reklama

Rozdźwięk w PiS w sprawie referendum o odwołanie prezydent Zdanowskiej

(MSM)
Poseł Jarosław Jagiełło jest przeciwny referendum w sprawie odwołania prezydent Zdanowskiej.mastalerek.jpg - Poseł Marcin Mastalerek wzywa do podpisywania wniosku o referendum. Mirosław Malinowski
Poseł Jarosław Jagiełło, były szef Prawa i Sprawiedliwości w regionie łódzkim i grupa 16 członków PiS nie zgadza się z decyzją kierownictwa partii o poparciu referendum w sprawie odwołania prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej.

Obecny szef partii w łódzkiem, poseł Marcin Mastalerek, który nawołuje do referendum mówi, że to nie rozłam w partii, a próba obrony "swoich stołków" przez działaczy pracujących w instytucjach podległych magistratowi.
Poseł Marcin Mastalerek wzywa do podpisywania wniosku o referendum.
- W naszej opinii decyzja o przeprowadzeniu referendum jest pozbawiona podstaw, jest nieracjonalna.14 miesięcy to za mało by dokonywać oceny prezydentury. Można to zrobić za 2, 2,5 roku, a najlepiej przy kolejnych wyborach. Prezydent Kropiwnicki został oceniony po 7 latach - mówi Jarosław Jagiełło. - Nie można budować pozycji partii przez konflikt, przez anarchizację życia publicznego. Referendum to będzie kompromitacja Łodzi, miasto będzie słynąć z politycznych zadym.

Poseł Jagiełło (formalnie jest członkiem PiS, ale nie wstąpił do klubu parlamentarnego i pozostaje posłem niezrzeszonym) przedstawił oświadczenie: (...) "Wniosek (o referendum - przyp. red) nie ma żadnych merytorycznych podstaw, jest jedynie wynikiem gry podejmowanej w celu realizacji politycznych interesów lokalnych liderów PiS. (...) Poparcie dla tego wniosku potwierdza opinie o władzach łódzkiego PiS jako nieracjonalnych i bezideowych, które swoim nieprzemyślanym działaniem torują drogę do władzy radykalnej lewicy."
 Poseł Jarosław Jagiełło jest przeciwny referendum w sprawie odwołania prezydent Zdanowskiej.<br>mastalerek.jpg - Poseł Marcin Mastalerek wzywa do podpisywania wniosku o referendum.
- Osoby, które podpisały się pod tym listem to najbliżsi współpracownicy posła Jagiełły, którzy pracują w urzędzie miasta, spółkach lub instytucjach mu podległych. Albo nie były w PiS, albo od dawna nie są, albo nie uczestniczą w życiu partii - mówi poseł Marcin Mastalerek, szef łódzkiego PiS. - Nie traktuję tego listu jako głosu wewnątrz PiS. Poseł Jagiełło w 2010 r. na kolanach zrobił lokalną koalicję PiS z PO i wszystkie jego działania są skierowane na to by utrzymać pracę dla swoich znajomych i rodziny. Po prostu zakiwał się i chce przypomnieć o swoim istnieniu. Może powinien powołać Ruch Poparcia Jarosława Jagiełły?
Poseł Mastalerek zapowiada, że do 24 marca, kiedy mają się odbyć wybory szefa PiS w regionie przeprowadzona zostanie weryfikacja członków partii.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
se pogadac moga

MY JEJ NIE CHCEMY I NIE OBCHODZI NAS ILE ONA PRACUJE SWÓJ CZAS JUŻ WYKORZYSTAŁA I TO ŹLE WIĘC NIECH ZWALNIA STOŁEK I NIECH NIE WRACA W TEJ ŁODZI SAME SZKODNIKI SĄ WYNOCHA Z ŁODZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie