Przed meczem Resovia - ŁKS. Dla łodzian liczy się tylko zwycięstwo

Jan Hofman
Jan Hofman
Piłkarze ŁKS spotkanie 24. kolejki pierwszej ligi rozegrają jutro w Rzeszowie. Łodzianie zmierzą się z Resovią (godz. 15).

Gospodarze sobotniej konfrontacji zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. Nie oznacza to jednak wcale, że łódzką drużynę, walczącą o awans do ekstraklasy, można stawiać w roli zdecydowanego faworyta. Na takie rozwiązanie nie zezwala postawa zespołu prowadzonego przez trenera Ireneusza Mamrota. Przed tygodniem ełkaesiacy mierzyli z ligowym outsiderem - GKS Bełchatów. Niestety, w tym meczu łodzianie, choć ostatecznie wywalczyli trzy punkty, to jednak sportowo zawiedli. Styl drużyny z al. Unii jest daleki od tego, jakim imponowali na początku tego sezonu. ŁKS prezentuje futbol, który jest pozbawiony finezji i nie gwarantuje wywalczenia drugiej pozycji w tabeli, a więc miejsca gwarantującego bezpośredni awans do krajowej elity.

Pewnie nowy szkoleniowiec ŁKS zdaje sobie sprawę, że kibice są coraz bardziej rozczarowani efektami jego pracy. Kibice dobrze pamiętają zespół grający płynnie, przyjemnie dla oka, drużynę, której oglądanie w akcji sprawiało dużą przyjemność. Teraz toporna piłka nożna w wykonaniu ełkaesiaków męczy i nie sprawia, że na kolejne mecze dwukrotnych mistrzów Polski czeka się z wielką niecierpliwością.

Nerwowo jest także w Rzeszowie. Resovia zajmuje przedostatnie, siedemnaste miejsce w tabeli i nadal nie ma pewności czy zdoła się utrzymać w pierwszoligowym towarzystwie. W listopadzie działacze beniaminka zatrudnili dobrze znanego w Łodzi Radosława Mroczkowskiego. Trener miał poprowadzić drużynę w bezpieczne rejony tabeli. Obecnie jego podopieczni mają dwa punkty przewagi nad miejscem spadkowym. Z drugiej jednak strony w żadnym wypadku nie wolno lekceważyć tej drużyny. Wystarczy przypomnieć, że 20 marca Resovia pokonała na własnym boisku 3:1 Termalikę Nieciecza. W dwóch ostatnich spotkaniach zremisowała u siebie z GKS Tychy (0:0) i Odrą Opole (1:1). Na pewno więc łatwo nie będzie.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie