Robert Lewandowski czy Jakub Błaszczykowski - kto powinien nosić opaskę kapitana?

Cezary Kowalski
Pytanie, czy Jakub Błaszczykowski po powrocie do kadry odzyska opaskę kapitana, pozostaje otwarte
Pytanie, czy Jakub Błaszczykowski po powrocie do kadry odzyska opaskę kapitana, pozostaje otwarte FOT. ANDRZEJ BANAS / GAZETA KRAKOWSKA
Selekcjoner reprezentacji nie tylko ustala taktykę, ale będzie też godzić ambicje zawodników, którzy uważają się za obecnych kapitanów kadry.

Podobno dobrego trenera poznaje się po tym, jak reaguje po porażce. Selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka niczego jeszcze nie przegrał. Start eliminacji Euro 2016 ma wręcz kapitalny (10 punktów w pięciu meczach, w tym pokonani mistrzowie świata Niemcy) i przynajmniej teoretycznie ma kłopot bogactwa. Będą przecież do dyspozycji zawodnicy, którzy ostatnio nie grali, także z powodu kontuzji, a umiejętności predestynują ich do gry w reprezentacji.

Z drugiej strony, skoro już wyselekcjonował grupę zawodników, którzy gwarantują takie wyniki, to po co mieszać w kotle i zapraszać nowych, którzy mogliby coś zepsuć. Choćby atmosferę, o której obowiązujący przekaz mówi: "wyśmienita, taka jak nigdy wcześniej". I raczej się trudno temu dziwić, skoro wiadomo, że to wyniki budują nastrój, a jakie są, każdy widzi.

Mniej oficjalnie, nieco "spiskowo", wiadomo jednak, że aż tak różowo nie jest. Prym w kadrze wiedzie trójka: Lewandowski, Szczęsny, Krychowiak (najlepiej zarabiających, grających w najlepszych klubach), a reszta jest trochę z boku. I nie wszystkim jest w smak taki stan rzeczy. Naturalnym liderem tej drugiej grupy był zawsze Jakub Błaszczykowski, ale ten od dłuższego czasu jest kontuzjowany. Opaskę kapitańską "awaryjnie" przejął Lewandowski i to właśnie w tej konfiguracji sięgnęliśmy tej jesieni po największe sukcesy w ostatnich latach. Ostatnie doniesienia o wracającym do zdrowia Błaszczykowskim (zagrał już w meczu sparingowym Borussii Dortmund), z jednej strony pewnie cieszą Nawałkę, z drugiej przyprawiają go o ból głowy. Będzie musiał wymyślić, jak pogodzić ambitnych, nieprzepadających za sobą zawodników.

To poniekąd efekt sytuacji, w którą zapętlił się na własne życzenie. Kiedy wręczył Lewandowskiemu opaskę kapitańską, przypuszczano, że to element nowego rozdania, nowych eliminacji, w których chciałby ułożyć relacje w zespole nieco inaczej niż dotąd. Później niespodziewanie wycofał się z tego, twierdząc, że opaskę będzie nosił ten zawodnik, który ma więcej występów w kadrze.

Na dziś Błaszczykowski ma 68, Lewandowski 66. Zakładając optymistyczny scenariusz, Kuba wróci do kadry na marcowy mecz z Irlandią w Dublinie i... będzie problem. Jeśli prawo Nawałki wciąż obowiązuje, Lewandowski straci formalne przywództwo w drużynie. Nie jest żadną tajemnicą, że as Bayernu Monachium w nowej roli czuje się świetnie i nie zamierza tego zmieniać. Bez wątpienia ewentualną utratę opaski mógłby znieść nie najlepiej, a o tym, że niezadowolony Robert potrafi się mocno postwić trenerowi, przekonał się nawet słynny Jürgen Klopp z Borussii, kiedy - nie wiedzieć czemu - pewnego dnia ten nie wyznaczył Polaka do wykonywania rzutu karnego.

W wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" Lewandowski przyznał nawet - mało dyplomatycznie wobec dotychczasowego kapitana - że kadra po jego wodzą dokonała postępu. "Lewy" jest gwiazdą w czystej postaci, ze wszelkimi zaletami i wadami zawodników, którzy znajdują się na świeczniku światowego futbolu. Skoncentrowany przede wszystkim na sobie, ale trudno się temu dziwić i mieć pretensje. Najlepsi piłkarze także dzięki temu wdrapywali się i utrzymywali na szczycie. Najlepszym przykładem z naszego podwórka choćby znany indywidualista... Zbigniew Boniek.

Oficjalnie pewnie problem zostanie uznany za wyimaginowany albo co najmniej wyolbrzymiony. Mimo wszystko są to dorośli ludzie, jadą na tym samym wózku i jakoś się powinni dogadać. Gdy występowali razem w Dortmundzie, zdobywali mnóstwo bramek po wspólnych akcjach i nawet występowali razem w reklamach. Prezes PZPN podkreśla, że grał w swojej karierze w wielu drużynach, w których świetnie potrafili współpracować zawodnicy nieznoszący się osobiście. I ma rację. Kapitalną rolę odgrywali jednak w takich przypadkach zawsze trenerzy, którzy potrafili pogodzić żywioły. Często dokonujący salomonowych rozstrzygnięć.

Co mógłby zrobić Nawałka? Choćby wybrać trzecią drogę i pogodzić obu liderów nieprzyznawaniem opaski żadnemu z nich. Czy jest jednak w zespole ktoś taki, kto by się do tego nadawał? Dla obserwatora zewnętrznego narzuca się nazwisko Grzegorza Krychowiaka. Bo walczak to wyjątkowy, od pewnego czasu jest centralną postacią w linii pomocy, bez niego trudno sobie tę formację wyobrazić. Wychowany sportowo we Francji, przeszedł niedawno do bardzo dobrego klubu.

W Sevillii zbiera bardzo pochlebne recenzje. Sęk w tym, że nie jest przesadnie lubiany przez resztę. Jego pewność siebie czasem może przynieść niezamierzony efekt. Podczas meczu ze Szwajcarią tak ostro potraktował młodego Piotra Zielińskiego, że ten momentalnie zgasł, stracił pewność siebie. Zwyczajnie się przestraszył - jak ocenił w prywatnej rozmowie jeden zawodników kadry. Naturalnym liderem mógłby być najstarszy w towarzystwie i cieszący się sympatią Artur Boruc, ale na razie nie ma szans na grę. Trudno, by selekcjoner wystawiał w pierwszym składzie bramkarza z drugiej ligi angielskiej, skoro ma do dyspozycji dwóch z pierwszej (Szczęsny, Fabiański).

Być może dyskusja o boiskowym przywództwie w kadrze będzie bezprzedmiotowa, bo po blisko dziewięciu miesiącach kontuzji Błaszczykowski nie zdąży dojść do formy. Mimo potencjalnego zagrożenia konfliktem lepiej jednak, aby dał radę. Nie ma bowiem żadnych wątpliwości, że ktoś taki jak on, będący do tego w swojej normalnej formie, stanie się dla dobrej już kadry Nawałki autentyczną wartością dodaną.

Wideo

Materiał oryginalny: Robert Lewandowski czy Jakub Błaszczykowski - kto powinien nosić opaskę kapitana? - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie