Pudzian najpierw trenuje, a potem świętuje

Redakcja
W wywiadzie dla Polsatu Mariusz Pudzianowski zdradził, że myśli już o starciu ze swoim dobrym znajomym z aren zawodów siłaczy.

– Oli Thompson, już się na ciebie szykuję! W strongmanach już razem wojowaliśmy, teraz powojujemy  w ringu. On się już dużo nauczył, ale ja również nie próżnuję. Zazwyczaj to mnie rzucają wyzwanie, tym razem robię to ja! – przyznał Pudzianowski.- Trening czyni mistrza, przecież nie od razu Rzym zbudowano. Trzeba wysiedzieć setki godzin na sali treningowej, aby osiągnąć zamierzony wynik. Choćbym biegał po 40 kilometrów dziennie, to bym nie przyspieszył tego procesu. Po prostu trzeba być cierpliwym. Drzewo od razu nie urośnie, a czasu się nie kupi..
Wojownik KSW nie zamierza zwalniać tempa i odpuszczać choćby na moment. Nawet w Wigilię i Sylwestra planuje odbyć treningi! – Zawsze w Wigilię o godzinie 15 trenuję, 31 grudnia robię dokładnie to samo. I tak od 25 lat! – zdradził Pudzian w wywiadzie dla Polsatu Sport.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mike33

Pozdro Pudzian, zawsze Cię lubiłem i ceniłem za charakter i duszę wojownika. Powodzenia w ringu

Dodaj ogłoszenie