Sąsiadom posesji przy ulicy Kolumny szkoda drzew. Wycięli 33 czy więcej?

(IZJ)
Pnie ściętych drzew można bez problemu dostrzec z ulicy.<br>
Pnie ściętych drzew można bez problemu dostrzec z ulicy. Łukasz Kasprzak
Firma budowlana użytkująca działkę przy ul. Kolumny 315 wycięła kilkadziesiąt rosnących na niej okazałych drzew.

Z taką informacją zgłosili się do nas zaniepokojeni mieszkańcy domów jednorodzinnych sąsiadujących z terenem, na którym wycinka została przeprowadzona.
- Na działce, od strony głównej ulicy, rosło około 50 drzew - mówi jeden z mieszkańców. - Zostały wycięte co do jednego. To nie do pomyślenia, że w naszym mieście tak niszczy się zieleń.
Pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa UMŁ obiecali, że w tym tygodniu pojadą na ul. Kolumny i skontrolują sprawę.
- Pod koniec stycznia firma, która dzierżawi ten teren, otrzymała od nas zgodę na wycięcie 33 drzew: 18 lip oraz 15 topoli rosnących na części nieruchomości położonej najbliżej ulicy - mówi Piotr Woźniak z WOŚiR, który oglądał drzewa osobiście przed wydaniem pozwolenia przez magistrat. - Wszystkie były w bardzo złym stanie zdrowotnym, pochylone, próchniejące, pozbawione w znacznej części kory, a także wrastające w ogrodzenie. Kilka z nich było drzewami wielopniowymi, dlatego ktoś przyglądający się im z ulicy, mógł odnieść wrażenie, że liczbowo jest ich więcej. Jednocześnie wnioskujący został zobligowany do 35 nowych nasadzeń drzew w tym miejscu do 31 marca 2013 r.
Pracownicy WOŚiR sprawdzą, licząc pnie po ściętych drzewach, czy firma dokonała wycinki zgodnie z pozwoleniem.
Pnie ściętych drzew można bez problemu dostrzec z ulicy.<br>

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
donosiciel

W Tuszynie na ulicy Molenda i ul. Poddębina w 2009r. wycięto kilkaset drzew bez pozwolenia.
Na początku 2010r. w Urzędzie Miasta w Tuszynie wszczęto postępowania administracyjne w sprawie nielegalnej wycinki, gdzie dotychczas nie wydano rozstrzygnięć.
Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim także została o tym przestępstwie powiadomiona pisemnym zawiadomieniem, gdzie dotychczas nie raczyła powiadomić, czy wszczęła śledztwo.
Za bezprawną wycinkę kilkuset drzew kary powinny wynieść kilka lub kilkanaście milionów złotych.
Rodzi się podejrzenie o wielkiej korupcji w urzędzie w Tuszynie i w Prokuraturze w Piotrkowie.

???

Na cholerę ciąć drzewa, które dają tlen nam i naszym zwierzakom!

M
Mareczek

TU PROKURATORA NIEMA.
Ale jak stara Babcia ukradnie paczke masla to sie robi z tego pokazuwke.No tak ale jak sie ma taka dzialke to sie ma pieniadze .A jak sie ma pieniadze to w Polsce prokuratora sie zaplaci i jak to mowia prokuratorzy -CZAS GOI RANY i za rok nikt o tym nie bedzie mowil.MAFIA DO KWADRATU

m
m

widać że ścięte drzewa były młode i zdrowe

Dodaj ogłoszenie