Powrót do szkoły - zabawa, integracja, rozmowy. Jak było pierwszego dnia w Łodzi?

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 34 pierwszego dnia po powrocie potrzymali naklejki "Jestem super". Melania Dominiak, pedagog szkolny Szkoły Podstawowej nr 34 w Łodzi: – Od wczesnych godzin porannych, przygotowywaliśmy się na przyjęcie naszych uczniów i uczennic. Przygotowaliśmy muzykę, przygotowaliśmy balony, przygotowaliśmy naklejki – „Jestem super”, każde z nas dostało dzisiaj taką naklejkę. Obiecaliśmy, że sprawdziany są ważne, ale może nie na ten moment. Uczniowie wracają, bo chcemy znowu być razem i to jest święto dzisiejszego dnia. mat.pras. UMŁ
Poniedziałek 17 maja 2021 r. dla wielu uczniów łódzkich szkół był pierwszym dniem, kiedy po wielomiesięcznej przerwie przyszli na lekcje. Przez pandemię uczyli się wyłącznie zdalnie od października ubiegłego roku (jedynie klasy I-III uczą się stacjonarnie). Dopiero teraz, dzięki złagodzeniu obostrzeń, mogli przyjść i zobaczyć się ze swoimi kolegami i nauczycielami. Ale nie wszyscy. Nauka przez najbliższe dwa tygodnie będzie się odbywać w trybie hybrydowym. W mury szkół zawitały więc tylko niektóre klasy – podstawówkach IV-VIII, a także pozostałe w liceach, technikach i branżówkach.

Powrót do szkoły

Zaczęła się nauka hybrydowa dla starszych uczniów

Poniedziałek 17 maja 2021 r. dla wielu uczniów łódzkich szkół był pierwszym dniem, kiedy po wielomiesięcznej przerwie przyszli na lekcje. Przez pandemię uczyli się wyłącznie zdalnie od października ubiegłego roku (jedynie klasy I-III uczą się stacjonarnie). Dopiero teraz, dzięki złagodzeniu obostrzeń, mogli przyjść i zobaczyć się ze swoimi kolegami i nauczycielami. Ale nie wszyscy. Nauka przez najbliższe dwa tygodnie będzie się odbywać w trybie hybrydowym. W mury szkół zawitały więc tylko niektóre klasy – podstawówkach IV-VIII, a także pozostałe w liceach, technikach i branżówkach.

- Stacjonarnie uczą się u nas wszystkie klasy trzecie technikum i szkoły branżowej – mówi Marcin Józefaciuk, dyrektor Zespołu Szkół Rzemiosła przy ul. Żubradzkiej. – Młodzież wróciła chętnie, frekwencja pierwszego dnia była doskonała. Zależy nam, aby uczniowie wdrożyli się łagodnie do powrotu na lekcje, więc obowiązuje „Tydzień ulgi” – bez odpytywania, klasówek, stresu. Oczywiście nauka toczy się normalnie.

O tym, że nie mają się czego obawiać szkoły zapewniały swoich uczniów już od ubiegłego tygodnia. Na ich stronach internetowych i funpage’ach na portalach społecznościowych znalazły się deklaracje, że są w nich wyczekiwani, że nadchodzące dni będą wypełnione rozmowami, zabawą, integracją, że nie będzie sprawdzania stanu wiedzy ani oceniania.

- Możecie na nas liczyć – zapewniają wychowawcy. – Razem odbudujemy relacje, więzi, bez presji i pośpiechu.

- To zrozumiałe, że dla dzieci to trudny moment – podkreślała Monika Siedmiogrodzka, dyrektor SP 46. – One w większości nie widziały się od miesięcy. Chcemy teraz zapewnić im jak najlepszą atmosferę.

- Miałem wczoraj dwugodzinny blok lekcji z klasami drugimi po gimnazjum – opowiada Kamil Dyjankiewicz, nauczyciel języka rosyjskiego w XLVII Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi. – Najpierw na luzie sobie rozmawialiśmy o tym, jak to było na zdalnym nauczaniu. Uczniowie wspominali jakieś śmieszne sytuacje, opowiadali, jakie mieli problemy. Mówili też, że musieli wcześniej wstać do szkoły – ja zresztą tak samo, nawet obawiałem się, czy nie utknę w korkach i zdążę na czas. Potem już zajęliśmy się bieżącym materiałem, robiliśmy ćwiczenia powtórzeniowie, czytaliśmy. Cieszę się, że widziałem uczniów w dobrym nastroju, uśmiechniętych.

Powrót wszystkich uczniów na lekcje stacjonarne planowany jest 31 maja br.

