Rozprawa odroczona

ei24
Rozprawa odroczona
Rozprawa odroczona ei24
Ledwo przed Sądem Okręgowym w Łodzi rozpoczął się proces Polskiego Związku Piłki Nożnej z przedstawicielami stowarzyszenia "S.O.S. dla Polskiej Piłki", a został... odroczony.
Rozprawa odroczona


Pozwani przez PZPN członkowie stowarzyszenia S.O.S dla Polskiej Piłki. ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; ; fot. Maciej Stanik
Przed łódzkim Sądem Okręgowym rozpoczął się proces wytoczony przez PZPN przeciwnikom związku. Używając terminologii piłkarskiej była to ; dopiero rozgrzewka, bo po niewiele ponad godzinie rozprawy sędzia ją odroczyła.

Pierwsze starcie przedstawicieli stowarzyszenia S.O.S dla Polskiej Piłki, a jednocześnie właścicieli strony www.koniecpzpn.pl i związkowej centrali wywołał ogromne zainteresowanie mediów. To bowiem bezprecedensowy proces wytoczony przez PZPN w obronie dobrego imienia związku, który zamiast wprowadzić reformy w polskiej piłce, w ten sposób chce rozprawić się z kibicami krytykującymi pracę piłkarskich działaczy.

W pozwie skierowanym przeciwko stowarzyszeniu PZPN podkreśla, że pod koniec ubiegłego roku na stronie www.koniecpzpn.pl publikowano treści naruszające wizerunek i dobre imię związku oraz bezprawnie posługiwano się zastrzeżonym logo PZPN. Przed sądem domaga sie za to wpłacenia 80 tys. zł na piłkarską reprezentację Polski bezdomnych oraz przeprosin.

Mecenas Anna Szczepaniak przyjmując piłkarską zasadę, że najlepszą obroną jest atak, złożyła wniosek o oddalenie powództwa jako bezzasadne.
- Czy można naruszyć dobra osobiste, które nie istnieją - pytała. - Wpisanie do internetowej wyszukiwarki hasła PZPN powoduje wyświetlenie ok. 366 tys. publikacji, w których piłkarski związek jest zestawiony m.in. ze słowami "korupcja, afera, skandal''. Nie ma drugiego takiego podmiotu w Polsce, który kojarzyłby się z równie negatywnymi opiniami i publikacjami. To opinia publiczna, z którą należy się liczyć, a nie z nią walczyć.

Po godzinie sąd zarządził przerwę, a po wznowieniu rozprawy ogłosił, że została ona odroczona. Nowego terminu jeszcze nie wyznaczono, ale podjęto decyzję o przesłuchaniu kilkunastu świadków, m.in. wieloletniego działacza PZPN Zdzisława Kręcinę i rzecznika prasowego Agnieszkę Olejkowską.

To była więc dopiero rozgrzewka, a wynik tego starcia poznamy nieprędko. Wydaje się jednak, że niezależnie od tego, czy będzie korzystny dla PZPN, jeszcze bardziej rozzłości kibiców i pogorszy jego wizerunek. (bap)

Wideo

Dodaj ogłoszenie