Rezerwowy Pafka. Sportowe romanse zawsze niszczą drużynę

Rezerwowy Pafka
Wieki temu znany trener, szkolący drużyny kobiet, tłumaczył mi dlaczego po wielkim wzlocie, nastąpił gwałtowny upadek prowadzonego przez niego zespołu

Mówił, przestrzegając następców, że łączenie spraw prywatnych i sportowych czyli wikłanie się w romanse, rozbija drużynę i po równi pochyłej prowadzi do jej upadku.
Coś takiego może się stać niestety z reprezentacją siatkarek. Bunt w kadrze trzynastu zawodniczek może mieć opłakane skutki dla dalszych losów drużyny narodowej. Zawodniczki jako jeden z powodów swego sprzeciwu w liście napisanym do PZPS w punkcie siódmym podały: Akceptowanie przez trenera Nawrockiego nieprofesjonalnego zachowania jednego z członków sztabu (zażyłe, bliskie relacje z jedną z zawodniczek). Dopuszczanie do niemoralnego zachowania, przy jednoczesnym braku reakcji ze strony trenera na zgłaszanie problemu przez zawodniczki.
Czy i jak sytuację da się naprawić. Oczywiste wydaje się rozwiązanie umowy z romansującym członkiem sztabu, ale to chyba za mało i nie likwiduje problemu. Więcej chcą same zawodniczki, domagając się głowy Jacka Nawrockiego. Zarząd murem stanął za szkoleniowcem, ale...
Zamieść problemu pod dywan już się nie da. Nawet jeżeli aferą uda się wyciszyć i osiągnąć siatkarską zgodę, to już nic nie będzie takie jak było. Pretensje i animozje nie zostaną zapomniane. Przeciwnie wybuchną ze zdwojoną siłą przy pierwszej stresującej okazji, na przykład porażce w walce o olimpijski awans.
Skoro nie odchodzi trener, to z zespołem powinny się rozstać buntowniczki. Prawda jest jednak taka, że na kolejne budowanie żeńskiej kadry na zgliszczach pozwolić sobie chyba nie możemy, bo po pierwsze nie ma tylu utalentowanych siatkarek, po drugie taka praca musi być obliczona na lata, czy nie na całe dziesięciolecie, bez gwarancji sukcesu. Mamy zatem sportowo - obyczajowy pat, z którego związek musi wybrnąć podejmując męskie decyzje.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No to czekamy na reakcję Prezesa Hofmana. Nie wygląda on na człowieka, który daje sobie w kaszę dmuchać.

Nie może być tak, że z jakąś Legionovią przegrywają Mistrzynie Polski sety do 12 !!!!!

G
Gość

Moim zdaniem nieopierzony młokos chce rządzić zespołem w którym kilka zawodniczek byłyby lepsze od niego. Jego zachowanie a raczej zadufanie w sobie powoduje stres. Masek był człowiekiem a on chce być panem. I chyba tu leży problem.Nie wiem co ze zdrowiem Marty , ale ona dałaby radę !! Pozdrawiam kibiców i siatkarki ŁKS

G
Gość

Odsunąć tego członka sztabu z jego oblubienicą i koniec tematu. Co tu więcej pisać ?

Mnie bardziej interesuje, co się dzieje w ŁKS Commercecon. To, że nie będą walczyć o najwyższe cele w tym sezonie można było przewidzieć i pretensji nie mieć w podzięce za 2 poprzednie sezony. Ale wystarczy na stronę wejść, nie uaktualniana, brak zdjęć trenerów, brak materiałów na YT chociażby z sesji zdjęciowej zawodniczek, jak co roku, itd, itp.

Nie ma co chować głowy w piasek, tylko poinformować rzetelnie wiernych kibiców, oni wiele wybaczą.

Dodaj ogłoszenie