Rugbiści Budowlanych grają z Ogniwem

m.st
Od prawej: Przemysław Szyburski, Krzysztof Szulc i Grzegorz Białkowski.
Od prawej: Przemysław Szyburski, Krzysztof Szulc i Grzegorz Białkowski. Maciej Stanik
W niedzielę, o godz. 15, na stadionie Szkoły Mistrzostwa Sportowego, rugbiści Master Pharm Budowlani podejmują na inaugurację nowej edycji mistrzostw ekstraligi drużynę Ogniwo Sopot.

– W okresie przygotowawczym do nowego sezonu, przy całkiem dobrej frekwencji na treningach, bardzo solidnie pracowaliśmy nad budową formy naszej podstawowej kadry klubowej – stwierdził na wczorajszej konferencji prasowej główny trener Budowlanych, Przemysław Szyburski, a wspierał go w tej ocenie drugi trener Krzysztof Szulc.
Obaj znają się bardzo dobrze na swoim fachu, a wspópracują z sobą, jako zawodnicy Budowlanych, a potem szkoleniowcy grup młodzieżowych, od paru ładnych lat. I to z bardzo dobrym skutkiem, o czym świadczą zdobyte tylko w tym roku przez Budowlanych tytuły mistrzów Polski w kategorii juniorów i kadetów.
– Mamy bardzo utalentowaną młodzież i dlatego najlepsi z grupy juniorów już w tym sezonie dostaną szansę spróbowania swych sił w rywalizacji seniorów – powiedział Szyburski. – A jednym najbardziej wybijających się z tej grupy jest Patryk Reksulak. Niewykluczone, że otrzyma szanse gry już w niedzielnym meczu ekstraligi przeciwko Ogniwu Sopot. Nie dlatego, że drużyna Sopotu, jak twierdzą niektórzy fachowcy, jest mniej wymagającym przeciwnikiem. Na dobrą sprawę nikt nie ma w tej chwili rozeznania, jaką aktualnie siłę prezentuje nasz niedzielny przeciwnik. Nie lekceważymy go, raczej doceniamy. Dlatego też z maksymalną koncentracją i zaangażowaniem nasza drużyna przystąpi do niedzielnej konfrontacji, aby nie sprawić zawodu naszym wiernym sympatykom.
– Jaki cel, jeżeli chodzi o ekstraligę, wyznaczyliśmy sobie na ten sezon? – odpowiada pytaniem na pytanie Krzysztof Serafin, prezes Master Pharm Budowlani. – Planem minimum jest zakwalifikowanie się do czołowej czwórki drużyn, które walczyć będą o tytuł mistrza Polski. Mamy ambicje, aby zdobyć to najcenniejsze trofeum, ale to będzie wymagało nie tylko znaczącego wzmocnienia drużyny w decydującej fazie rozgrywek, ale także nierzucania nam kłód pod nogi przez Polski Związek Rugby.
Spotkanie prowadzili były trener rugbistów Budowlanych Mirosław Żórawski i kierownik drużyny Grzegorz Białkowski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie