Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Sabalenka sensacyjnie przegrała z Pegulą, która zapewnila sobie wyjście z grupy. Rybakina z kłopotami uporała się z Sakkari

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Numer 1 na świecie Aryna Sabalenka przegrałą z Jessicą Pegulą i o awans do półfinału WTA Finals zagra z Jeleną Rybakiną
Numer 1 na świecie Aryna Sabalenka przegrałą z Jessicą Pegulą i o awans do półfinału WTA Finals zagra z Jeleną Rybakiną EPA/PAP
Amerykanka Jessica Pegula pokonała numer 1 na świecie Białorusinkę Arynę Sabalenkę 6:4, 6:3 i zapewniła sobie awans do półfinału WTA Finals w Cancun. W drugim meczu tej grupy reprezentująca Kazachstan Rosjanka Jelena Rybakina uporała się po emocjonującym trzysetowym meczu z Greczynką Maria Sakkari 6:0, 6:7(4), 7:6(2).

Jessica Pegula jest pierwszą zawodniczką, która awansowała do półfinału WTA Finals po tym, jak rozprawiła się z liderką światowego rankingu Aryną Sabalenką w drugim meczu tenisistek w fazie grupowej w Cancun we wtorkowy wieczór.

Pegula wreszcie znalazła sposób na Sabalenkę

Pegula, która przystąpiła do zawodów z bilansem 1-4 z mistrzyną Australian Open Sabalenką, zdołała przejąć jej mocny serwis, przedłużyć wymiany i udaremnić próby powrotu Białorusinki, wygrywając 6:4, 6:3.

Sabalenka, która ostro krytykowała organizatorów i skarżyła się na szybko zbudowany kort, nie czuła się całkowicie komfortowo w meczu z Pegulą, popełniając 29 niewymuszonych błędów w słoneczny dzień w meksykańskim kurorcie.

Rozstawiona z „jedynką” wróciła do gry w pierwszym secie, kiedy przegrywając 2:5, uderzała grzmiąco z forhendu, który przełamał Pegulę. Amerykanka zachowała jednak spokój i wygrała pierwszego seta po pełnej napięcia wymianie, która zakończyła się backhandem Sabalenki wbitym w siatkę.

Pegula wyszła na prowadzenie 4:0 w drugim secie, ale Sabalenka ponownie zebrała siły, przełamując serwis i zmniejszając prowadzenie Peguli do 5:3. Jessica potrzebowała siedmiu meczboli w finałowym maratonie, aby w końcu zadać nokautujący cios, który nastąpił, gdy Sabalenka uderzyła bekhendem, zapewniając Peguli piąte zwycięstwo z rzędu nad przeciwnikiem z pierwszej dziesiątki.

Pegula przekonywała, że jej uderzeniom nie brakuje mocy

Po meczu Pegula odrzuciła pogląd, że jej grze brakuje mocy w porównaniu z zawodniczkami takimi jak Sabalenka.

– Uderzałam mocno. Ludzie myślą, że nie uderzam mocno, jak twierdzą komentatorzy. Poważnie, nie wiem, dlaczego tak mówią. Może dlatego, że wygląda na to, że nie uderzam? Uderzam bardziej płasko, nie uderzam tak mocno, jak może Aryna, ale uderzam mocno

– przekonywała Pegula w rozmowie z Tennis Channel.

Drugie z rzędu zwycięstwo Peguli w fazie grupowej zapewniło jej miejsce w półfinale po drugim tego dnia spotkaniu w tej grupie, gdy rozstawiona z „czwórką” Jelena Rybakina otrząsnęła się z próby powrotu Marii Sakkari w końcówce i zapewniła sobie pierwsze zwycięstwo w zawodach 6:0, 6:7(4), 7:6(2).

Rybakina rozstrzygnęła mecz z Sakkari w tie-breaku w trzecim secie

Rybakina rozgromiła swoją grecką rywalkę w pierwszym secie, ale Sakkari walczyła, doprowadzając w kolejnych setach do tie-breaków, pomimo imponującego początku trzeciego seta, po którym Rybakina prowadziła 4:2.

Greczynka po raz pierwszy przełamała serwis Rybakiny i doprowadził do stanu 6:6, ta jednak zachowała spokój i klinicznie rozstrzygnęła dogrywkę, wygrywając zacięte starcie, które trwało dwie godziny i 26 minut.

– Na początku czułam, że Marii zajęło trochę czasu na przyzwyczajenie się do mojej szybkości. Jak wszyscy wiemy, nawierzchnia nie jest najlepsza. Wszystkie z trudem walczymy

– powiedziała Rybakina w wywiadziena korcie.

W czwartek reprezentantka Kazachstanu zmierzy się z Sabalenką w walce o awans do półfinału, a Pegula zagra z Sakkari w ostatnim meczu fazy grupowej.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Sabalenka sensacyjnie przegrała z Pegulą, która zapewnila sobie wyjście z grupy. Rybakina z kłopotami uporała się z Sakkari - Sportowy24

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany