Segregacja śmieci 2020. Jak segregować śmieci po nowemu? Co gdzie wyrzucać? Do których pojemników wrzucać odpady. 28.02.2020

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
Od niedzieli 1 grudnia segregowanie śmieci w Łodzi jest obowiązkowe  Każdy będzie musiał dzielić odpady na 5 frakcji: papier, szkło, plastik i metal, bio oraz resztkowe, czyli pozostałe po segregacji.Zmiany te zwane także „rewolucją śmieciową” nie są decyzją władz Łodzi, ale efektem nowelizacji ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach i dotyczą wszystkich samorządów w kraju. Niemal każda z 2,5 tys. gmin w Polsce, była zmuszona podnieść stawki za śmieci choć nie ma jednego systemy naliczania tych opłat. W Łodzi, Grodzisku Mazowieckim czy Przemyślu obowiązuje opłata od osoby, ale już Gdynia, Gdańsk czy Warszawa liczą za metr mieszkania. Zobacz, które odpady, gdzie wyrzucać - pytania i odpowiedzi na kolejnych slajdach
Od niedzieli 1 grudnia segregowanie śmieci w Łodzi jest obowiązkowe Każdy będzie musiał dzielić odpady na 5 frakcji: papier, szkło, plastik i metal, bio oraz resztkowe, czyli pozostałe po segregacji.Zmiany te zwane także „rewolucją śmieciową” nie są decyzją władz Łodzi, ale efektem nowelizacji ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach i dotyczą wszystkich samorządów w kraju. Niemal każda z 2,5 tys. gmin w Polsce, była zmuszona podnieść stawki za śmieci choć nie ma jednego systemy naliczania tych opłat. W Łodzi, Grodzisku Mazowieckim czy Przemyślu obowiązuje opłata od osoby, ale już Gdynia, Gdańsk czy Warszawa liczą za metr mieszkania. Zobacz, które odpady, gdzie wyrzucać - pytania i odpowiedzi na kolejnych slajdach materiały prasowe
Udostępnij:
Jak segregować śmieci? Co gdzie wrzucać? Od niedzieli 1 grudnia segregowanie śmieci jest obowiązkowe w Łodzi i innych miastach. Każdy będzie musiał dzielić odpady na 5 frakcji: papier, szkło, plastik i metal, bio oraz resztkowe, czyli pozostałe po segregacji. Zmiany te zwane także „rewolucją śmieciową” nie są decyzją władz Łodzi, ale efektem nowelizacji ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach i dotyczą wszystkich samorządów w kraju. Niemal każda z 2,5 tys. gmin w Polsce, była zmuszona podnieść stawki za śmieci choć nie ma jednego systemy naliczania tych opłat. W Łodzi, Grodzisku Mazowieckim czy Przemyślu obowiązuje opłata od osoby, ale już Gdynia, Gdańsk czy Warszawa liczą za metr mieszkania.

Jak segregować śmieci?

Nowe zasady segregacji odpadów były wdrażane w Łodzi już od lipca 2018 roku, ale dotąd mieszkańcy mogli sami decydować czy segregują śmieci czy nie. Teraz wyboru już nie ma, segregowanie jest obowiązkowe, dlatego dla ułatwienia Urząd Miasta Łodzi przygotował 300 tys. ulotek, które sukcesywnie są kolportowane w spółdzielniach mieszkaniowych, wspólnotach, domkach jednorodzinnych. Przydatne informacje są także prezentowane na monitorach w miejskich tramwajach i autobusach. Dodatkowo w szkołach na lekcjach wychowawczych i w przedszkolach odbędą się specjalne pogadanki na ten temat. Dodatek, który dziś Państwo otrzymujecie wraz z „Expressem Ilustrowanym” zawiera najważniejsze informacje dotyczące segregowania odpadów, odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania oraz numery telefonów oraz adres e-mail do Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Łodzi, gdzie uzyskacie Państwo wszelkie informacje i odpowiedzi na pytania dotyczące „śmieciowej rewolucji”. Zapraszamy do lektury!

Za chaos w gospodarce odpadami odpowiada rząd

Rozmowa z Małgorzatą Moskwa-Wodnicką, wiceprezydent Łodzi

Od 1 grudnia łodzianie muszą segregować śmieci, dlaczego „muszą” skoro dotychczas „mogli”?
Obowiązek wynika wprost z nowelizacji ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Nowela weszła w życie we wrześniu, samorządy mają rok na wprowadzenie tego obowiązku, w Łodzi będzie od grudnia, ale trzeba pamiętać, że już w lipcu ubiegłego roku rozpoczęliśmy segregowanie śmieci według nowych zasad czyli na pięć frakcji. Czasu na nauczenie się oraz dostosowanie było sporo. Warto też dodać, że segregowanie odpadów u źródła, czyli w gospodarstwie domowym w Europie i wielu krajach świata od dawna jest normą, to bardzo ważny element dbałości o środowisko naturalne. Czas najwyższy aby i u nas segregowanie odpadów było czymś naturalnym. Zwłaszcza, że świadomość ekologiczna rośnie, wielu łodzian i nie tylko łodzian stara się dbać o środowisko, segreguje też śmieci. Nowy system ma to usprawnić i ułatwić.
Ale łodzianie zapłacą za ten obowiązek, bo stawka za odbiór odpadów rośnie i to sporo bo z 13 na 24 złote. Dlaczego?
Niestety, łodzianie płacą za decyzje obecnego rządu, który jest winny temu, że koszty - tak jak w przypadku Łodzi - systemu gospodarowania odpadami rosną. Samorząd nie może do śmieci dopłacać ani na nich zarabiać. Inaczej mówiąc to mieszkańcy swoimi opłatami utrzymują ten system. A system jest wprost zależny od cen paliwa, energii, rosnącej płacy minimalnej czy wysokości opłaty środowiskowej. Dość powiedzieć, że ta ostatnia rośnie skokowo od 70 złotych za tonę w 2014 roku do 170 obecnie, bo od stycznia będzie już wynosić 270 złotych za tonę. Cena energii wbrew zapewnieniom premiera Mateusza Morawieckiego poszła w górę, paliwo także, a to wszystko ma wpływ na gospodarkę odpadami. Może warto aby system gospodarowania odpadami współfinansowali producenci opakowań?
Wyjaśnijmy łodzianom co to jest opłata środowiskowa i kto decyduje ile wynosi?
To opłata za korzystanie ze środowiska i wynika wprost z ustawy Prawo ochrony środowiska. Płacimy za składowanie odpadów na wysypisku, wysokość tej opłaty określa właściwy minister ochrony środowiska. Obecny cyklicznie ją podwyższa, pytanie czy zasadnie pozostawiam otwarte.
I dlatego opłata za odbiór odpadów rośnie?
Między innymi tak. System musi się bilansować, nasz łódzki przestał.
Na jakiej podstawie ustalono, że za odbiór łodzianie będą płacić 24 złote a nie na przykład 20 czy 22 jak było dotąd za śmieci niesegregowane?
Stawkę ustaliliśmy na podstawie szacunków w oparciu o rynkowe ceny oferowane przez firmy zajmujące się zagospodarowaniem odpadów.
A jakie są koszty „gospodarki śmieciowej” w Łodzi i o ile wzrosną od 1 stycznia 2020 r.?
Obecnie to ponad 154 miliony złotych, a od stycznia wzrosną do ponad 180 milionów, ale tylko dlatego, że wyłączyliśmy z sytemu nieruchomości niezamieszkałe. Gdyby niezamieszkałe pozostały w systemie wówczas koszt całości byłby znacznie wyższy. I co za tym idzie wzrost opłat dla mieszkańców byłby również wyższy.
W Warszawie nowe stawki opłat za śmieci zaczną obowiązywać od 1 lutego 2020 r. Dlaczego w Łodzi podwyżka opłat jest od 1 grudnia 2019 r.?
Każda gmina ma swoją specyfikę, ustawodawca dał nam rok na wprowadzenie obowiązkowej segregacji. Warszawa planuje wprowadzić zmiany w lutym, Gdańsk podobnie ponieważ dłużej trwało tam ustalanie stawek. A każda gmina może dowolnie ustalać sposób naliczania opłat - u nas jest od osoby, a Warszawa liczy od metrażu mieszkania.
Właśnie kto decyduje o sposobie naliczania opłat? Może korzystniej byłoby od metra?
To pytanie do ustawodawcy, który nie wskazał jednego sposobu czy metody naliczania opłat. Ale z drugiej strony w Warszawie jedna osoba zajmująca 100-metrowe mieszkanie będzie płacić nawet 125 złotych identycznie jak rodzina wieloosobowa w takim samym mieszkaniu. Nie wiem czy jest system doskonały, każdy ma wady, ale w Łodzi zmiany są możliwe. Ale najpierw musimy sprawdzić w praktyce jak to wygląda, przeanalizować i dopiero wyciągać wnioski. Najwcześniej w marcu będziemy mieć wstępne wnioski.
Na jaki okres została wprowadzona stawka 24 zł? Kiedy łodzianie mogą spodziewać się kolejnej podwyżki, a może obniżki?
Od 1 grudnia obowiązuje stawka 24 złote od osoby. Do kiedy? Do czasu gdy kolejne decyzje rządu nie spowodują, że do systemu znów będziemy musieli dopłacać. Proszę jednak pamiętać, że to nie samorząd chce zarabiać na łodzianach! Jesteśmy całkowicie zależni od rządu, a ten mimo wielu sprzeciwów samorządowców wprowadził zmiany w gospodarce odpadami czego efektem są wyższe stawki. Nam zależy, aby było jak najtaniej i będziemy zabiegać o zmianę szkodliwego prawa.

Nie segregujesz śmieci? Płacisz karę, sąsiedzi też!

Rozmowa z Ewą Jasińską, dyrektorem Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Łodzi.

**Dlaczego kara za niesegregowanie śmieci wynosi 48 zł? Skąd taka stawka?

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 lutego, 21:37, Gość:

A jak odpowiednia norma określa częstotliwość mycia i odkażania pojemnika na odpady bio?

Wcale niema jak przy mieszanych smierdzi gownem

G
Gość

Jeszcze awaria ciepla Baluty Doly nie no poprostu cu[wulgaryzm]

G
Gość

A jak odpowiednia norma określa częstotliwość mycia i odkażania pojemnika na odpady bio?

N
Nik

Kto to wymyślił od m2 ?Wiadomo czym więcej osób ,to więcej śmieci...

h
haha

oj glupole to jest po to wprowadzone byscie nie myslelli o glupotach tylko zajeli sie tymi bzdurami ludzi trzeba jakos oglupiac.

a
aa;a

pi z dy i h u je sobie posegregujcie ja nie mam czasu sie w y s r a c a co dopiero na jakies bzdety tego typu!!!

G
Gość

Powstała mała aplikacja, można z niej korzystać na telefonie. https://naodpady.pl/

s
segregator

Dlaczego nowelizując ustawę OPCG w 2011 roku… Ministerstwo nie przestrzegało zapisów Dyrektywy unijnej.

DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY 2008/98/WE

z dnia 19 listopada 2008 r.

Artykuł 14

Koszty

1. Zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci” koszty gospodarowania

odpadami muszą być ponoszone przez pierwotnego wytwórcę odpadów lub przez

obecnego lub poprzednich posiadaczy odpadów.

2. Państwa członkowskie mogą postanowić, że koszty gospodarowania odpadami będą

ponoszone częściowo lub w całości przez producenta produktu, z którego odpady

powstaną oraz że dystrybutorzy tych produktów mogą częściowo ponosić te koszty.

Od razu tłumacze jej związek z dyskutowaną ustawa z 2011 o porządku w gminie.

Koszty gospodarowania odpadami musi ponieść właściciel , poprzedni właściciel lub producent.

Czyli za moje śmieci nie może zapłacić mój sąsiad, bo nigdy nie był ich właścicielem ani producentem. Podobnie ja nie mogę płacić za śmieci sąsiada. Zatem proponowany u nas sposób ściągania opłaty śmieciowej jest całkowicie nie do przyjęcia w myśl tej dyrektywy. To aż nadto ,żeby stwierdzić, że polska ustawa nadaje się tylko do kosza.

Pytanie nr 2 Czy ministerstwo planuje jakieś kroki w celu dostosowania wspomnianej ustawy do wymogów dyrektywy.

Pytanie nr 3. Opłaty za elektro-śmieci są ściągane zgodnie z tą dyrektywą. Po co nam w kraju dwa równoległe systemy poboru opłat za śmieci jeden niezgodny z dyrektywą i konstytucją ,a drugi zgodny?

s
sęk

Wina rządu?! Przecież to narzucone wymogi unijne, których przestrzegania pilnuje taki jeden rudy baran i nierób Tusk za kosmiczne pieniądze, nie mówiąc o pijaku Junkersie i reszcie tych leni i anarchistów z pokolenia 68, zwanych z bolszewicka komisarzami

G
Gość
2 grudnia, Mon Dec 02 2019 00:05:03 GMT 0100 (CET), ed:

I tak nikt nie bedzie niczego segregowal ludzie nie maja czasu sie wy [wulgaryzm] mają po kilka prac rodziny dzieci nie będą mieli czasu na te bzdety! Od segregowania są pracownicy w śmieciarni!

