Pracownicy Animal Patrolu ratowali kunę, mewę, pisklę dzięcioła i małe kotki

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
animal patrol straży miejskiej
Udostępnij:
Najwięcej odbieranych w ostatnich dniach zgłoszeń dotyczy piskląt, choć jak pokazują interwencje z dziś i wczoraj, nie tylko w ich sprawie dzwonią do Animal Patrolu łodzianie.

Na ul. Rokicińskiej 211 pod jednym z stojących tam aut ktoś wypatrzył kunę i zadzwonił po Animal Patrol. Kuna z przetrąconą łapką zdołala uciec do pobliskiego magazynu. Na szczęście udało się ja odłowić i mogła trafić do ośrodka rehabilitacji dzikich zwierzat przy ul. Wycieczkowej 103. Podobnie jak pisklę dzięcioła, które przechodzień wypatrzył ul. Dubois i mewa, która zaplątała się w siatkę rozwieszoną na drzewie przy ul. Patriotycznej. Z drzewa zdjęli ją strażacy i przekazali Animal Patrolowi. Błąkający się po ul. Okólnej pies, podobnie jak kotki znalezione w kartonie przy ul. Poznańskiej, został przewieziony do schroniska dla zwierząt przy ul. Marmurowej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kiedy lecą na ciebie rosyjskie bomby

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie