Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Łodzi kontroluje sale weselne i kościoły. Sprawdza, czy przestrzegane są reżimy sanitarne

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
W ostatni weekend inspekcja sanitarna skontrolowała 10 sal weselnych i 6 kościołów. Do tych pierwszych zastrzeżeń nie było. Natomiast w jednym z kościołów podczas zbiorowego chrztu (sakrament otrzymywało dwoje dzieci) rodzice i rodzice chrzestni nie mieli zakrytego nosa i ust. Kontrole prowadzone są bez zapowiedzi, więc niewykluczone, że również jutro właściciele sal weselnych mogą spodziewać się wizyty inspektora PSSE. W niedzielę mogą się oni pojawić w kościołach. W Łodzi tylko w ostatnim tygodniu po trzech przyjęciach weselnych przybyło nam 16 nowych zakażonych. Do tej liczby dołożyli się także weselnicy, którzy bawili się na przyjęciu w Końskich. Sprawa jest rozwojowa i inspekcja sanitarna nie ma wątpliwości, że zakażeń będzie dużo więcej.

Koronawirus w Łodzi i regionie

Rodzice i rodzice chrzestni, łącznie osiem osób, zostali pouczeni, bo inspekcja sanitarna nie ma uprawnień aby karać za nieprzestrzeganie zaleceń w dobie pandemii. Mandaty może nakładać wyłącznie policja.

Zdaniem inspektorów w świątyniach przestrzegano zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego, który nakazał podległym sobie jednostkom aby wzmogły kontrole. Jak podkreśla Urszula Jędrzejczyk w jednym z kościołów co drugie miejsce w ławce było zasłonięte taśmą. Rodziny siedziały obok siebie, ale pozostali wierni siedzieli zachowując zasady szachownicy. Osoby dokonujące kontroli zauważyły, że kościelny podczas nabożeństwa chodził i upominał aby nie zdejmować maseczek. W tych miejscach kultu religijnego, gdzie ławki były ustawione przed kościołem umieszczono je tak, aby między wiernymi były zachowane możliwie jak największe odległości.

Jak dodaje dyrektor PSSE kontrolowanie kościołów utrudnia po części fakt, że w okresie wakacji msze święte odbywają się według innego harmonogramu. Bardzo często jest tak, że pierwsza niedziele nabożeństwo odbywa się rano, kolejne ok. godz. 13, a trzecie wieczorem. W kontrolowanych świątyniach komunia najczęściej była przyjmowana do rąk. W jednej ze świątyń, gdzie część wiernych chciała przyjąć ją w tradycyjny sposób, trzej księża podawali komunię pod postacią opłatka do rąk, a jeden - do ust. W świątyni były środki dezynfekujące aby można było przed sakramentem przemyć dłonie.

Kontrole dziesięciu dużych sal weselnych odbywały się w sobotę od rana do godz. 15. Inspektorzy zwracają uwagę na to, jak takie miejsca przygotowane są do obsługi gości, jak ustawione są stoły, czy jest odpowiednia ilość środków dezynfekujących. Z obserwacji inspektorów wynika, że na stołach w każdym takim miejscu są winietki z nazwiskami gości umieszczone tak, aby zaproszeni członkowie jednej rodziny nie mieszali się z pozostałymi.

Właściciele sal weselnych zwracali uwagę pracownikom PSSE, że młodzi zawsze przepraszają gości za zaistniałą sytuację. Proszą aby mąż i żona obecnie na imprezie tańczyli tylko ze sobą.

Ze swojej strony inspektorzy upominali organizujących wesela, aby znajdująca się w obiekcie klimatyzacja pracująca w obiegu zamkniętym była wyłączona. Korzystać można jedynie z tej, która wykorzystuje napływ świeżego powietrza. Jeśli jej nie ma, to pracownicy inspekcji sanitarnej prosili, aby podczas zabawy otwarte były okna.

Strajk. Górnicy zostają pod ziemią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie