Siatkarski mundial w płatnym kanale? Wciąż nie wiadomo, czy MŚ będzie można obejrzeć w otwartej TV

Tomasz Dębek
Żeby naszych siatkarzy można było zobaczyć w otwartym Polsacie, muszą się znaleźć sponsorzy
Żeby naszych siatkarzy można było zobaczyć w otwartym Polsacie, muszą się znaleźć sponsorzy Karolina Misztal/Polskapresse
30 sierpnia rusza siatkarski mundial, którego gospodarzem będzie Polska. Nie wiadomo, czy mistrzostwa będzie można obejrzeć w otwartej telewizji.

Poza piłkarskimi mistrzostwami Europy sprzed dwóch lat takiej imprezy sportowej w Polsce jeszcze nie było. Siatkarski mundial będą obserwowali kibice z całego świata, prawa do transmisji wykupiły stacje ze 168 krajów. Już mecz otwarcia będzie wydarzeniem bez precedensu, zorganizowanym z ogromnym rozmachem. Polska zagra z Serbią na Stadionie Narodowym przy 63 tys. kibiców. Bilety na to spotkanie rozeszły się w błyskawicznym tempie. Organizacja turnieju również ma być dopięta na ostatni guzik.

W czwartek Minister Sportu i Turystyki Andrzej Biernat spotkał się z przedstawicielami Polskiego Związku Piłki Siatkowej, miast gospodarzy (Warszawa, Łódź, Wrocław, Bydgoszcz, Gdańsk, Katowice, Kraków), MSW, MSZ, Ministerstwa Zdrowia, Policji, Straży Pożarnej, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, ABW, Straży Granicznej i szef sportu w Polsacie, Marian Kmita - Omówiliśmy problemy bieżące i te, których spodziewamy się w przyszłości. Jest ich na tyle mało, że do 30 sierpnia powinny być rozwiązane. Żaden z kłopotów nie jest też na tyle poważny, żeby spędzał nam sen z powiek. Wszystko wygląda bardzo dobrze, powinniśmy odnieść kolejny po Euro 2012 sukces organizacyjny i promocyjny naszego kraju. Liczymy również na sukces sportowy i powtórkę z mistrzostw w Meksyku w 1974 r., na których zdobyliśmy złoto - zapowiada Biernat.

- Jeśli kadra osiągnie dobry wynik, to wszyscy wybaczą nam jakieś drobne niedociągnięcia, w drugą stronę niekoniecznie. Ale wszystko jest przygotowane bardzo dobrze. To jeszcze większe przedsięwzięcie niż Euro, miast organizatorów jest aż siedem. Samorządy wykonały fantastyczną pracę. Hale będą doskonale przygotowane, a Polsat jak zwykle zapewni telewidzom świetną jakość transmisji. Nasza kadra pracuje bardzo ciężko, pot na treningach leje się strumieniami. Nie chcę pompować balonika i oczekiwać od nich złota, ale spodziewam się tego, że zagramy w finale w Katowicach - dodał prezes PZPS Mirosław Przedpełski.
Na papierze wszystko wygląda pięknie. Okazało się jednak że kibice, którym nie uda się zdobyć biletu na interesujący ich mecz, mogą mieć problem z obejrzeniem go w telewizji. Będąca współorganizatorem mundialu stacja Polsat (m.in. dzięki finansowemu zaangażowaniu Zygmunta Solorza przyznano nam prawo do zorganizowania MŚ) nie jest w stanie dopiąć budżetu na transmitowanie imprezy. Brakuje przede wszystkim sponsorów transmisji, którymi miały być spółki Skarbu Państwa. Polsat był gotów sprzedać prawa do transmisji innej telewizji. Ofertę złożyła Telewizja Publiczna. Ale... - Propozycja TVP była nie do zaakceptowania. Opiewała na kwotę niższą od kosztu produkcji sygnału - twierdzi Maciej Stec, członek zarządu Polsatu. On i Marian Kmita spotkali się w czwartek z mediami. Nie chcieli jednak zdradzić, jakiej kwoty brakuje do pokazania meczów na otwartej antenie. Alternatywa to uruchomienie na czas mistrzostw specjalnego kanału (oprócz platformy Cyfrowy Polsat, dostępnego też w kablówkach i internecie), za który trzeba będzie zapłacić.

Robimy wszystko, żeby mecze Polski były w otwartym kanale - twierdzi Maciej Stec z Polsatu

- Robimy wszystko, żeby przynajmniej mecze reprezentacji Polski były transmitowane w otwartym Polsacie. Jednocześnie pracujemy nad płatnym systemem. Nadal trwają rozmowy z potencjalnymi sponsorami. Mamy nadzieję, że na początku przyszłego tygodnia uda nam się ich pozyskać. Wtedy też podejmiemy ostateczne decyzje co do transmisji - wyjaśnia Stec. - Korzystamy z każdej możliwości, rozmawiamy z wszystkimi. Chcemy, żeby te pieniądze się znalazły. Nasza intencja przy zakupie praw do transmisji była taka, by wszyscy Polacy mieli swobodny dostęp do meczów - dodał Kmita.

Konferencja Polsatu odbyła się dwie godziny przed spotkaniem Andrzeja Biernata z organami zaangażowanymi w organizację turnieju. Można ją odebrać jako kolejny sygnał ostrzegawczy - jeśli rząd nie pomoże, stracą na tym kibice. Wcześniej na Polsatsport.pl na swoim blogu na Kmita skrytykował władze za brak współpracy.

"Kolejne podejścia do instytucji rządowych, zmierzające do zainteresowania ich współpracą przy projekcie dla dobra Polski i jej mieszkańców, potwierdzały, że temu turniejowi przyszyto łatkę imprezy prywatno-biznesowej i lepiej od niej trzymać się z daleka (...) Premier i jego ministrowie nie pochylili się szczerze nad tym zagadnieniem i nie uczynili nic, aby mistrzostwa nabrały rozmachu proporcjonalnego do pozycji tej dyscypliny sportu w Polsce." - pisał w niedzielę.

Wydaje się, że ze strony władz jest wola porozumienia. Pytanie tylko, dlaczego na spotkaniu w Ministerstwie Sportu zabrakło Ministra Skarbu, czyli osoby, która przez spółki Skarbu Państwa może rozwiązać problem? Minister Sportu nie zasponsoruje transmisji. - O to, czy Polacy zapłacą za oglądanie meczów należy pytać szefów stacji je transmitującej, nie mnie. Nie jesteśmy organizatorami turnieju, wspomagamy tylko organizatorów i daliśmy gwarancje wymagane przez FIVB. Ale pracujemy nad tym, żeby znaleźć dobre rozwiązanie. Chcemy, żeby transmisje były ogólnodostępne. Ale ministerstwo sportu nie jest od tego, żeby dokładać do transmisji. Przecież nie zabiorę pieniędzy przeznaczonych na sport młodzieżowy - podkreśla Biernat. a

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie