślińska-Król (do Radomki Radom), Serbka Nadja Ninković (szuka klubu), jej rodaczka Katarina Lazović (Saugella Monza - Włochy), Holenderka Britt Bongaerts (Bartoccini Perugia - Włochy), Gruzinka Ana Kalandadze (szuka klubu), Aleksandra Pasznik (szuka klubu), Australijka Katarina Osadchuk (szuka klubu) i Magdalena Saad.

Jak widać w nowym sezonie będzie to zupełnie nowa drużyna. Kto może zasilić klub z al. Unii? Na giełdzie transferowej pojawia się wiele nazwisk. Z ŁKS kojarzona jest reprezentantka Polski Martyna Grajber, która po trzech sezonach opuściła Grupę Azoty Chemika Police. Od dwóch lat pełniła funkcję kapitana polickiego zespołu. Trzy razy wywalczyła z nim Puchar Polski, raz Superpuchar i dwa razy mistrzostwo kraju.

Do łódzkiej drużyny mogłaby również trafić inna była siatkarka Chemika Police, Paulina Maj-Erwardt.

- Zostaję na parkietach ekstraklasy, więc do zobaczenia w przyszłym sezonie - powiedziała wczoraj siatkarka.

Doświadczona libero już drugi raz broniła barw polickiego klubu. Wcześniej w Policach zobaczyć ją można było w sezonie 2015-2016. Z klubem zdobyła trzy mistrzostwa, trzy puchary i dwa Superpuchary Polski. Na parkietach ekstraklasy występuje od 2005 roku.

Wśród ewentualnych nowych zawodniczek łódzkiej drużyny wymienia się także Polinę Rahimową, siatkarkę brazylijskiego Sesi/Volei Bauru. Rahimowa, grająca na pozycji atakującej i przyjmującej, to reprezentantka Azerbejdżanu. Z zespołem narodowym wygrała w 2016 roku Ligę Europejską. Wyróżniono ją również tytułem MVP turnieju.

Odpadamy, jedziemy do domu. "Studio Kadra" po meczu Polska - Szwecja

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...
12 maja, 12:58, Gość:

Czy mnie coś ominęło, czy Lazović jeszcze nie odeszła oficjalnie ?

Jeszcze jedno -- skoro ktoś szuka klubu, to znaczy, że ŁKS ją pożegnał, a nie odeszła do innego klubu. Dlaczego pozbywamy sie lekką ręką Kalandadze i Pasznik ???

akurat Kalandadze to była jej pierwsza wizyta i klub w tym kraju i może jej sie tu zwyczajnie nie spodobało i wróciła do siebie albo szuka innego klubu w innym państwie. Chyba zapominasz że sezon siatkarski to odbywa sie w czasie zimowym kiedy nie oszukujmy sie w takiej Polsce a szczególnie w Łodzi gdzie nie ma co robić innego prócz łażenia po Piotrkowskiej i Manufakurze może sie komuś tutaj nie spodobać gdy jest cimno zimno i ponuro i pełno smogu

j
ja
12 maja, 12:58, Gość:

Czy mnie coś ominęło, czy Lazović jeszcze nie odeszła oficjalnie ?

Jeszcze jedno -- skoro ktoś szuka klubu, to znaczy, że ŁKS ją pożegnał, a nie odeszła do innego klubu. Dlaczego pozbywamy sie lekką ręką Kalandadze i Pasznik ???

wcale tak nie jest że jeżeli ktoś szuka klubu to znaczy że "stary" klub kogoś nie chciał.a skąd wiesz że szuka klubu bo ci tu tak napisali ?? może che sobie przerwę zrobić, a może chce zmienić miasto do którego ma bliżej z rodzinnego domu albo w który po prostu bedzie sie jej lepiej żyło, czy uczyło, studiowało itp a może jak odchodzi tyle dziewczyn ze starek "ekipy" to już nikt nie chce tam zostawać żeby z nowymi sie od nowa zaprzyjaźniać i poznawać.może ktoś nie che byc rezerwowym jak w przypadku tych co wymieniłeś itp itd a może malo im płacą i chca wiecej dostawać.jest 100 innych powodów niz tylko siatkówka to sa normalni ludzi którzy mają oprócz tego normalne swoje życie i plany w którym może pobyt w Łodzi i gra w ŁKS im bezie w czyms przeszkadzać i kolidować

G
Gość

Czy mnie coś ominęło, czy Lazović jeszcze nie odeszła oficjalnie ?

Jeszcze jedno -- skoro ktoś szuka klubu, to znaczy, że ŁKS ją pożegnał, a nie odeszła do innego klubu. Dlaczego pozbywamy sie lekką ręką Kalandadze i Pasznik ???

G
Gość

znając realia tego zespołu i zawodniczki jaki tam przychodziły chodzi głownie o wiek to wcale bym nie wykluczał wielkiego powrotu Lucie Muhlsteinova czyli prywatnie o ile sie nic nie zmieniło dziewczyne czy tam żonę obecnego trenera ŁKS.nie zdziwiłbym sie jakby tez Bidias wróciła która ostatnio grała w Bydgoszczy w ŁKS lubia takie zawodniczki "wiekowe" (jak na sport) lub po przejściach sprowadzac po kontuzjach itp

Dodaj ogłoszenie