Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Samolot nie czekał na Natalię Siwiec. Co się stało?

Jan Hofman
Jan Hofman
Okazuje się, że nie dla wszystkich świąteczny okres był czasem radości i wspaniałych przeżyć.

Wiemy, że wśród tych, których ciężko doświadczył los była Natalia Siwiec. Celebrytka przekazała w internecie informację, która na pewno poruszyła wielu jej fanów. 39-latka, oczywiście raz z córką i mężem, przedświąteczny czas spędzała w Nowym Jorku.

Były zakupy, wizyty w dobrych restauracjach oraz w centrum rozrywki Slomoo Institute. To wszystko sprawiło, że chyba rodzina straciła nieco kontrolę nad czasem. A to zakończyło się tym, że kiedy dotarli do portu lotniczego Johna F. Kennedy’ego, okazało się, że samolot do Cancun (mają swoją posiadłość w Tulum) odleciał bez nich na pokładzie.

- Uciekł nam samolot - napisała Natalia. - Wracamy na Manhattan. Zobaczymy, co dalej. Następny dostępny lot jest dopiero za pięć dni. Spędzamy więc święta w NY. Najważniejsze, że jesteśmy razem.
Co mamy zrobić? Tak się wydarzyło - relacjonowała smętnie. - Moglibyśmy się bardzo zestresować, płakać i mieć super doła... Ale co mamy zrobić? Są rzeczy, na które nie mamy wpływu, więc musimy je zaakceptować.

Chyba nie do końca zgadzamy się z tą tezą. Tak nam się wydaje, że gdyby rodzina choć nieco wcześniej wyjechała z hotelu, to pewnie zdążyłaby na samolot...

od 12 lat
Wideo

Płomień Solidarności z Ukrainą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany