Resoraki w monstrualnej skali. Hot Wheels Monster Trukc Live w Atlas Arenie

Piotr Jach
Piotr Jach
Blisko 80 wraków samochodów zmiażdżą w ten weekend kołami swoich maszyn kierowcy Hot Wheels Monster Truck Live, które to show po raz pierwszy zawitało do Polski (i Europy) z USA. 11 i 12 stycznia w Atlas Arenie odbędą się trzy pokazy możliwości potężnych pojazdów, które są monstrualnymi replikami resoraków znanych już od dziesięcioleci.

- Hot Wheels to marka z 51-letnią tradycją, prawdziwa ikona wśród producentów zabawek. Jednak dopiero w ubiegłym roku zaprezentowaliśmy samochody Hot Wheels w tej skali, a każdy z tych monster trucków to maszyna o wadze 5000 kilogramów, która do prędkości 100 kilometrów na godzinę rozpędza się w 3 sekundy - przedstawia show Eric Cole, główny menedżer Hot Wheels Monster Truck Live, który widzom gwarantuje emocjonujące show. - Monster trucki wykonują skoki na wysokość od 12 do 15 metrów, ścigają się, miażdżą inne auta. Mam też crossowe motocykle i Megasaurusa, wielkiego prehistorycznego robota ziejącego ogniem i pożerającego samochody. W dzieciach budzą zachwyt, dla dorosłych mogą być powrotem do czasów, kiedy sami bawili się resorakami Hot Wheels.

Za kierownicami potężnych monster trucków siedzą doświadczeni kierowcy rajdowi - fani szybkości, ryku silników i destrukcji. Wśród nich jest także kobieta, Rebeca Schnell, która pasję do gargantuicznych aut dzieli z mężem Darrenem, kierowcą Big Foota (Wielkiej Stopy), który jest przeskalowaną kopią jednego z najbardziej znanych na świecie autek Hot Wheels.

- Czy to niebezpieczne? Oczywiście, że kierowanie monster truckiem jest niebezpieczne! -powiedziała Rebeca „Expressowi”. - To jak jazda rollercoasterem, kiedy co chwila chcesz zamknąć oczy ze strachu, a obiema rękami i obiema stopami musisz jeszcze tym kierować. W monster trucku steruje się jednocześnie przednimi i tylnymi kołami. No i oczywiście nie ma żadnych hamulców. Ale spokojnie - kierowcy są dobrze przygotowani i zabezpieczeni, ściśle przypięci pasami, więc zazwyczaj nikomu nie dzieje się krzywda.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robertgwizdek

Za tą cenę to pokaż do kitu . Gdyby nie te pokazy motocyklowe choć krótkie to szkoda czasu było marnować

S
Spejson

Byłem z synkiem, widziałem....szału nie było. Motocykle dały fajny pokaz i ten dinozaur zjadający auta...reszta słaba

L
Lol

Brawo mamy 14 stycznia a wy piszecie że pokaz odbędzie się 11 i 12 stycznia nie ma to jak info po fakcie!

G
Gość

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : https://wyspakobiet.eu/monia25

G
Gość

obowiązkowo oddelegować bossa mpk oraz producentów autobusów. może dowiedzą się po co w samochodach montuje się resory.

Dodaj ogłoszenie