Pożar w Brzezinach - zasnął z papierosem, o mało nie zatruł się dymem

Karolina Brózda
Karolina Brózda
Zaktualizowano 
Niedopałek papierosa był przyczyną pożaru, który wybuchł po południu w kamienicy przy ul. Mickiewicza w Brzezinach.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień pojawił się w jednym z mieszkań. Jego lokator, około 30-letni mężczyzna, położył się na łóżku z niedogaszonym papierosem i zasnął. Od niedopałka zajęła się pościel i reszta łóżka, co spowodowało duże zadymienie całego pomieszczenia.

Na szczęście pożar udało się ugasić przed przybyciem straży pożarnej. 30-latek początkowo skarżył się na złe samopoczucie spowodowane przebywaniem w gęstym dymie, jednak ostatecznie odmówił przewiezienia do szpitala. Strażacy musieli zająć się jedynie oddymieniem i przewietrzeniem pomieszczeń, do których dotarły pożarowe wyziewy.

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
PISIOR
25 września, 10:40, mietek:

Prawdziwy pisior! Papieros mu się należał!

DEBIL, UWAGA DEBIL!!!

m
mietek

Prawdziwy pisior! Papieros mu się należał!

Dodaj ogłoszenie