Sąd na drukach informuje: w razie alarmu bombowego...

a
"W razie ogłoszenia alarmu bombowego termin rozprawy zostaje przesunięty o 2 godziny" - taka adnotacja znajduje się w piśmie, które czytelniczka "Expressu Ilustrowanego", pani Anna z Łodzi, otrzymała z Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej.

- Była ona umieszczona - mówi pani Ania - wśród praktycznych informacji - jak dojechać do sądu, w jakich godzinach pracuje sekretariat itp., co sugeruje, że alarmy bombowe w tym sądzie są na porządku dziennym...

Niestety pani Ania ma rację. - Co rusz mieliśmy takie alarmy - powiedziała nam miła pani z bielskiego sądu. - Niedawno nawet dwa razy w ciągu dnia. Dlatego prezes podjął decyzję o zamieszczaniu stosownej adnotacji w oficjalnych pismach. Chodzi o to, żeby wszyscy wiedzieli, że straszenie bombą nic nie da - rozprawa i tak się odbędzie, tyle że z opóźnieniem.

A myśleliśmy, że to Łódź jest najdziwniejszym miastem w Polsce...

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rozbawiony

Tyle trzeba było, żeby na ostatnim pokazać ślepym co autor miał na myśli...
Pewnie ten wpis dla właśnie takich rozgarniętych powinien być od razu zakreślamy markerem...

D
Dominik Wójcik

Zasugeruję to w Częstochowie, bo tutaj sąd ma nawet stałego koziołka z napisem "Przepraszamy, alarm bombowy", a MZDiT wprowadził stałe już trasy objazdu autobusów na wypadek zamknięcia ulicy w wyniku alarmu

G
Gość

Wiec nie bardzo wiadomo o co chodzi :)

Dodaj ogłoszenie