Pożar jaguara w Łodzi. Co było przyczyną? ZDJĘCIA

md
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek (12 lipca) przy ul. Szpitalnej w Łodzi. W płomieniach stanął samochód osobowy.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYCH SLAJDACH>>>
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek (12 lipca) przy ul. Szpitalnej w Łodzi. W płomieniach stanął samochód osobowy.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYCH SLAJDACH>>>Lila Sayed
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek (12 lipca) przy ul. Szpitalnej w Łodzi. W płomieniach stanął samochód osobowy.

Pożar zauważono kilkanaście minut przed godz. 14. W pobliżu zbiegu ul. Szpitalnej i al. Piłsudskiego w płomieniach stanął jaguar. Po wezwaniu na miejscu pojawiły się dwa wozy Państwowej Straży Pożarnej. Po niespełna półgodzinnej akcji, samochód został ugaszony i zabezpieczony. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Materiał oryginalny: Pożar jaguara w Łodzi. Co było przyczyną? ZDJĘCIA - Dziennik Łódzki

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 lipca, 20:48, Gość:

pisiora [email protected]

13 lipca, 0:03, h:

Qrwy z peło tak niszczą Polaków. ***** tusska.

Ssij miernoto. Ssij koledze.

h
h
12 lipca, 20:48, Gość:

pisiora [email protected]

Qrwy z peło tak niszczą Polaków. ***** tusska.

G
Gość
12 lipca, 20:48, Gość:

pisiora [email protected]

Menel się cieszy. Nic tak nie cieszy jak cudza strata.

Dodaj ogłoszenie