Rugby. Mistrzowie Polski zaczynają przygotowania do nowego sezonu

pas
Zwodowi piłkarze mają w Polsce półtora miesiąca przerwy.

Grający na najwyższym zawodowym poziomie, za to na amatorskich kontraktach rugbiści mistrzów Polski Master Pharm Budowlani wracają do zajęć po trzech tygodniach. Takie to sportowe paradoksy.
Trener Master Pharm Budowlani: Zaczynamy w piątek. To nam się już sprawdza od paru lat. Chcemy, żeby przed świętami drużyna weszła w trening. Po nowym roku obciążenia będą zdecydowanie większe. Trzeba organizm stopniowo przygotowywać do tych wyzwaM. Będziemy trenować na Verze i na Łodziance.
Mam nadzieję. że wszyscy gracze, którzy zdobyli mistrzostwo Polski, się odliczą. Ekspresowe tempo ligi, która ograniczy się do jednej wiosennej rundy, sprawia, że będziemy wszystko korygować na bieżąco. Teraz do intensywnego grania praktycznie przez dziesięć tygodni, bez przerwy, musimy się bardzo solidnie przygotować. Levani Sashasvilli wiosną będzie grać w lidze rosyjskiej, może zdąży do nas dołączyć. Pozostali zagraniczni zawodnicy powinni się odmeldować i walczyć dalej. Bardzo na nich liczymy, podobnie jak na naszych polskich graczy. Ta drużyna nie powiedziała ostatniego słowa, jest w stanie podnosić swoje umiejętności.
Zanim mistrzowie zaczną trenować, ich delegacja gościła na Street Beer Festiwal. Degustowali piwo „Waleczne" wyprodukowane z okazji jubileuszu 50lecia sekcji rugby Budowlanych.
Mamy nadzieję, że urzędnicy nie zapomną i sprawią złoty medalistom prezent pod choinkę, przeleją premię za zdobycie mistrzostwa Polski 150 tysięcy złotych. Pieniądze zostaną rozdzielone między zawodników i bardzo im się przydadzą na święta.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator

i nie biorą za to pieniędzy bądź dostają symboliczne. Skórokopy biorą ogromne pieniądze a nie lubią tego co robią. Jest to tylko ich sposób na zarabianie kasy. Gdyby za kopanie rowów płacili lepiej niż za "granie" w piłkę wszyscy poszliby kopać choć też by tego nie lubili...

G
Gość

Zaprzeczasz sam sobie. Logiki w Twojej wypowiedzi a takze zaskakujacych wnioskow nie przeczytalem.W tresci artykułu jest napisane,ze rugbysci, to amatorzy, czyli nie dostaja po kilka tysi za bieganie. Nie padaja na murawe za kazdym razem, jak nadepnie sie na ich stope. Graja ze zlamanymi nosami, wybitymi barkami. Musza pracowac po za boiskiem. Tak jak w pilce, kto nie jest wpisany do protokolu, ten nie gra a wiec nie ma tylu zmian jak wskazujesz. Mecz trwa 80 minut. Jesli chcesz sie wypowiadac na temat tej dyscypliny sportu, to warto sie najpier podszkolic. Zapraszam na stadiony, czy przy ul. Gorniczj czy przy Unii, tam zobaczysz czy masz rację.

k
kogo to obchodzi

zawodowi piłkarze grają w jednej rundzie 2 razy tyle mecze co Rugbisci w 2 całych sezonach taki paradoks.pilkarze w większości grają 90 min meczu a Rugbisci zmieniają się kiedy chcą taki paradoks paradoks

Dodaj ogłoszenie