Relacja z Koluszkowskiego Pieszego Rajdu Świętokrzyskiego 2022

Karolina Brózda
Karolina Brózda
Udostępnij:
Celem kolejnego Koluszkowskiego Pieszego Rajdu Świętokrzyskiego była popularyzacja turystyki górskiej wśród dzieci, młodzieży i dorosłych, poznanie piękna przyrody, historii, dziedzictwa kulturowego Gór Świętokrzyskich, integracja i wspólna zabawa.

Pierwszego dnia uczestnicy wyjechali z Koluszek o 7.30, przez Żarnów i Kielce dotarli do rezerwatu krajoznawczego „Karczówka”, gdzie rozpoczęli wędrówkę w stronę jaskini „Raj”. Po drodze zwiedzili pobenedyktyński klasztor z XVII w. i kościół św. Karola Boromeusza.

Jaskinia „Raj” jest jedną z najbardziej znanych atrakcji turystycznych Gór Świętokrzyskich i jedną z najpiękniejszych jaskiń krasowych naszego kraju. Długość trasy turystycznej wynosi 180 metrów i rozpoczyna się w pawilonie, gdzie zorganizowana jest wystawa muzealna wprowadzająca turystów w tematykę krasu. Można zobaczyć tu znalezione w namulisku krzemienne narzędzia pracy człowieka neandertalskiego, zamieszkującego jaskinię ok. 50 tys. lat temu, a także szczątki prehistorycznych zwierząt - mamuta, nosorożca włochatego, niedźwiedzia jaskiniowego - będących obiektem polowań i szukających w jaskini schronienia. W muzeum odtworzone zostało obozowisko rodziny neandertalskiej z trzema naturalnej wielkości postaciami.

Po wyjściu z jaskini wędrowcy udali się do Centrum Neandertalczyka. Jednym z najciekawszych elementów wystawy była naturalnych rozmiarów replika mamuta, która liczy sobie 3,5 metra wysokości i ponad 6 metrów długości. Po tylu wrażeniach piechurzy pojechali na nocleg do schroniska młodzieżowego „Pod Pielgrzymem”.

W drugim dniu wyprawy zaplanowano marsz czerwonym szlakiem do symbolicznej mogiły pomordowanych przez Niemców mieszkańców Nowej Słupi. Dalej droga królewska prowadziła na Łysiec (594 m n.p.m). Uczestnicy zwiedzili kryptę grobową Jeremiego Wiśniowieckiego, obejrzeli też klasztor Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Z Huty Szklanej grzbietem łysogórskim dotarli do Kakonina.

Trzeciego dnia piechurzy wędrowali czerwonym szlakiem do kaplicy św. Mikołaja w stronę Łysicy, czyli najwyższego szczytu Gór Świętokrzyskich. Z Łysicy zeszli do miejscowości Święta Katarzyna, obejrzeli klasztor Bernardynek z przełomu XV i XVI wieku oraz Muzeum Minerałów i Skamieniałości, następnie dotarli do Bodzentyna.

W ostatnim dniu koluszkowskiego rajdu piechurzy zwiedzili XIV-wieczny gotycki zamek królewski w Chęcinach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec WIBOR-u, początek WIRD-u

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie