Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Siatkówka. Grupa ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zdobywcą Superpucharu Polski. Mistrz Polski pokonany. Odwrócenie losów meczu

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Finał Superpucharu Polski siatkarzy
Finał Superpucharu Polski siatkarzy KARINA TROJOK/POLSKA PRESS
Siatkarze Grupy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z pierwszym trofeum w nowym sezonie. W meczu o Superpuchar Polski wicemistrz Polski pokonał mistrza Polski i obrońcę tytułu Jastrzębski Węgiel 3:2 (20:25, 24:26, 31:29, 25:19, 15:12). Podopieczni Fina Tuomasa Sammelvuo przegrywali już 0:2, aby zwyciężyć trzy partie z rzędu. Siatkarze z Jastrzębia-Zdroju mieli w górze piłkę meczową. To trzeci Superpuchar Polski w historii klubu.

Kluby skazane na siebie w najważniejszych spotkaniach

Dziś w katowickim Spodku triumfator z poprzedniego sezonu PlusLigi zmierzył się z czterokrotnym z rzędu zdobywcą Pucharu Polski Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Stawką pojedynku było pierwsze trofeum w tym roku - Superpuchar Polski. Rok temu po puchar sięgnęli finaliści Ligi Mistrzów, którzy pokonali siatkarzy z Kędzierzyna-Koźla 3:2. Rok wcześniej również ta sztuka się powiodła, po tym jak pokonali siatkarzy ZAKSY 3:0.

Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla dwukrotnie triumfowali w tych rozgrywkach (2019,2020).

Oba zespoły mierzyły się ze sobą w trzech finałach. W Plus Lidze lepsi okazali się ''Jastrzębianie'', którzy bez żadnych problemów w trzech meczach pokonali ówczesnych mistrzów Polski - ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Natomiast w finale o Puchar Polski zwycięscy byli siatkarze Sammelvuo, wygrywając czwarty raz to trofeum. Po raz czwarty pokonali zawodników z Jastrzębia Zdroju. Zaś w najważniejszym meczu o Puchar Europy, obronną ręką wyszli kędzierzynianie (3:2).

Dominacja obrońcy tytułu w pierwszym secie Superpucharu Polski

Początek seta, który otwierał finał Superpucharu Polski należał do Jastrzębskiego Węgla, który nie przegrał pierwszych sześć akcji (6:0). W zespole wicemistrza Polski nie funkcjonowało przyjęcie jak i atak. W tym drugim elemencie zawodzili mistrzowie Europy: atakujący Łukasz Kaczmarek i przyjmujący Aleksander Śliwka.

W środkowej fazie przewaga mistrza Polski wciąż była wyraźna (20:12). W końcówce zwycięzcy krajowego pucharu zniwelowali straty do czterech punktów (18:22). Pomimo słabszej dyspozycji ''Jastrzębian'' pod koniec partii, potrafili wygrać i otworzyć wynik 1:0 (25:20). Partię skutecznym atakiem skończył Slater.

Set na miarę oczekiwań

Druga partia miała zupełnie inny przebieg. Od początku żadna ze stron nie potrafiła zbudować większej przewagi. Kędzierzynianie wyglądali na drużynę, która zapomniała o sromotnej porażce w pierwszej odsłonie i jak równy z równym walczyła w drugiej. (14:16). Jedną z piękniejszych akcji w tym meczu wykonał kapitalnie spisujący się Fornal, który ,,plasem'' nie dał szans przeciwnikom po drugiej stronie siatki. Drugi punkt z rzędu dla mistrza kraju zdobył Norbert Huber. Były środowy ZAKSY popisał się spektakularnym blokiem.

Pomimo niewielkiego prowadzenia wicemistrza kraju (22:20) to złoty medalista po bloku Hubera miał piłkę setową. Jednak rehabilitacja Bednorza spowodowała, że druga partia rozstrzygała się na przewagi. Atak Hubera i wymagająca zagrywka Slatera przekreśliły szansę ZAKSY na zwycięstwo w drugim secie i doprowadzenie do remisu w rywalizacji (26:24).

Pierwsza faza trzeciego seta była wyrównana (4:4). Z każdą kolejna akcją, Jarzębski Węgiel zbliżał się do ostatecznego triumfu. Czujna gra na siatce Hubera, zagrywki Fornala czy stabilne przyjęcie przyczyniły do czteropunktowej przewagi (14:10). Fiński trener zdobywcy krajowego pucharu zareagował zmianą rozgrywającego Janusza, którego zastąpił Stępień. Od momentu 19:14 obraz całkowicie się odmienił. Goniący wygrali pięć akcji z rzędu. Na zagrywkę lidera ''Jastrzębian'' Fornala odpowiedział wprowadzony 18-letni Chitgoi (22:21).

Pierwszą piłkę setową dla ZAKSY uzyskał z pola serwisowego Bednorz. Chwilę później asem serwisowym popisał się Czech Sedlacek i to siatkarze z Jastrzębskiego Zdroju byli o jedną akcję od pucharu.

Odrodzenie triumfatorów Pucharu Europy

Liczne rotacje w zespole z Kędzierzyna-Koźla zaowocowały coraz lepszą i pewniejszą grą. W czwartej partii szybko zbudowali przewagę (3:0) po czym utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie. Obrońcy tytułu odpowiedzieć na dobrze zbilansowaną ZAKSĘ. Pierwszoplanową rolę odegrał Chitgoi, który raz za razem znajdował sposób na rywali. Wicemistrz Polski wygrał 25:19 i doprowadził do remisu.

Piąty set opiewał w nieprawdopodobną i zaciętą walkę. Od początku wynik oscylował w granicy remisu. Skuteczny atak M'Baye, który zmienił kontuzjowanego Hubera, doprowadził do kolejnej równowagi. Jednak punktowy blok i precyzyjna akcja w ataku Bednorza okazały się kluczowe (13:11). ZAKSA wygrała trzeci raz to trofeum w historii.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

XIX Międzynarodowy Turniej Piłki Ręcznej "Caban Cup" w Chrzanowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany