Pumptrack w Pabianicach owinięty taśmami, a rowerzyści i tak jeżdżą ZDJĘCIA

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
To był pierwszy weekend (od zamknięcia parków), kiedy w Pabianicach otwarty został Lewityn.

Na Lewitynie w Pabianicach ze względu na epidemię koronawirusa nie można korzystać ze znajdującego się tam placu zabaw czy siłowni pod chmurką. Taśmami zabezpieczono nawet ławki w miejscu do grillowania. Legalne są jedynie spacer, jazda na rolkach czy na rowerze na terenie miejskiego kąpieliska.

Rowerzyści postanowili jednak skorzystać z pumptracka, czyli toru do jazdy rowerem chociaż jego teren w weekend zabezpieczony był w weekend taśmami. Powieszono tam również kartki z ostrzeżeniami przed zarażeniem koronawirusem.

W niedzielę korzystającym z pumptracka rowerzystom nie przeszkadzała nawet kamera miejskiego monitoringu. Młodzież najwyraźniej nie przejmowała się ewentualnymi mandatami od strażników miejskich.

Bon turystyczny 500 plus. Informacje i zasady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie