reklama

Przeciwności niestraszne koszykarkom ŁKS

P.
Katarzyna Kenig
Katarzyna Kenig Maciej Stanik
Koszykarki ŁKS pokazały charakter. Żadne przeciwności im niestraszne. Tracą trenerów, kolejne zawodniczki, a jednak wygrywają (w Lesznie z Tęczą 78:75) i praktycznie zapewniły sobie udział w fazie play-off.

Katarzyna Kenig
Mogą postawić kropkę nad i, jeśli jutro o godz. 18 pokonają w hali przy al. Unii ROW Rybnik. Nie jest to niemożliwe. Wszak rywalki mają tylko o jedno ligowe zwycięstwo (13) więcej niż łodzianki.
Widzew jutro o godz. 20 zagrają w Poznaniu z outsiderem - INEĄ AZS. Jeśli marzy im się dziewiąte miejsce, muszą ten pojedynek wygrać.
Koszykarki swoją postawą pokazują, że nie powinny być traktowane po macoszemu. Zasługują na prawdziwą dotację od władz miasta, a nie na jałmużnę. Trudno jednak oczekiwać sprawiedliwej oceny od ludzi, którzy na meczach żeńskiego basketu bywają od przypadku do przypadku. Rzeczywistość oceniają głównie zza biurka przy ul. Piotrkowskiej 104. A z tej perspektywy nie da się tego zrobić dobrze, co dowodzi jedynie skandalicznej ignorancji. Nie i jeszcze raz nie. Oni nie powinni decydować o polityce finansowej miasta wobec łódzkiego sportu!

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie