Prokuratorzy IPN przeszukali dom gen. Jaruzelskiego. Zabezpieczono 17 kompletów dokumentów [VIDEO]

Wojciech Rogacin, Paula Radwanowicz, Damian Witek (AIP)
Gen. Wojciech Jaruzelski
Gen. Wojciech Jaruzelski fot. Janusz Wójtowicz
29 lutego prokuratorzy Instytutu Pamięci Narodowej w asyście policji przeszukali dom gen. Jaruzelskiego w Warszawie.

Instytut Pamięci Narodowej wydał w poniedziałek wieczorem komunikat w sprawie przeszukania domu wdowy po zmarłym generale Wojciechu Jaruzelskim. "Zabezpieczono 17 pakietów dokumentów" - informuje Instytut.

Nie podano, jakiego rodzaju są to dokumenty. Ich badaniem procesowym i oględzinami zajmie się prokurator IPN oraz specjaliści-archiwiści z Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN. Jak informuje rzeczniczka IPN Agnieszka Sopińska-Jaremczak, przeszukania w domu wdowy po generale dokonano w asyście policji.

Przeszukanie domu gen. Wojciecha Jaruzelskiego

Źródło: TVN24/-news

- "Czynności procesowe mające na celu zabezpieczenie dokumentów podlegających przekazaniu do Instytutu Pamięci Narodowej zostały prowadzone w oparciu o postanowienie wydane na podstawie art. 219 par. 1 kodeksu postępowania karnego. Trwały od godziny 9 do 19 i przebiegły bez zakłóceń" - informuje rzeczniczka Instytutu. Dodaje, że czynności te zostały dokonane w ramach śledztwa w sprawie ukrycia przez osobę do tego nieuprawnioną dokumentów podlegających przekazaniu Instytutowi Pamięci Narodowej, tj. o czyn z art. 54 ust. 1 ustawy o IPN.

Profesor Andrzej Friszke z kolegium IPN powiedział Agencji Informacyjnej Polska Press, że prokurator mógł wejść do domu wdowy po generale, jeśli istniało uzasadnione podejrzenie, że mogą tam być przetrzymywane dokumenty byłej Służby Bezpieczeństwa i MSW z czasów PRL.

- Przeszukanie w domu generała Jaruzelskiego może być spóźnione. Już dawno należało to zrobić, ale być może uda znaleźć się coś ciekawego – powiedział dr Piotr Gontarczyk po tym, jak w poniedziałek IPN podjął się rewizji domu komunistycznego dygnitarza.

Według historyka, Wojciech Jaruzelski jeszcze za swojego życia miał możliwość pozbycia się dokumentów. Mógł uznać, że skoro jego życie dobiega kresu, nie ma potrzeby ich przetrzymywać. - To, że takie szafy, jak Kiszczaka, Jaruzelskiego istnieją, było od dawna wiadomo. Pisałem kiedyś o archiwach zgromadzonych przez kapitana Frączkowskiego z gdańskiej SB, który miał mikrofilmy dotyczące, m.in. Lecha Wałęsy – powiedział w rozmowie z dziennikarzem Agencji Informacyjnej Polska Press Piotr Gontarczyk. Według niego takich przypadków jest mnóstwo i nie powinno to nikogo dziwić, że takie dokumenty istnieją.
Zdaniem Gontarczyka w tej chwili powstał odpowiedni klimat do odtajniania dokumentów z okresu PRL. Jego zdaniem powinno nastąpić to już w latach 90, tylko wtedy istniała pewna „cenzura”, która zabraniała mówić o potencjalnej współpracy Lecha Wałęsy z komunistyczną służbą bezpieczeństwa.

Prof. Paczkowski o przeszukaniu domu gen. Jaruzelskiego: Jest presja na IPN

Źródło: TVN24/x-news

- To jest robienie kipiszu u osób, u których może nic nie być. I jest to wtedy jednak szykanowanie osób, wkraczanie do mieszkań, naruszenie miru domowego - powiedział na antenie TVN24 prof. Andrzej Paczkowski, historyk. Dodał też, że nie wie, „czy istnieje taka paląca potrzeba, żeby na szeroką skalę przeprowadzić akcję przeszukiwania dziesiątek czy setek mieszkań”.

Przeszukanie domu gen. Jaruzelskiego jest, prawdopodobnie, jednym z elementów planu dotarcia do dokumentów potwierdzających współpracę osób z systemem komunistycznym.

Wideo

Materiał oryginalny: Prokuratorzy IPN przeszukali dom gen. Jaruzelskiego. Zabezpieczono 17 kompletów dokumentów [VIDEO] - Polska Times

Komentarze 57

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Ciekawy
A ten może nam naprawdę za chwilę zejść i wymknąć się sprawiedliwości. Przecież jego przeszłość -rodzinna i osobista - jest bardzo niejasna i IPN powinien szybko ją wyjaśnić i odpowiedzieć społeczeństwu na nurtujące go pytania. Jak długo możne je ignorować !?
Oto wybrane spośród pojawiających się pytań:

"1. Jak to się stało, że w na poły jeszcze zrujnowanej Warszawie mieszkaliście w 1950 roku w trzypokojowym mieszkaniu z dwoma balkonami na ekskluzywnym Żoliborzu - wszyscy zorientowani wiedzą doskonale, że mieszkalnictwo podlegało wtedy urzędowemu kwaterunkowi, a nawet średniego szczebla oficer UB był zadowolony, gdy miał własny pokój z dostępem do łazienki w centrum Warszawy. Tak jak wy mieszkali wtedy tylko najwyżsi bonzowie partyjni, wysokiego szczebla ubecy i sowieccy nadzorcy peerelu.
2. Pytanie powiązane z poprzednim: kat Polaków i zbrodniarz stalinowski, najwyższy wojskowy prokurator, pułkownik NKWD Wilhelm Świątkowski nazywał się tak samo i pochodził z tej samej małej wioszczyny koło Odessy - Grenowki - co wasza, tow. Kaczyński, babka ze strony ojca. Jaki jest wasz stopień pokrewieństwa? Czy to on zapewnił wam luksusy za stalinizmu oraz dlaczego?
3. Pytanie powiązane z poprzednimi: jak to się stało, że wasza matka Jadwiga dostała od ręki tuż po studiach - w 1954 roku - pracę w Instytucie Badań Literackich PAN, który był pod szczególną kuratelą UB. Wiadomo z historii, że obowiązywał wtedy nakaz pracy, czyli urząd kierował obywatela do pracy w wyznacznym miejscu. Kto sprawił że wasza matka została zatrudniona w instytucji naukowej nie mając żadnego dorobku - i praktycznie nie mając dorobku naukowego do końca pracy poza dwoma zestawieniami bibliograficznymi, w tym jednym komucha Kruczkowskiego?
4. Dlaczego wasza matka miała bezpośredni dostęp do ministrów, w tym np. ministra szkolnictwa, u którego załatwiła wam możliwość zdawania matury, choć (nie za politykę) zostaliście wyrzuceni z liceum?
5. Jak to się stało, że mieliście wykłady dla przyszłych oficerów SB w 1981 roku?
6. Dlaczego i na czyją interwencję wasza teczka została przez SB skierowana do archiwum w sierpniu 1982 roku, skoro SB nie robiła tak nigdy z teczkami osób pozostających w jej zasięgu działania? Do archiwum trafiały teczki osób zmarłych lub - i to ewentualnie - które od dawna mieszkały za granicą.
7. Dlaczego - mimo że wasze nazwisko pojawiło się w co najmniej dwóch sprawach oraz że po sierpniu 1982 roku wasza kariera w Solidarności nabrała dość niejasnego rozpędu, gdy z nikogo awansowaliście w bezpośrednie pobliże Wałęsy - waszej teczki nie wyjęto z archiwum ponownie? Teczka waszego brata Lecha Kaczyńskiego, który wcześniej od was i intensywniej działał w opozycji antykomunistycznej oraz był od was znacznie wyższego szczebla działaczem, jest kompletna i nigdy nie trafiła do archiwum.
8. Dlaczego to, co nazywacie waszą "sfałszowaną teczką", nie ma nawet oryginalnych okładek, a numeracja stron jest zmieniana kilkakrotnie? Teczka waszego brata to prawdziwa teczka ubecka, dlaczego wasza składa się z mikrofilmów i odbitek?
9. Dlaczego w aktach IPNu jest zanotowane, że elitarna "superubecja", czyli Biuro Studiów SB MSW, "zabezpieczała" was od 1986 do końca peerelu w 1989 roku; kategoria "zabezpieczenie" w Słowniczku IPN jest uznana za nader podejrzaną. Tym bardziej pytam, skoro wasza teczka spoczywała w archiwum SB i nie było jej w bieżącym katalogu.
10. Kto to jest TW "Dubler" wymieniony w waszej teczce i dlaczego nie ujawniliście jego tożsamości?
11. Jak napisali prawicowi dziennikarze Wybranowski i Marosz w tekście "Zwycięstwo frontu obrony agentów" w grudniu 2006 i styczniu 2007 roku poprawkami senackimi i prezydenckimi do Ustawy o IPN zabiliście lustrację. Dlaczego to zrobiliście i dlaczego nie obniżyliście emerytur ubeckich (zrobili to dopiero platfusi)?
12. Dlaczego zamknęliście w 2006/2007 r. przed Narodem dostęp do akt IPN, dokładnie tak samo, jak chcieli tego michnikowcy?
13. Kto to jest TW "Albina", o którą podobno poszło w kryzysie k
G
GRAF VON HABENIX
sie smieje z zaswiatow i pokazuje wam srodkowy palec:)
u
u innych towarzyszy
Czas na wgląd w szafy Kwaśniewskiego, Komorowskiego, Michnika i wielu, wielu innych zasłużonych sprawie towarzyszy.
Spieszmy się sądzić zdrajców, tak szybko odchodzą...
a
andrzeja
wziąć ze sobą do grobu zatem należy grób ekshumować i skontrolować. Ponadto w wielu domach u wielu obywateli mogą być przechowywane różne, wartościowe dokumenty. Dlatego mieszkania wszystkich obywateli, jako potencjalnych przestępców, należy skontrolować i zrewidować, zaś obywateli skoszarować i umundurować. Tych, którzy mogą protestować profilaktycznie należy zaaresztować. Wszyscy, powtarzam wszyscy mogą być podejrzani.
;-)
Tam połowa to PZPR.
m
mk
Gestapo też robiło wjazdy na chaty!
C
Ciekawy
a szwagrowi, siostrzyczce i siostrzeńcom uwili ciepłe gniazdko na Żoliborzu !? I zapewnili dobrobyt o jakim nawet komunistyczni dygnitarze mogli tylko pomarzyć.
No ale nic za darmo, Kaczyńscy musieli spłacić SB-kom i komuchom dług wdzięczności i Jarek robi to do dzisiaj.
J
Ja
Ordynarne bezprawne najście na prywatny dom. Co na to Rzecznik Praw Obywatelskich i Rada Europy???
z
zydek
Dla tych jedynie prawdziwych Polaków polskie są nadal Wilno, Lwów, dla co niektórych Moskwa i Kijów, no i Madagaskar. Historia świata to historia Polski. Oni już za króla obrali Chrystusa, a królowę- Marię. Już widzę jak Chrystus się cieszy, że został łaskawie namaszczony na króla krainy, gdzie najpowszechniejszym wyzwiskiem jest - "Ty żydzie"
Ł
ŁodzianinPK
Cóż nie ma wątpliwości, że w raz z upadkiem komuny włodarze PRL nagle nie wyparowali. dzięki temu jakie dokumenty i na kogo mieli kreowali dzisiejszą Polskę.... układy układziki i efekt mamy jaki mamy.
r
realista
Cenne, bo potwierdzały to co wszyscy wiedzieli, no może nie którym ciężko bylo uwierzyć. Cała reszta to albo makulatura, albo jakieś prywatne bazgroły tego wielkiego myśliciela i jemu podobnych. Bardziej dokumenty prywatne, które IPN powinien zostawić albo zwrócić po analizie. Mam wrażenie, że z Jaruzelskim bedzie podobnie- z 10 stron wartościowego materiału- a reszta zabrana pod publikę. Jaruzelski od teczek to miał psy gończe w rodzaju Kiszczaka itp.
a
agent
z nielegalnie przechowywanymi aktami. filozofii tu nie trzeba.
G
Gość
czy wiesz to od Michnika i Lisa?
s
sklave
Wałęsa walczył z komunistami a Kaczyński walczy ze zjawami które ponoć są ale nie można tego udowodnić. Danuta Wałęsa tak podsumowała Kaczyńskiego: Nie internowali go, zamknął się w czterech ścianach z kotem, a teraz boi się i szuka winnych. Więcej na sklave.glowna
z
z
Teczki "znalezione" przez IPN przykrywają skandale panującego nam układu władzy.
Dodaj ogłoszenie