Raków Częstochowa-Widzew 2:2. W trakcie tego sparingu łodzian nikt nie mógł się nudzić

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Karol Czubak zdobył dwa gole
Karol Czubak zdobył dwa gole widzew com
W zwiazku z tym, że piłkarskie derby Łodzi w pierwszej lidze zostały przełożon, Widzewa rozegrał sparingowe spotkanie z występującym w ekstraklasie Rakowem Częstochowa. Na boisku w Konopiskach padł remis 2:2

To spotkanie było zamknięte dla mediów oraz kibiców, miejsce jego rozegrania niemal do ostatniej chwili trzymano w tajemnicy.

Skład niemal bez zmian

Szkoleniowiec Widzewa Enkeleid Dobi posłał do boju niemal identyczny skład, jak w przegranym 1:4 starciu ligowym z Radomiakiem Radom w Pruszkowie. Jedynie za przebywającego na zgrupowaniu reprezentacji Estonii Henrika Ojamę w wyjściowej jedenastce pojawił się Konrad Gutowski, a lekko kontuzjowanego Marcina Robaka zastąpił Karol Czubak.

Lepiej rozpoczęli widzewiacy. Już w 5 minucie ładnym podaniem w pole karne popisał się Michael Ameyaw, ale żaden z jego kolegów nie zdołał oddać strzału. Chwilę później łodzianie prowadzili już 1:0. Po centrze Łukasza Kosakiewicza głową piłkę w siatce umieścił Karol Czubak. W kolejnej akcji silny strzał oddał Mereville Fundambu, jednak brakło mu celności.

Od około 20 minuty przewagę zaczęli zyskiwać zawodnicy Rakowa, czego efektem był gol z 34 minuty. Nieporozumienie w szeregach Widzewa (i błąd m.in. Wojciecha Pawłowskiego) wykorzystał Ben Lederman, który umieścił piłkę w pustej bramce. Chwilę później częstochowianie mogli prowadzić, ale w ostatniej chwili futbolówkę na rzut rożny wybił Mateusz Możdżeń.

Przed przerwą jeszcze jedną doskonałą okazję do zdobycia gola miał Czubak, niestety dla łodzian brakło mu precyzjiu. Co nie udało się widzewiakom, zrobił Raków. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy doskonałym uderzeniem z wolnego popisał się Marko Poletanović i było 2:1 dla gospodarzy.

Na początku drugiej połowy stroną przeważającą cały czas byli częstochowianie. Widzew próbował odpowiedzieć uderzeniami z dystansu (strzał Dominika Kuna został zablokowany przez obrońców rywala, a Mateusz Możdżeń przeniósł piłkę wysoko nad bramką).

Z biegiem czasu w szesnastce Rakowa było już jednak coraz groźniej. W 71. minucie z dobrej strony pokazał się Fundambu, który po składnej akcji widzewiaków uderzył na bramkę, ale obok słupka. Nieco ponad 10 minut później czerwono-biało-czerwonym udało się wyrównać. Dynamiczną akcją lewą stroną boiska popisał się Mateusz Michalski, który świetnie dograł piłkę w pole karne do Karola Czubaka, a ten pewnie pokonał bramkarza rywala.

Mogli nawet wygrać

Po chwili mogło być 3:2 dla Widzewa, jednak golkiper Rakowa najpierw obronił piłkę po uderzeniu Fundambu, a dobitkę Czubaka z linii bramkowej wygarnął jeden z obrońców gospodarzy.

W najbliższy czwartek o 20.30 widzewiacy rozpoczną w Głogowie mecz o punkty z tamtejszym Chrobrym.

Raków Częstochowa - Widzew Łódź 2:2 (2:1)
0:1 - Karol Czubak (9)
1:1 - Ben Lederman (34)
2:1 - Marko Poletanović (45)
2:2 - Karol Czubak (82)

Raków: (I połowa): Branislav Pindroch - Maciej Wilusz, Andrzej Niewulis, Daniel Mikołajewski, Piotr Malinowski (30, Patryk Kun), Ben Lederman, Marko Poletanović, Petr Schwarz, Daniel Bartl (30, Fran Tudor), Marcin Cebula, Ivi Lopez. II połowa: zawodnik testowany - Daniel Mikołajewski, Andrzej Niewulis, Maciej Wilusz, Fran Tudor, Patryk Kun, Giannis Papanikolaou, Mateusz Kaczmarek, David Tijanić, Sebastian Musiolik, Felicio Brown Forbes.
Widzew (I połowa): Wojciech Pawłowski - Łukasz Kosakiewicz, Daniel Tanżyna, Sebastian Rudol, Petar Mikulić (19, Filip Becht), - Konrad Gutowski, Mateusz Możdżeń, Bartłomiej Poczobut, Michael Ameyaw - Mereville Fundambu, Karol Czubak. II połowa: Miłosz Mleczko - Patryk Stępiński, Krystian Nowak, Michał Grudniewski, Filip Becht - Daniel Mąka, Mateusz Możdżeń (65, Mereville Fundambu), Patryk Mucha, Dominik Kun - Mateusz Michalski, Robert Prochownik (82’ Karol Czubak).

Jest już zastępca Vukovicia

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:)
6 września, 1:33, Gość:

No w sumie, nikt nie mogl sie nudzic, bo przeciez to bylo tajne, przez poufne spotkanie. Pewnie dlatego zostalo utajnione, ze kopacze Remisowego wsydzili sie takiej samej przegranej jak z Radomiakiem. Ale cel z nazwy Remisowego Towarzystwa Sportowego zrealizowany, remis jak sie marzy! Czy w tym sezonie idziemy na rekord, Wstydzewa sprzed dwoch sezonow?

Wyj żydowski piesku. Wyj!

G
Gość

emeryt Robak znowu wolne żeby sie nie przemęczył bo karnych nie bedzie miał kto strzelac lub ze spalonego jak ostatnio

G
Gość
5 września, 16:11, Gość:

jak już coś to zremisowali ale z Rezerwami Rakowa !!!! w Rakowie nie grali tacy zawodnicy jak Szumski Piatkowski Petraszek Sapała Gutkovskis a na 30 min tylko weszli i to wystaczyło na strzelenie 2 goli Kun Tijanic i Tudor weszli w 30 min jak przegrywali 0:1 i zeszli w 60 jak było 2:1 dla Rakowa

Co za thebil.

G
Gość

jak już coś to zremisowali ale z Rezerwami Rakowa !!!! w Rakowie nie grali tacy zawodnicy jak Szumski Piatkowski Petraszek Sapała Gutkovskis a na 30 min tylko weszli i to wystaczyło na strzelenie 2 goli Kun Tijanic i Tudor weszli w 30 min jak przegrywali 0:1 i zeszli w 60 jak było 2:1 dla Rakowa

Dodaj ogłoszenie