Po apelu radnych
Zero kartkówek w praktyce

Radni Rady Miejskiej spotkali się 17.05 z pedagogami ze Szkoły Podstawowej nr 34 w Łodzi, którzy wprowadzili w życie zeszłotygodniowe stanowisko-apel w sprawie rezygnacji z klasówek w krótkim okresie powrotu dzieci do szkół w bieżącym roku szkolnym, co spotkało się z szeroką aprobatą kadry pedagogicznej, rodziców jak i samych dzieci.

Krzysztof Makowski, radny Rady Miejskiej w Łodzi: – W zeszłym tygodniu przyjęliśmy na sesji apel do dyrektorów, do nauczycieli o to, aby ten pierwszy moment powrotu dzieci do szkoły potraktować jako taką zabawę, wprowadzenie, pokazanie szkoły na nowo, na odbudowanie relacji w grupie i pomiędzy dzieciakami a nauczycielami. Chcielibyśmy, aby we wszystkich łódzkich szkołach to tak wyglądało, aby nie straszyć dzieci klasówkami, nie straszyć tym, że będą kontrolowane, sprawdzane i żeby zrobić tak, aby ta szkoła była dla nich szansą na powrót do normalności i do nauki poprzez zabawę, poprzez inne propozycje, a nie tylko kartkówki, sprawdziany i pytanie.

Melania Dominiak, pedagog szkolny Szkoły Podstawowej nr 34 w Łodzi: – Dzisiaj, od wczesnych godzin porannych, przygotowywaliśmy się na przyjęcie naszych uczniów i uczennic. Przygotowaliśmy muzykę, przygotowaliśmy balony, przygotowaliśmy naklejki – „Jestem super”, każde z nas dostało dzisiaj taką naklejkę. Obiecaliśmy, że sprawdziany są ważne, ale może nie na ten moment. Uczniowie wracają, bo chcemy znowu być razem i to jest święto dzisiejszego dnia.

Agata Kobylińska, Pełnomocniczka Prezydenta Miasta Łodzi ds. Dzieci i Młodzieży: – Jestem bardzo dumna z tej szkoły, znam ją doskonale i to jest szkoła, którą można stawiać jako przykład. Dzisiaj za nami stoi grupa dzieci – dzieciaki są uśmiechnięte, to jest ważne – dbanie o relacje i integracja rówieśnicza, a wiem, że są szkoły, które dzisiaj się nie do końca do tego zastosowały. Tym bardziej jest ważne, żeby pokazywać, że są takie szkoły, gdzie właśnie relacje i integracja są najważniejsze. Bo nie ma teraz, według mnie, nic ważniejszego niż dbanie o zdrowie psychiczne i bezpieczeństwo dzieci.

Michał Olejniczak, radny Rady Miejskiej w Łodzi: – Dzisiaj występujemy, przede wszystkim, jako rodzice uczniów, którzy powracają do szkół. Wielokrotnie już apelowaliśmy do nauczycieli, dyrekcji, by ten ostatni miesiąc nie był dla dzieci traumatyczny, żeby nie było nadmiaru klasówek, sprawdzianów. Dzisiaj tymi bohaterami naszymi są właśnie dzieci, ich wiedza została już zweryfikowana na etapie pracy zdalnej, teraz jest czas na odbudowanie relacji personalnych między dziećmi, na odbudowanie ich psychiki, także ten apel kierujemy do łódzkich szkół, aby pamiętali, że dobro psychiczne dzieci jest najważniejsze.

Krzysztof Makowski, radny Rady Miejskiej w Łodzi: – Od 31 maja już wszystkie dzieciaki będą w szkołach, 7 czerwca, tak naprawdę, to jest ten moment, kiedy rady pedagogiczne mają w większości powystawiane oceny. Tu dowiedziałem się w szkole, że te oceny już są wystawione, a tylko te dzieci, które chcą się poprawiać, mogą się zgłaszać do nauczycieli i podnosić swoje oceny. To też jest fajny pomysł, aby dodatkowo nie obciążać, nie stresować dzieci. Na Komisji ds. Rodziny, Dzieci
i Młodzieży, w najbliższą środę, będziemy chcieli się dowiedzieć od Wydziału Edukacji, jak wyglądały te powroty do szkół we wszystkich łódzkich szkołach – czy wszystkie dzieci wróciły, czy się okazało, że część dzieci uciekła na zwolnienia lekarskie, bo takie informacje do nas też docierają.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
r

nie wiem co to za pokazywanie dzieci matur studniowek jak chodzilem w 2000-2005 roku i wczesniej do szkol takich cyrkow media nie robily.

Dodaj ogłoszenie