Radomiak - ŁKS. Pierwsza porażka łódzkiego lidera w sezonie

Jan Hofman
Jan Hofman
W zaległym spotkaniu dziesiątej kolejki piłkarskiej pierwszej ligi ŁKS przegrał 0:1 w Radomiu z Radomiakiem. Łodzianie rozegrali najsłabsze spotkanie w tych rozgrywkach, a więc nie ma się co dziwić, że po raz pierwszy w sezonie zeszli z boiska pokonani.

Upór nagrodzony

Radomiak nie był wcale lepszy od łodzian, ale wykazał większą determinację i to jego piłkarze cieszyli się po spotkaniu z wywalczenia trzech punktów. ŁKS sprawiał wrażenie zmęczonego rywalizacją. Wolne i schematyczne akcje nie stwarzały niemal żadnego zagrożeni na przedpolu rywala. Taki mecz musiał wreszcie przyjść i teraz trener Wojciech Stawowy musi wykazać się kunsztem, by zespół wrócił do dyspozycji, którą niedawno imponował.

Na pewno pierwsza część spotkania nie mogła zachwycić. Wprawdzie łodzianie mieli przewagę, ale ich akcje nie niosły niemal żadnego zagrożenie pod bramką gospodarzy. Łodzianie w swoim stylu rozgrywali piłkę, wymieniali dużo podań, ale niestety, nie mogli wypracować wielu klarownych sytuacji na przedpolu radomskiej drużyny. Najlepszą mieli w 35 minucie, kiedy po strzale Klimczaka z ostrego kąta piłka trafił w słupek.
Gospodarze także wypracowali jedną sytuację, lecz w tym przypadku anemiczny strzał Dankowski nie mógł sprawić żadnego kłopotu Malarzowi.

Słabo po przerwie

Także po przerwie nie było wielkiego futbolu. ŁKS długo rozgrywał akcje, ale prowadzone wolne nie stwarzały zagrożenia na przedpolu Radomiaka.
Decydująca dla losów spotkania akcja miała miejsce w 84 minucie. Gąska był faulowany w szesnastce przez Rozwandowicza. Bramkę z rzutu karnego zdobył Leandro.

Radomiak - ŁKS 1:0 (0:0)

1:0 - Leandro (86, karny)

Radomiak Radom: Kochalski – Banasiak, Cichocki, Bodzioch, Świdzikowski – Leandro, Kaput, Karwot, Gąska (86. Lewandowski), Kozak – Angielski (81. Podliński).

ŁKS Łódź: Malarz – Dankowski, Dąbrowski, Rozwandowicz, Sobociński, Klimczak (46. Wolski) – Dominguez, Sajdak – Pirulo, Corral (72. Sekulski), Trąbka.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www
18 listopada, 22:45, Gość:

Dzisiaj ŁKS był słaby jak Widzew...

Najsłabszy ŁKS jest mocniejszy niż mocny wstydzew....

G
Gość

Dzisiaj ŁKS był słaby jak Widzew...

G
Gość
18 listopada, 20:34, Arti:

Czas odpuścić Dabrowskiego

czas aby do twojej łepetyny dotarło że to Rozwandowicz faulował i kartke za to dostał

A
Arti

To Dankowski grał przeciwko nam?

A
Arti

Czas odpuścić Dabrowskiego

G
Gość

Wolski niech wraca na prawą obronę, Trąbka na środek, marnuje się na lewej flance zamiast rozgrywać. Szkoda meczu, trzeba było na tym klepichu dać odpocząć Hiszpanom.

G
Gość

Dla mnie osobiście nic się wielkiego nie stało, kazdy na tym klepisku może nogę skręcić. Teraz będzie ważny mecz przeciwko Puszczy i tego już nie można odPUSZCZAć.❗Gramy dalej ważny jest kolejny mecz. Bądź co bądź dalej jesteśmy liderami

G
Gość

gyby nie karny byłby pewnie remis szkoda bo Radomiak gola nie strzelił z akcji tylko dzięki naszemu faulowi i karnemu podarowanemu.kiedys musiało sie to zdarzyć.druga sprawa że w Radomiu rzadko kto wygrywa na 19 meczy tylko raz przegrali ostatnio z Miedzią tylko, a tak większość wygranych i remisy

Dodaj ogłoszenie