Pudzianowski. Nie będzie walki z bratem nawet za 10 mln dol.

p
Udostępnij:
Już 13 czerwca Krystian Pudzianowski po raz pierwszy wejdzie do klatki Fight Exclusive Night.

Podczas 28. odsłony tej gali zmierzy się z Piotrem Szeligą.
Brat Mariusza pokazał na Instagramie, jak szykuje się do tej walki. Krystian  opublikował zdjęcie, na którym widać, jak dźwiga bal drewna. „Tak, tak, ciężka praca i ból to najlepsi nauczyciele. Takie tam robótki w lesie, trzeba coś robić" napisał. Kilku internautów zagrzewało go w komentarzach do ciężkiej pracy nad formą.
Nie porywam się z motyką na słońce. Rywal będzie dobrany do mojego poziomu. Trzeba być realistą, nie mogę się bić z kimś, kto ma bogaty i doświadczony rekord. Ja jestem w tym sporcie laikiem, bo trenuje od niedawna.
Metodą prób i błędów idę do przodu, a mam od kogo się uczyć. Mój brat popełnił kilka błędów i dlatego chcę ich uniknąć stwierdził Krystian Pudzianowski w magazynie „Koloseum".
Krystian w programie „Klatka po klatce" opowiadał o swoich relacjach ze starszym bratem: Mariusz już od małego był większy. To zawsze były wymiany słowne. Nie można tego nazwać praniem. Bardziej było tak, że się nakrzyczał i brało się nogi za pas. Taka dezercja. Mariusz to nie ta liga, nie ta waga. Jest już w sportach walki od dziesięciu lat. Pomaga mi i wyciągamy wnioski. Widziałem, jak on trenuje i przygotowuje się do walk. Nie chciałbym popełniać błędów, które on popełniał.
Sporty walki rządzą się swoimi prawami. Możesz być prawdziwym kozakiem na treningu, a później w klatce dostać łomot. Nie ma takiej opcji, żebym stoczył walkę z Mariuszem. Za żadne pieniądze. Trzeba mieć w życiu jakieś zasady. Nawet jakby zapłacili mi 10 milionów dolarów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie