Próby obciążeniowe na wiadukcie al. Śmigłego-Rydza. Zobaczcie super ZDJĘCIA

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
W piątek 5 czerwca odbyły się próby obciążeniowe. Na wiadukt wjechało 6 ciężarówek

W piątek 5 czerwca na wiadukcie al. Śmigłego - Rydza przeprowadzone zostały tzw. próby obciążeniowe.

Na wiadukt wjechało aż 6 ciężarówek, a każda z nich ważyła 32 tony. W ten sposób sprawdzano jakość nowego wiaduktu i wylanego tu asfaltu. Dotąd wszystkie próby przebiegają pomyślnie.

Prace na zachodniej nitce al. Śmigłego - Rydza, która remontowana jest od skrzyżowania marszałków do ul. Przybyszewskiego, mają zakończyć się w ciągu miesiąca. Wylewany jest już asfalt, układane są krawężniki. Po zakończeniu, ekipa budowlana wejdzie na wschodnią nitkę. Najpierw rozbierany będzie wiadukt.

Przebudowa al. Śmigłego - Rydza to nie tylko nowa nawierzchnia jezdni, chodników, wiadukt i nowe torowisko, ale także prace podziemne takie jak odwodnienie, wodociąg, kanalizacja deszczowa, usuwanie kolizji w sieciach. Po drodze napotkano liczne problemy takie jak fundamenty starych budynków, które trzeba było usunąć czy wadliwy grunt pod torowiskiem, który trzeba było wymienić. Stąd dużo opóźnienie. Remont obu nitek al. Śmigłego - Rydza pierwotnie miał zakończyć się w czerwcu tego roku, ale prace przedłużą się do 2021 roku.

Docelowo remontowany fragment al. Śmigłego – Rydza będzie mieć dwie nitki jezdni. Tramwaje pojadą pomiędzy nimi. Będą też nowe chodniki i droga rowerowa. Koszt prac to 65 mln zł.

Próby obciążeniowe na wiadukcie al. Śmigłego-Rydza. Zobaczci...

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I po co była ta nikomu niepotrzebna inwestycja ??? oprócz zainteresowanych firm i nie tylko :-) zwężono ulice z trzech do dwóch pasów a "budowa" trwa już chyba trzeci rok ! Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Ten wiadukt mógł stać jeszcze 20 lat , są ważniejsze przebudowy jak wiadukt na Przybyszewskiego ! Ta budowa to kolejny "dworzec Fabryczny", wymyślona przez rządzącą Łodzią ekipę chyba tylko by wydać nie swoją kase i nabic komuś kabzę .Teraz kolejne wiadukty wykańcza się celowo kierujac ruch z trzech pasów na jeden by szybciej sie rujnowało i był powód do "inwestycji"

Dodaj ogłoszenie