5 grudnia 2019, 23:35, Gość:

Dokładnie. Do czego to doszło, żeby z mieszkania robić sortownię śmieci.

Kilka spostrzeżeń z tej tzw segregacji ,dotyczy jednego bardzo istotnego zjawiska zwanego kontrola tych posegrgowanych odpadów .Byłem świadkiem takiej sytuacji ,na osiedlu Widzewskim przy ul Gorkiego w miejscu gdzie jest pomieszczenie z pojemnikami ,tymi na kołach wewnatrz zapelnione na maxa, na przeciwko ,po drugiej stronie drogi stoją trzy pojemniki na szkło ,papier,i plastik zapelnione na maxa ,żeby było ciekawiej to po obwodzie tych pojemników obstawione wszystkimi odpadami ,luzem , w workach ,poprostu istny Armagedon .Nastepnego dnia podjezdza pod te trzy pojemniki samochód do tego przystosowany ,lekko zwolnił popatrzył na ten stos i odjechał ,po kilku godzinach przyjechał samochód ,wystawił duży pojemnik pusty ,wysiadło kilku Panów z plastikowymi łopatami i nastąpiło segregowanie odpadów ,jak popadlo ,na łopaty i do tego pojemnika po czym zapelniony pojemnik na zaczepy i do komory samochodowej wszystko do jednego kotła .Tak ma wyglądać w praktyce segregacja ,moim zdaniem kto ponosi odpowiedzialność za taki stan ,gospodarz nieruchomości ,w tym przypadku Społdzielni Mieszkaniowa im B .Chrobrego ,czy lokatorzy kilku bloków przypisanych do tych pojemników .A gdzie sa pozostałe pojemniki ,brak , totalny rozpizdziel .My będziemy ponosić konsekwencje takiego burdelu ,a gospodarz nieruchomości będzie miał raczki czyste.Nie ma takiej opcji ...

G
Gość
23 grudnia 2019, 16:32, Gość:

20-22 zł płacone za niesegregowane teraz będziemy płacić więcej bo 24zl i segregować musimy bardzo dobry pomysł a wszystko i tak trafia do jednego wora myślicie że ludzie są głupi a druga rzecz gdzie w mieszkaniu trzymać tyle pojemników żeby wszystko segregować ? W domkach jednorodzinnych mogą sobie mieć kilka pojemników ale nie w 40m2 banda debili

Mieszkańcy domków jednorodzinnych wyrzucają do lasu albo podjerzaja pod wieżowiec i utylizuja w czyims koszu. Niech się nimi zajmą. Albo producentom plastikowych opakowań narzucić opłatę a nie odbiorcom. A kto płaci za pieprzone ulotki które trafiają do naszych śmieci? No my a nie firma która roznosi.

G
Gość

20-22 zł płacone za niesegregowane teraz będziemy płacić więcej bo 24zl i segregować musimy bardzo dobry pomysł a wszystko i tak trafia do jednego wora myślicie że ludzie są głupi a druga rzecz gdzie w mieszkaniu trzymać tyle pojemników żeby wszystko segregować ? W domkach jednorodzinnych mogą sobie mieć kilka pojemników ale nie w 40m2 banda debili

o
obsrajtek

ja co kupie to zre i [wulgaryzm]

G
Gość
10 grudnia, 18:07, nn:

A nie można by wprowadzić opłaty recyklingowi do każdego opakowania i butelki? Wtedy każdy by za śmieci płacił już w momencie zakupów i byłoby sprawiedliwie, więcej wyprodukowałes więcej płacisz. Opłata ta mogłaby buc uzależniona od objętości i wagi opakowania. I wywóz od mieszkańców byłby nią całkowicie opłacany.

A co z porządkiem na osiedlach ? Na Dąbrowie jeden wielki syf nikt nie sprząta ! Co na to ustawa o porządkach ?

n
nn

A nie można by wprowadzić opłaty recyklingowi do każdego opakowania i butelki? Wtedy każdy by za śmieci płacił już w momencie zakupów i byłoby sprawiedliwie, więcej wyprodukowałes więcej płacisz. Opłata ta mogłaby buc uzależniona od objętości i wagi opakowania. I wywóz od mieszkańców byłby nią całkowicie opłacany.

Dodaj ogłoszenie