Rugby. Polacy przegrali z Holendrami w doliczonym czasie gry

pas
Na Nationaal Rugby Centrum w Amsterdamie rozegrano mecz Rugby Europe Trophy, w którym lider -Holandia podjął piątą w tabeli Polskę. I było o krok od wielkiej niespodzianki.

W wyjściowym składzie naszej drużyny wystąpiło siedmiu zawodników z lig zagranicznych, w tym trzech debiutantów, oraz trzech rugbystów zespołu Master Pharm Budowlani - Dawid Plichta, Daniel Gdula i Patryk Reksulak.
Mecz rozpoczął się od karnych wykorzystanych przez Gdulę. Polacy prowadzili prowadzili 6:0. Potem dominowali rywale, ale nasi zawodnicy dzielnie bronili się pod własnym polem punktowym i sensacyjnie prowadzili Niestety, w doliczonym czasie gry skuteczny atak przeprowadzili gospodarze i minimalnie wygrali.
Rugby Europe Trophy
Holandia - Polska 7:6 (0:6)
Punkty dla Polski: Daniel Gdula

Ile potrwa rowerowy boom?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przykro znowu się czyta o porażce drużyny narodowej. Co robi zarząd polskiego związku rugby? Z uwagi na bardzo zapełniony kalendarz, Prezes Olszewski, który jest posłem na sejm z ramienia PIS wziął do pomocy łodzianina Jarosława Prasała. To właśnie Jarek jest osobą odpowiedzialną za kondycję rugby w Polsce. zaczęło się od porażki ale dajmy Prasałowi szansę- wyniki polskiej kadry pokażą czy podołał temu jakże odpowiedzialnemu zadaniu.

P
Przemysław Pustkowski

Panie redaktorze, w rugby nie ma doliczonego czasu gry😁.

Dodaj ogłoszenie