Przed meczem Arka - ŁKS. Szykuje się szlagier w Gdyni

Jan Hofman
Jan Hofman
Przed piłkarzami ŁKS seria trudnych pierwszoligowych pojedynków. Na początek czeka łodzian wyjazd do Gdyni. To bez wątpienia będzie hit piłkarskiej pierwszej ligi W sobotę w Gdyni zmierzą się zespoły, którym marzy się szybki powrót do ekstraklasy.

Zaczną o godz. 12.40

W sobotę w Gdyni miejscowa Arka, czwarte miejsce w tabeli, podejmować będzie lidera rozgrywek - ŁKS (godz. 12.40). Zespół z Wybrzeża traci do łódzkiej drużyny osiem punktów, ale należy pamiętać, że ma rozegrany jeden mecz mniej.

Cele przed Arką i ŁKS takie same, czyli tylko roczny rozbrat z piłkarską ekstraklasą. Trzeba przyznać, że ekipa z Gdyni też doskonale weszła w ten sezon. Podopieczni trenera Ireneusza Mamrota wygrali cztery pierwsze spotkania ligowe, odprawiając z kwitkiem GKS Jastrzębie, Puszczę Niepołomice, Miedź Legnica oraz Bruk-Bet Termalikę. Jednak w ostatnich meczach „Arkowcy” złapali wyraźną zadyszkę, przegrali z GKS Tychy na własnym boisku 0:2 i bezbramkowo zremisowali w Opolu z Odrą. W Gdyni wierzą, że mecz z rewelacyjnie spisującym się ŁKS (siedem wygranych z rzędu) będzie wyśmienitą okazją do udowodnienia, że drużyna ma już problemy za sobą i awans doekstraklasy jest nadal z zasięgu tego teamu.

Strzelają dużo goli

Statystycy przypominają, że w ostatnich czasach pojedynki między Arką i ŁKS zawsze obfitowały w wiele goli. Po raz ostatni obie drużyny mierzyły się w ubiegłym sezonie ekstraklasy. We wrześniu 2019 roku Arka wygrała w Łodzi 4:1 (bramka Rafał Kujawa), w marcu tego roku w Gdyni padł remis 1:1 (gol Guima), a w maju, w kolejnym spotkaniu na Wybrzeżu, Arka wygrała 3:2 (bramki Samuel Corral i Łukasz Sekulski). Obserwatorzy podkreślają, że gospodarze sobotniej konfrontacji nie mają większych problemów z ŁKS grając na własnym boisku, bowiem trzy z pięciu ostatnich meczów kończyło się zwycięstwem gospodarzy.

ŁKS jest w doskonałej dyspozycji i pewnie zrobi wszystko, by poprawić statystyki konfrontacji z Arką oraz zachować miano zespołu, który w tym sezonie wyłącznie wygrywa.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W tym tygodniu, jak i w porzednich wygra ŁKS, przega Wstydzew! Amen

G
Gość

a tam szlagier wielki mecz jak mecz który o niczym nie bedzie decydował .ŁKS jak przegra nawet to i tak bedzie liderem proste. żadko kto tam w Gdyni pewnie wygra wiec nawet porażka to nie bedzie nic wielkiego i jakis wstyd . i tak juz bardzo duzo zrobili wiecznie przeciez wygrywac nie bedą

Dodaj ogłoszenie