Przed meczem Polska-RPA. Towarzysko, ale tylko z nazwy

(bart)
Trzymamy kciuki za napastnika Borussi Dortmund Roberta Lewandowskiego
Trzymamy kciuki za napastnika Borussi Dortmund Roberta Lewandowskiego ANDRZEJ BANAS / POLSKAPRESSE
Dzisiaj, o godz. 20.45, piłkarska reprezentacja Polski rozpocznie na Stadionie Narodowym w Warszawie spotkanie z Republiką Południowej Afryki. Wprawdzie to towarzyski mecz, nie przypuszczamy jednak, żeby którykolwiek z zawodników kadry Waldemara Fornalika potraktował ulgowo to starcie. Już we wtorek gramy bowiem z Anglią w eliminacjach MŚ.

Chociażby z tego względu mamy nadzieję, że żaden z naszych piłkarzy nie będzie się dzisiaj oszczędzał. Zwłaszcza iż nie jest przecież tajemnicą, że selekcjoner wciąż ma kilka dylematów personalnych. Dlatego z całą pewnością jest zadowolony z tego, że przed tak istotnym bojem z teamem z Wysp Brytyjskich będzie miał okazję do próby generalnej.
Dzisiaj nie powinniśmy oczekiwać zbyt wielu zaskakujących decyzji kadrowych. Nie ma na to przecież czasu.
Oczywiście mamy świadomość, iż Fornalik modli się o uniknięcie kontuzji przez kolejnych graczy (wystarczy wspomnieć o Jakubie Błaszczykowskim), jednak z drugiej strony trudno, żeby w piątek nie wystawił np. Roberta Lewandowskiego czy Marcina Wasilewskiego.
Wczoraj zarówno Polacy, jak i Afrykanie przeprowadzili oficjalne treningi na Stadionie Narodowym. Wierzymy, że nasza drużyna będzie mogła dzisiaj liczyć na wsparcie kibiców z trybun, chociaż ostateczna frekwencja w chwili rozpoczęcia spotkania, jest wciąż zagadką.
Dla 49-letniego Fornalika będzie to czwarte spotkanie w roli opiekuna seniorskiej kadry. W jego debiucie Polacy ulegli w Tallinie Estonii 0:1, następnie zremisowali w Podgoricy z Czarnogórą 2:2 oraz pokonali we Wrocławiu Mołdawię 2:0. Liczymy więc na drugie zwycięstwo. Ciekawe, że na Stadionie Narodowym biało-czerwoni wystąpili jak dotąd trzykrotnie, za każdym razem remisując (0:0 z Portugalią oraz 1:1 z Grecją i 1:1 z Rosją w finałach mistrzostw kontynentu). Dla Polaków RPA to dziesiąty rywal z kontynentu afrykańskiego. Po raz pierwszy zagraliśmy z Tunezją w trakcie igrzysk olimpijskich w Rzymie w 1960 roku (wygraliśmy 6:1), natomiast po raz ostatni walczyliśmy w listopadzie ubiegłego roku z Wybrzeżem Kości Słoniowej w Poznaniu (zwyciężyliśmy 3:1). Z dotychczasowych dwudziestu spotkań z Afrykanami Polacy wygrali dziesięć, pięć zremisowali i doznali tylu samo porażek (bilans bramkowy: 36-15
Dzisiejsze spotkanie poprowadzi czeski sędzia Radek Prihoda. Asystentami tego 38-letniego arbitra będą Patrik Filipek i Ondrej Pelikan, sędzią technicznym będzie Marcin Borski. Prihoda gwizdał tylko w jednym meczu z udziałem polskiej drużyny (konkretnie młodzieżowej kadrze U-19 w zremisowanym 0:0 starciu z Mołdawią w 2010 roku).
Kapitanem polskiej drużyny będzie Marcin Wasilewski. Eugena Polanskiego w kadrze zastąpił Rafał Murawski.
Trzymamy kciuki za napastnika Borussi Dortmund Roberta Lewandowskiego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie