Prognoza pogody. Od piątku wrócą upały. Sierpień zapowiada się pogodnie, szczególnie nad morzem

twojapogoda.pl
Pomimo tego, że w większości regionów Polski fala upałów ustąpiła, to jednak nadal znajdujemy się w najbardziej gorącym i burzowym okresie lata i podobne zjawiska mogą się jeszcze powtórzyć. Kiedy?

ZOBACZ JAKA POGODA BĘDZIE W WEEKEND

Na 90 procentach obszaru naszego kraju od dzisiaj wreszcie odpoczniemy od nieznośnego upału. Choć lubimy, gdy jest gorąco, to jednak temperatura przekraczająca w cieniu 35 stopni niebyt korzystnie wpłynęła na nasze samopoczucie.

Obecnie do Polski zaczęło już spływać chłodniejsze powietrze polarno-morskie. Jest ono przede wszystkim bardziej rześkie i czystsze od zwrotnikowego.

Nie od razu jednak zaczniemy swobodnie oddychać. Najpierw ciepło wciąż zawarte w ogrzanych przez ostatnie dni ścianach naszych domów zacznie promieniować aż temperatura wróci do normy i ochłodzenie stanie się faktem.

Póki co różnica w temperaturze między wnętrzem domu a wolnym powietrzem może być znacząca. To właśnie przez to zjawisko miniona noc okazała się wyjątkowo nieprzyjemna. Na wschodzie kraju nie odnotowaliśmy mniej niż 20 stopni, a w środku nocy potrafiło być wciąż 25 stopni.

Ochłodzenie będzie postępować z biegiem godzin i najgłębsze będzie dzisiaj w pasie od wschodniego Pomorza i Warmii przez Ziemię Łódzką po Górny Śląsk i Małopolskę, gdzie temperatura nie przekroczy 20 stopni.

Zarówno na zachodzie, jak i na wschodzie, będzie cieplej, przeważnie do 25 stopni. Jedynym regionem będzie po południu pojawi się upał, będą krańce wschodnie. Do 32-33 stopni zmierzymy w Białymstoku i Suwałkach. Dojdzie więc do nieczęsto spotykanej sytuacji, kiedy polski biegun zimna stanie się biegunem ciepła.

Upał zakończy się w regionie burzami, które mogą być równie gwałtowne, jak te na Dolnym Śląsku, dlatego prosimy o ostrożność wszystkich mieszkających i wypoczywających na Mazurach, Suwalszczyźnie, Podlasiu. wschodnim Mazowszu i Lubelszczyźnie.

Podczas burz w ciągu godziny może spaść 10-30 mm deszczu, punktowo do 50 mm, grad o średnicy 2-3 cm, punktowo ponad 5 cm, a wiatr osiągać w porywach 70-80 km/h, punktowo 90-100 km/h. W pozostałych regionach kraju również przelotnie popada, ale znacznie słabiej.

Jutro deszczowo na zachodzie, północy i w centrum kraju, zaś sucho i słonecznie na wschodzie. Temperatura dużo przyjemniejsza, bo od 25 do 28 stopni, tylko nad morzem nieco ponad 20 stopni i silniejszy wiatr.

W czwartek (1.08) mnóstwo słońca, ale wyjątkiem będzie Pomorze, gdzie zachmurzy się i spadnie deszcz. W niektórych regionach wybrzeża nici z plażowania. Temperatura bez większych zmian, od 25 do 28 stopni, chłodniej nad morzem podczas opadów.

Od piątku do poniedziałku (2-5.08) spodziewamy się kolejnej fali upałów, dokładnie w tym samym okresie, co poprzednio. Tym razem będzie jednak trochę chłodniej i raczej już bez rekordów. Odnotujemy w całym kraju od 31 do 33 stopni, a lokalnie na zachodzie i w centrum do 34-35 stopni. Podczas upałów będzie słonecznie i sucho.

Na kolejne nawałnice przyjdzie się nam przygotowywać w poniedziałek (5.08). Tak, jak informowaliśmy wcześniej, w sierpniu również czekają nas fale upałów, niewykluczone, że równie intensywne, co ostatnia.

Jeszcze przed końcem pierwszej dekady sierpnia temperatura znów może przekraczać 35-36 stopni, głównie na zachodzie i południu Polski. Upalna może być znaczna część przyszłego miesiąca, co zapowiada dobrą pogodę także nad Bałtykiem, za co trzymamy kciuki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie