Są już pierwsze grzyby - nawet w miejskich parkach. Na straganach królują sezonowe kurki z polskich lasów

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Szatany z parku Poniatowskiego.
Szatany z parku Poniatowskiego. jed
Piękne okazy borowików szatańskich spotkała w parku Poniatowskiego łodzianka, która codziennie spaceruje tam z psami. To znak, ze sezon na letnie grzyby już się zaczął.

O pierwszych zbiorach jadalnych grzybów donoszą letnicy i właściciele działek w podłódzkich miejscowościach, którzy zebrali już pierwsze koźlarze, czy prawdziwki.

Gdzie się pojawiły pierwsze grzyby?
Jadalne okazy pojawiły się m.in. w Spale i zgierskich lasach. Kto jednak mieszka w mieście i ma ochotę na jajecznicę z grzybami, czy sos grzybowy musi się zadowolić mniej cenionymi kurkami.

Te grzyby można już kupić. W jednej z niemieckich sieci spożywczych opakowanie 250 g polskich kurek kosztuje 8,99 zł, z kolei na Górniaku za kilogram dość dorodnych okazów trzeba zapłacić 40 zł.Na targowisku przy zjazdowej ceny kurek wahają się między 25-30 zł. Sprzedawcy przyznają, że klienci szukają grzybów, ale póki co trudno je kupić, bo jest ich jeszcze za mało na normalny handel. Kto jednak lubi biegać po lesie ma szansę na własne zbiory.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie