Prof. Horban przestrzega przed całkowitym lockdownem. Ministerstwo Zdrowia chce dać szansę obecnym restrykcjom

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
adam jankowski / polska press
Profesor Andrzej Horban powiedział w "Gościu Wydarzeń" w Polsacie, że realny może stać się scenariusz całkowitego zamknięcia kraju, jeśli liczba zakażeń w ciągu dnia przekroczy 30 tysięcy. - Zaczynamy poważnie o tym rozmawiać - powiedział zapytany, czy rząd przygotowuje się do zamknięcia Polski. Z kolei przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia twierdzą, że ewentualne wprowadzenie nowych ograniczeń nastąpi dopiero, gdy nie sprawdzą się obecne. Jednak z nieoficjalnych doniesień medialnych wynika, że wielu ekspertów jest zdania, iż ostrzejszy lockdown powinien nastąpić jeszcze przed Wielkanocą.

Zdaniem profesora Andrzeja Horbana kluczowe będzie, czy w tym lub przyszłym tygodniu liczba zachorowań na Covid-19 będzie nadal rosnąć. Jeśli tak, to można się spodziewać nawet przekroczenia 30 tys. zakażeń dziennie.

- Jeśli utrzyma się tendencja wzrostowa, to będzie ich więcej niż w zeszłym tygodniu. Jeśli przekroczymy 30 tysięcy, to pora zacząć się bać, więc trzeba zrobić wszystko, by tej liczby nie przekraczać - powiedział Horban i zaapelował do Polaków, by rygorystycznie przestrzegali obecnych obostrzeń. - Ponawiamy apel o zdrowy rozsądek i przestrzeganie zasad: dystans, maseczki, nie gromadźmy się - apelował.

Całkowity lockdown w Polsce od niedzieli? Premier potwierdza...

Na pytanie prowadzącej program Doroty Gawryluk, czy rząd przygotowuje się do zamknięcia Polski odpowiedział: - Zaczynamy na ten temat poważnie rozmawiać. Dodał, że jeśli liczba zachorowań dziennie przekroczy 30 tysięcy, kwestia zamknięcia kraju będzie nie potencjalnym, a realnym scenariuszem. W takiej sytuacji - jak stwierdził - zamknięte zostałyby również kościoły.

Horban argumentował, że kluczową kwestią jest utrzymanie obecnie drożności służby zdrowia, a ta pracuje już na skraju możliwości. Dodał, że wśród osób zakażonych mających powyżej 60 lat śmiertelność wynosi 10-15 procent. Dlatego należy walczyć o zbicie liczy nowych zakażeń.

Doradca rządu ds. walki z pandemią powiedział również, że po zamknięciu przed dwoma tygodniami dwóch województw liczba nowych zakażeń na tamtych obszarach przestała dramatycznie rosnąć. Obecnie rząd jest szczególnie zaniepokojony sytuacją na Mazowszu i na Śląsku.

Kraska: Jestem troszeczkę bardziej optymistycznym człowiekiem niż Horban

Do słów Horbana odniósł się we wtorek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. – Rzeczywiście tych nowych przypadków może być bardzo dużo. Pojemność szpitali jest oczywiście ograniczona, więc jeżeli nie przerwiemy tego łańcucha zakażeń, tego łańcucha epidemiologicznego, to rzeczywiście może być poważny problem – mówił w Polskim Radiu.

Dodał, że jest „troszeczkę bardziej optymistycznym człowiekiem niż pan profesor Horban”. - Myślę, że najbliższe dwa tygodnie będą tutaj kluczowe. Mam nadzieję, że jednak Polacy widząc te nowe ilości zakażeń będą przestrzegali obostrzeń. Ja jestem ufny zawsze w mądrość Polaków – mówił.

Andrusiewicz: Decyzje ws. obostrzeń w ciągu dwóch tygodni

Tego samego dnia o kwestię wprowadzania twardego lockdownu pytany był na konferencji prasowej rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Stwierdził, że najbliższy czas wskaże kierunek ewentualnych zmian w obostrzeniach. Dodał, że Ministerstwo Zdrowia potrzebuje jeszcze dwóch tygodni na ocenę bieżącej sytuacji. - Przed nami jeszcze naprawdę dość trudne dni i tygodnie. Wprowadzone w sobotę obostrzenia nie liczmy, że one przynoszą i przyniosą rezultat w ciągu 3-4 dni. Jak widzimy po Warmii i Mazurach, czas na to, żeby obostrzenia mogły wpłynąć na wyhamowanie epidemii, to jest mniej więcej dwa tygodnie – przekazał.

Dodał, że w najbliższym czasie tam gdzie jest to możliwe pracodawcy powinni umożliwić sowim pracownikom przejście na pracę zdalną.

Andrusiewicz wskazał, że jeżeli chcemy jeszcze tej wiosny poczuć jakiekolwiek poluzowanie w Polsce, to najbliższe tygodnie powinniśmy spędzić w izolacji społecznej. - Każdy z nas powinien ograniczyć jak najbardziej nasze kontakty społeczne po to, żeby nasza przyszłość rysowała się w jaśniejszych barwach – mówił rzecznik.

Lockdown jeszcze przed Wielkanocą?

Z kolei, jak nieoficjalnie donosi RMF FM, członkowie Rady Medycznej przy premierze głośno mówią o konieczności zatrzymania nas w domu na Wielkanoc. Ich zdaniem sytuacja jest bardzo zła, a będzie jeszcze gorsza.
Wskazują, że przed nami sezon przedświątecznych zakupów - w supermarketach będą tłumy, co tylko zwiększy ryzyko zakażeń. Chwilę później mamy samą Wielkanoc i rodzinne spotkania oraz podróże po Polsce.

Z doniesień stacji wynika, że ograniczenia mogą zostać wprowadzone, jeżeli w środę albo w czwartek liczba zakażeń przekroczy 30 tysięcy.

Czym jest Fundusz Odbudowy i Krajowy Plan Odbudowy?

Wideo

Materiał oryginalny: Prof. Horban przestrzega przed całkowitym lockdownem. Ministerstwo Zdrowia chce dać szansę obecnym restrykcjom - Polska Times

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Y
Yeb@ć PiS

Ten horban jest taki sam jak patron obłąkanych-Antoni. Gada tak jak mu płacą.

G
Gość

I am making a good salary from $1200-$2500/week , which is amazing, under a year back I was jobless in a horrible ADt economy. I thank God every day I was blessed with these instructions and now it’s my duty to and pay it forward and share it with And Everyone, Here For MORE INFO PLEASE Just check this SITE._________wwwcash03.Com

G
Gość

Panie Horban, patrzysz pan w lustro?

Co pan tam widzisz?

G
Gość
23 marca, 7:59, Maria:

Co jeden to lepszy. Przecież wiadomo, że im więcej testów robią tym więcej zakażonych wykazują. Gdyby od początku robili więcej testów, nie przerażały by ich liczby rzędu 25-30 tys. dziennie. Pomysły mają coraz bardziej śmiałe np. wprowadzenie wojska na ulice... Chcą strzelać do ludzi???

Według ustawy 1066 może to być obce wojsko, które może użyć broni palnej w stosunku do tubylców.

G
Gość

dazenie do Agenda 3030 . Prosze poznac Pana Klaus Schwab i Davos.

Nic nie zdziwi

G
Gość

... czy rząd przygotowuje się do zamknięcia Polski.

Owszem, trzeba (zupełnie bezwzględnie) "wyizolować" tzw. "szarą strefę, Przedsiębiorców-absolwentów WSWF-ów, instruktorów-gospodarzy zdegazowanych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej(PRL), byłych "docentów wytatuowanych" "uczelni służb specjalnych", itd.". Również i innych "beneficjentów transformacji ustrojowej" domagających się świadczenia socjalnego "5000( ), pięć tysięcy ( )".

Q
Qu
23 marca, 9:19, Gość:

Ale stanu wyjątkowego to się sPISkowcy boją wprowadzać....

Masakra jakie głąby bez jaj nami rządzą - byle nachapać dla siebie

Głąby głąbów wybrały i mają to czego chciały ;]

G
Gość

Ale stanu wyjątkowego to się sPISkowcy boją wprowadzać....

Masakra jakie głąby bez jaj nami rządzą - byle nachapać dla siebie

M
Maria

Co jeden to lepszy. Przecież wiadomo, że im więcej testów robią tym więcej zakażonych wykazują. Gdyby od początku robili więcej testów, nie przerażały by ich liczby rzędu 25-30 tys. dziennie. Pomysły mają coraz bardziej śmiałe np. wprowadzenie wojska na ulice... Chcą strzelać do ludzi???

g
gość

On to powinien się bać pokazać na ulicy

Dodaj ogłoszenie