Przełożenie igrzysk. Lech Leszczyński: Jesteśmy na wojnie!

pas
Opinia prezesa AZS Lecha Leszczyńskiego o przełożeniu igrzysk olimpijskich na 2021 rok

Igrzyska olimpijska to jest wielkie święto czasów pokoju. Tak było w starożytności i o tym trzeba pamiętać, do tego nawiązaliśmy mówi prezes łódzkiego AZS i ŁZLA Lech Leszczyński. My dziś jesteśmy w stanie bezwzględnej wojny z koronawirusem, którą musimy wygrać i wygramy. A gdy tak się stanie przyjdzie czas na zorganizowanie największej sportowej imprezy.
Co z kwalifikacjami olimpijskimi?
Najsprawiedliwiej będzie, żeby ci, którzy je już wywalczyli po prostu je zachowali. Pozostali będą musieli o nie walczyć, ale muszą mieć ku temu stworzone odpowiednie warunki. Muszą się do tych zmagań dobrze przygotować na zgrupowaniach, obozach, podczas codziennych systematycznych treningów. Tymczasem dziś sytuacja wygląda tak, że na przykład nasi pływacy kandydaci na igrzyska trenują na... sucho. To jest nienormalne i na tym nie da się budować jakiekolwiek rywalizacji
Igrzyska mają się odbyć latem przyszłego roku, gdy jest czas na rozgrywanie mistrzostw świata.
Proszę sobie przypomnieć. Igrzyska w Saporro były jednocześnie mistrzostwami świata, a Wojtek Fortuna zdobył dwa złote medale.

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie