Przed meczem Resovia-Widzew. Już w niedzielę łodzianie mogą awansować do pierwszej ligi

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Bez Marcina Robaka trudno obecnie wyobrazić sobie Widzew
Bez Marcina Robaka trudno obecnie wyobrazić sobie Widzew krzysztof szymczak
Po pokonaniu Stali Stalowa Wola 3:0 piłkarze Widzewa znów są liderem II ligi. Radość łodzian jest zrozumiała, ale muszą już myśleć o niedzieli.

Właśnie tego dnia podopieczni trenera Marcina Kaczmarka zmierzą się na Podkarpaciu z Resovią Rzeszów (13.05).

Teoretycznie widzewiacy mogą już tego dnia świętować awans do I ligi. Podstawowym warunkiem jest jednak ich zwycięstwo, poza tym muszą liczyć na korzystne wyniki w meczach Pogoń Siedlce - GKS Katowice lub Górnik Łęczna - Stal Rzeszów.

Mamy nadzieję, że czterokrotni mistrzowie Polski pójdą za ciosem i zainkasują komplet punktów. Zwłaszcza, że rzeszowianie nie wygrali jedenastu kolejnych spotkań. Nadarza się więc wyjątkowa okazja do rewanżu za jesienną wpadkę przy al. Piłsudskiego (było 0:1).

W ostatnim meczu 32. kolejki Elana zremisowała w Toruniu z Resovi ą 2:2 (2:1), praktycznie tracą szansę na utrzymanie się. Gole dla gości zdobyli Grzegorz Płatek (17) i Serhij Krykun (41).

Resovia: Zapytowski - Geniec, Persak, Domoń, Adamski - Hajduk (82, Feret), Wasiluk, Radulj (73, Dziubiński), Płatek, Krykun (87, Twardowski) - Hebel.

Ścisła czołówka tabeli II ligi
1. Widzew Łódź 32 59 65-35
2. Górnik Łęczna 32 59 43-35
3. GKS Katowice 32 58 56-37

PZPN ukarał Cracovię za udział w aferze korupcyjnej!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To będzie tak zwany mecz zmarnowanej szansy... Jeszcze nigdy Widzew w Rzeszowie z Resovią nie wygrał. Więc wiadomo, że przegra i załamany przegra też ostatni mecz. A co za tym idzie będą w barażach... Co pogłębi załamanie i przegrają oba mecze barażowe, aby nie trafić do I ligi. Kopaczy nie wymienią i wszsytko będzie git!

G
Gość
17 lipca, 9:55, ja:

Przecież Resovia to było pewne że awansować nie chce bo po pierwsze nie mają stadionu,oświetlenia i nie mają pieniędzy na 1 ligę .teraz w drugiej lidze ich budżet to około 3 mln zł tak coś mówili jak grali z Lechem w Pucharze Polski

Już tak tydzień temu pisałeś. Pewnie wszysty boją się awansu, bo w I lidzie brylował będzie ŁKS, a wiadomo, że jak nie można na boisku, to gdzie indziej załatwia...

B
Baraże2020

Wystarczą cztery punkty w dwóch ostatnich meczach i będzie dobrze.

G
Gość
17 lipca, 9:05, beka:

buhahahaha bo z krzesła spadnę .wielka euforia i zachwyt że na dwie kolejki przed końcem wieki widzewu może awansować z pół amatorskiej ligi przewyższając ta ligę 3-4 razy większym budżetem hahaha i to tylko jeżeli inni się potkną bo tylko na to mogą liczyć i liczą od wznowienia rozgrywek bo już dawno byli by na miejscach barażowych albo i niżej gdyby inni grali lepiej . Ale im się nie ma co dziwić bo taka Łęczna czy Katowice nie mają 3-4 razy więcej kasy od innych więc i wpadki też im się mogą przytrafiać

Pół amatorska liga powiadasz żydzie? A wy amatorskiej 3 ligi do tej pory nie wygraliście. Więc wyj dalej żyd.ku.

w
www
17 lipca, 11:43, www:

- Opowiadam o tym, bo mam wyrzuty sumienia. Człowiek nie może z tym żyć. Po aferze Szczakowianki zdecydowałem się powiedzieć, jak było. Mam wielki żal do Antoniego Ptaka (właściciel ŁKS w 1998 roku). Kiedyś nie pozwolił mi zarobić pieniędzy w USA. Najpierw zażądał za wypożyczenie do drużyny Tampa Bay 60 tysięcy dolarów, a kiedy wydawało się, że doszliśmy do porozumienia, zmienił zdanie i chciał 200 tysięcy dolarów. To co mówię teraz, nie jest formą zemsty. W polskiej lidze kupuje się mecze jak bułki w hipermarkecie. Szkoda mi kibiców. Mecze w dużej części są już dawno ułożone. PZPN trzyma głowę w piasku jak struś

"To co mówię teraz nie jest formą zemsty".Bardzo wiarygodny świadek....brawo ty,poszukaj buraku innych wiarygodnych.......

w
www

- Opowiadam o tym, bo mam wyrzuty sumienia. Człowiek nie może z tym żyć. Po aferze Szczakowianki zdecydowałem się powiedzieć, jak było. Mam wielki żal do Antoniego Ptaka (właściciel ŁKS w 1998 roku). Kiedyś nie pozwolił mi zarobić pieniędzy w USA. Najpierw zażądał za wypożyczenie do drużyny Tampa Bay 60 tysięcy dolarów, a kiedy wydawało się, że doszliśmy do porozumienia, zmienił zdanie i chciał 200 tysięcy dolarów. To co mówię teraz, nie jest formą zemsty. W polskiej lidze kupuje się mecze jak bułki w hipermarkecie. Szkoda mi kibiców. Mecze w dużej części są już dawno ułożone. PZPN trzyma głowę w piasku jak struś

w
www

Przy okazji kupna meczu z KSZO wysłano ze mną człowieka, który patrzył nam na ręce

w
www

- Oczywiście nie obyło się bez kupowania meczów. Sam brałem udział w jednym takim zdarzeniu. Zostałem wytypowany do załatwienia spotkania z KSZO. To była przedostatnia kolejka i musieliśmy wygrać na wyjeździe, bo inaczej z mistrzostwa byłyby nici. Mieliśmy kasę, więc się szybko dogadaliśmy. Zadzwoniliśmy do jednego z piłkarzy KSZO i szybko uzgodniliśmy sumę, za którą pozwolą nam wygrać. Za zwycięstwo 1:0 zapłaciliśmy 100 tysięcy złotych. Przy okazji kupna meczu z KSZO wysłano ze mną człowieka, który patrzył nam na ręce

w
www

Macie jeszcze na dokładkę, żeby było równo. Tomaszu jesteś wyklęty u mnie masz szlaban na laskę. Nawet w gratisie.

Gazeta przedstawia wstrząsające zeznania piłkarza Tomasza Cebuli. Były zawodnik ŁKS Łódź zdradza jak działacze tego klubu kupowali mistrzostwo Polski w 1998 roku!

- Na początku sezonu powiedziano nam, że część premii za wygrane mecze będzie przeznaczona na sędziów. Mili oni przychylnym okiem spoglądać na nasz zespół. Prawie cały sezon plan ten był realizowany i nic dziwnego, że zamiast 1,2 mln złotych dostaliśmy po wywalczeniu mistrzostwa 860 tysięcy

k
kibic

Resovia ich puści oni o nic nie grają wszystkim juz oddają lub remisują

w
www

https://youtu.be/L_r85b1sqgE

Historia mistrzostwa Polski wstydzewa z 1981 roku.Polecam od 6:30.prezesem wtedy był lutek rozenbaum........

j
ja

Przecież Resovia to było pewne że awansować nie chce bo po pierwsze nie mają stadionu,oświetlenia i nie mają pieniędzy na 1 ligę .teraz w drugiej lidze ich budżet to około 3 mln zł tak coś mówili jak grali z Lechem w Pucharze Polski

G
Gość

do Rzeszowa widzę wszystkie ręce na pokład .sędzia już jest, jescze na trybuny czlonkowie zarządu PZPN pani Martyna i najlepiej jakby sam prezes PZPN się jescze pojawił

W
Wieśniak z Bechcic

Nasz ełkałes awansował już do 1 ligi, czekamy na Wielki Widzew, już nie mogę doczekać się kolejnej lekcji futbolu od czterokrotnych MP w Piłce Nożnej

b
beka

buhahahaha bo z krzesła spadnę .wielka euforia i zachwyt że na dwie kolejki przed końcem wieki widzewu może awansować z pół amatorskiej ligi przewyższając ta ligę 3-4 razy większym budżetem hahaha i to tylko jeżeli inni się potkną bo tylko na to mogą liczyć i liczą od wznowienia rozgrywek bo już dawno byli by na miejscach barażowych albo i niżej gdyby inni grali lepiej . Ale im się nie ma co dziwić bo taka Łęczna czy Katowice nie mają 3-4 razy więcej kasy od innych więc i wpadki też im się mogą przytrafiać

Dodaj ogłoszenie