Przygotowania świąteczne ruszyły pełną parą. A jak wyglądały w latach 80-tych i 90-tych? Zobaczcie archiwalne zdjęcia!

Anna Gronczewska
Niekiedy w ferworze świątecznych zakupów zdarzały się i takie niespodzianki Grzegorz Gałasiński
Jak w latach osiemdziesiątych i na początku dziewięćdziesiątych wyglądały przygotowania do świąt. Można powiedzieć, że podobnie jak obecnie. Tłumy łodzian można było spotkać w sklepach, na rynkach. Tyle, że w latach osiemdziesiątych trudniej było dostać szynkę czy karpia. W latach dziewięćdziesiątych rozpoczęły się czasy tzw. wolnego rynku.

Jak wyglądały przygotowania świąteczne w latach 80-tych i 90-tych?

PRZEJDŹ DO GALERII, BY ZOBACZYĆ ZDJĘCIA!

Przygotowania świąteczne ruszyły pełną parą. A jak wyglądały...

Przed Bożym Narodzeniem 1980 roku były spore trudności z zaopatrzeniem, więc tropiono spekulantów.

W okresie przedświątecznym spekulacja przybrała zastraszające rozmiary! - grzmiał „Dziennik Łódzki”. - Nie tylko w halach targowych, ale też przed „Delikatesami” i pobliżu innych sklepów można obserwować nielegalny handel masłem, margaryną, słodyczami i mięsem. Spekulanci za paczkę masła żądają 80 zł, za margarynę – 40 – 50 zł, a tabliczkę czekolady 120 złotych. A kilogram żeberek kosztuje 100 złotych. Mimo wprowadzonych limitów spekulanci mają w koszykach nawet 20 paczek masła

.

Na wniosek prezydenta Łodzi w kolegiach ds. wykroczeń został wprowadzony tryb przyspieszony dla spekulantów. Funkcjonariusze MO przystąpili do wzmożonej kontroli miejsc, gdzie odbywa się ten nielegalny handel.

Ciasta na święta

Rok 1982 był rokiem stanu wojennego. Zapewniano, że łódzki „Hortex” upiecze na świąteczne stoły 26 ton różnego rodzaju ciast. Nowością były torciki – brzoskwiniowy, makowy, jabłkowy. A także rolada kokosowa i makowa, cztery rodzaje piernika, siedem rodzajów bab i babek świątecznych.

Staramy się jak możemy, by nasi klienci nie dostrzegli braku niektórych składników niezbędnych do wypieków – zapewniał Jan Kosecki, szef produkcji „Horteksu”. - Nasi zaopatrzeniowcy przemierzają Polskę wzdłuż i szerz, by je zdobyć. Na ogół odbywa się to na zasadzie wymiany. Jeśli mamy nadwyżki wymieniamy się z innymi firmami cukierniczymi. Niestety podrożały ogromnie surowce i ceny naszych produktów musiały zdrożeć. 3-kilowa puszka importowanych ananasów kosztuje około 600 złotych. Za trzylitrowe opakowanie kompotu z czereśni i wiśni trzeba zapłacić 700 złotych. Za kilogram łuskanych orzechów włoskich płacimy 900 złotych

Nalot na meliniarzy

Przed Bożym Narodzeniem 1985 roku informowano o wyrokach, które zapadły w procesach „meliniarzy”. Na trzy lata więzienia i 100 tysięcy złotych grzywny skazano Annę S., mieszkankę ul. Żwirki za spekulacyjny obrót winem. W ciągu trzech lat miała sprzedać nielegalnie 800 litrów tego wina. Natomiast na rok więzienia i 70 tysięcy zł grzywny skazano Janisławę Ł, która zajmowała się produkcją bimbru. Za prowadzenie tego samego procederu wyrok 2 lat więzienie i 350 tysięcy zł grzywny usłyszała też Marianna M. Sąd orzekł też przepadek jej auta marki fiat.

Łódzka gwiazdka

Przygotowywano się też do „Gwiazdki Łódzkiej”, która 13 grudnia rozpoczynała się w okolicach Hali Sportowej.

Takiej imprezy jeszcze w Łodzi nie było! - tak ją reklamowano. - Ruszą dwie karuzele, kolejka szynowa, zobaczymy nasze oblicze w krzywym zwierciadle. Co odważniejsi będą mogli zabawić się w makabryczną grę zwaną odciętą głową. Natomiast wewnątrz Hali Sportowej będzie odbywał się handel. Towaru powinno być w bród, bo udział w „Gwiazdce” zadeklarowały wszystkie łódzkie domy towarowe, będą również spółdzielnie rzemieślnicze. Upominki przyjadą z zaprzyjaźnionego Słupska oraz z gór.

Odbywały się też kiermasze garmażeryjne. Organizowało go w restauracjach, barach i kawiarniach PSS „Społem”. W sumie było 18 takich kiermaszy. W trzech restauracjach: „Nad łódką”, „Kaskada” i „Casanowa” sprzedawano wyroby garmażeryjne tylko na indywidualne zamówienia klientów.

W 1985 roku pod długim remoncie, tuż przed Bożym Narodzeniem oddano do użytku popularną kawiarnię „Łodzianka” znajdującą się na rogu ul. Piotrkowskiej i Moniuszki. Otwarto bar kawowy dla niepalących i bar bistro nad którym patronat objęły Zakłady Piwowarskie. Zakupiły węgierskie urządzenia do jego wystroju. W barze miało nie zabraknąć dobrego piwa. Tak przynajmniej zapewniał dyrektor Zakładów Piwowarskich w Łodzi.

Szynka na kartki

Należy pamiętać, że w latach osiemdziesiątych wędliny i mięso były na kartki. Przed Bożym Narodzeniem w 1987 roku informowano, że będzie nabywać się je na takiej samej zasadzie jak na Wielkanoc.

Na osobę przypadać będzie pół kilo wędlin – informowano. - Zakupu będzie się dokonywać na dowolny nominał „mięso” oprócz którego wycinać się będzie odcinki rezerwowe.

Dobrą wiadomością było to, że Bożym Narodzeniem do sklepów,.także łódzkich, dotarły dostawy grapefruitów. Na dodatek staniały o 100 złotych, a kilogram tych owoców kosztował tylko 500 złotych.

Niższa cena sprawia, że cytrusy te będą stanowiły konkurencją dla jabłek – pisał „Dziennik Łódzki”. - Dobrą wiadomością jest też to, że skończyły się kłopoty z rozładowywanie statków, które przywiozły do nas cytryny. Powodem był padający na naszym wybrzeżu śnieg. Cytryny sprowadziliśmy z Turcji. W najbliższym czasie należy się spodziewać transportów pomarańczy. Przybędą do nas z Turcji, Włoch i Grecji. Przed świętami na rynku mogą pojawić się też rodzynki, choć 870 ton na pewno nie pokryje w pełni zapotrzebowania.

A w latach 90-tych w Łodzi pojawiły się pierwsze hipermarkety

Trwa sezon na arbuzy. Jak wybrać najlepszego?

Wideo

Materiał oryginalny: Przygotowania świąteczne ruszyły pełną parą. A jak wyglądały w latach 80-tych i 90-tych? Zobaczcie archiwalne zdjęcia! - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie