Quadowcy dali czadu na finiszu Rajdu Dakar. Rafał Sonik zatrzymał się na podium

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Quadowcy dali czadu na finiszu Rajdu Dakar. Rafał Sonik zatrzymał się na podium Marcelo Maragni/Red Bull Content Pool
Arabia Saudyjska przypadła do gustu polskim kierowcom startującym w Rajdzie Dakar. Także tym, którzy nie zaliczą go do udanych.

12 dni ścigania, siedem i pół tysiąca kilometrów z czego pięć tysięcy to odcinki specjalne. O tyle trudniejsze niż w poprzednich latach, bo w Arabii Saudyjskiej, gdzie do 2020 r. Rajd Dakar nie gościł. Najlepiej w nowej rzeczywistości „najtrudniejszego rajdu na świecie” poradził sobie najbardziej doświadczony, czyli 53-letni Rafał Sonik. Rywalizujący na quadzie przedsiębiorca w swoim ósmym Dakarze zajął trzecie miejsce. Wygrał Ignacio Casale.

- Czuję satysfakcję, bo zawodnicy wokół mnie są ode mnie nawet dwa razy młodsi. Poza tym Dakar pokazał mi, że wciąż jestem dobry tam, gdzie liczy się technika - podsumował Sonik, który w 2015 r. wygrał Dakar. Rok temu nie wystartował, bo nie doszedł do pełni sił po kontuzji. W tym roku wygrał jeden etap. Podobnie jak pozostali Polacy jadący na quadzie - Kamil Wiśniewski i Arkadiusz Lindner. Pierwszy zajął piąte miejsce, drugi był 12.

- Czuję się na tyle dobrze, że mógłbym się ścigać jeszcze przez tydzień - stwierdził Wiśniewski, dla którego był to czwarty Dakar, ale pierwszy w barwach Orlen Teamu. - Musielibyśmy tylko włożyć dużo pracy w quada, żeby móc rywalizować z innymi, osiągać dobre prędkości i podnieść jego wytrzymałość. Na Dakarze trzeba mieć dużo szczęścia, bo teoretycznie silnik mojego quada mógł ulec usterce jednego dnia, przez co drugiego nie pojawiłbym się na starcie etapu.

Przed rajdem największe szanse na dobry wynik spośród Polaków dawano Jakubowi Przygońskiemu i Timo Gottschalkowi. Jednak jadąca samochodem ekipa Orlen Teamu miała na trasie dwie poważne usterki, przez które szybko stracili szanse na wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej. Ostatecznie zajęli w niej 19. miejsce. Wygrał Carlos Sainz.

- Myślami jesteśmy już przy następnym Dakarze, bo ten nie poszedł po naszej myśli - stwierdził 34-letni warszawiak, który mimo wszystko dostrzegł pozytywy. - Teren jest bardzo ciekawy i fajny, mamy tutaj powrót do prawdziwego pustynnego rajdu. Myślę, że jeśli w kolejnych latach w organizację włączą się sąsiednie kraje, to będzie jeszcze lepiej - stwierdził kierowca, który najwyżej w Dakarze był czwarty, rok temu. W zakończonej edycji dwukrotnie był drugi na etapie. Druga załoga Orlen Teamu - Czesi Martin Prokop i Viktor Chytka - zajęła 12. miejsce.

Na motocyklach rywalizowało dwóch Polaków z Orlen Teamu. Do mety dojechał Maciej Giemza, a Adam Tomiczek musiał wycofać się przez kontuzję. - Ukończenie pierwszego Dakaru w Arabii Saudyjskiej to bardzo cenne doświadczenie, biorąc pod uwagę kolejne edycje, które się tu odbędą - podsumował Giemza, który po dobrym ostatnim etapie awansował w generalce na 17. miejsce (najlepsze spośród trzech dotychczasowych startów). 44. był Krzysztof Jarmuż. Wygrał Ricky Brabec, który przy okazji przerwał 19-letnią sprzętową dominację. Od 2001 r. wygrywali kierowcy jadącym KTM-em. Amerykanin wygrał, prowadząc Hondę.

W kategorii UTV pięć razy na podium etapu stawali Aron Domżała i Maciej Marton. Jednak przez kłopoty sprzętowe dostali 50 godzin kary. Na 13. miejscu rywalizację ukończyli ich ojcowie. W załogach ciężarówek Dariusz Rodewald (jadący w ekipie Janusa van Kasterena) był szósty, Szymon Gospodarczyk (w załodze Patrice’a Garrouste’a) dziewiąty, a Tatra z Robertem Szustkowskim za kierownicą i Jarosławem Kazberukiem 18.

ZOBACZ TEŻ:

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Materiał oryginalny: Quadowcy dali czadu na finiszu Rajdu Dakar. Rafał Sonik zatrzymał się na podium - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie