Poszedł do sklepowej toalety - stracił iphone'a za 5 tysięcy złotych

Lila Sayed
Lila Sayed
Gdy wychodził, z posadzki toalety zapomniał wziąć... wartego 5 tys. zł telefonu. Prawdopodobnie jedna z osób, która później weszła do łazienki, przywłaszczyła sobie jego zgubę. Ukrainiec zgłosił się na policję, która na podstawie monitoringu stara się odnaleźć i ukarać sprawcę. Za złamanie art. 284 KK, czyli przywłaszczenie mienia, grozi kara do 3 lat więzienia.
Ogromnego pecha miał jeden z klientów centrum handlowego przy al. Jana Pawła II. Podczas wizyty w sklepie. pochodzący z Ukrainy mężczyzna poczuł niespodziewanie, że musi skorzystać z toalety. Udał się więc do WC, gdzie wyjął z kieszeni iphone’a i zaczął go używać.

Gdy wychodził, z posadzki toalety zapomniał wziąć... wartego 5 tys. zł telefonu. Prawdopodobnie jedna z osób, która później weszła do łazienki, przywłaszczyła sobie jego zgubę. Ukrainiec zgłosił się na policję, która na podstawie monitoringu stara się odnaleźć i ukarać sprawcę. Za złamanie art. 284 KK, czyli przywłaszczenie mienia, grozi kara do 3 lat więzienia.

Wideo

Komentarze 52

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Niki

Mógł sobie potasować przy gazetce, a tak trochę go to kosztowało ?

H
Hahaha

Znalezione - niekradzione

G
Gośka
2 września, 6:56, ŚmiechNaSali:

Zgubienie telefonu to wydarzenie na miarę artykułu w gazecie ??? czy może to, aż takie niecodzienne, że ktoś ma telefon za 5 tys złotych ??? co z Wami ?

2 września, 08:05, Gość:

Moja córka lat 15 ma taki telefon i z tego co wiem 3/4 jej klasy też ma

To pewnie dzieci ukraińców.

U
Uczciwie pracujący
1 września, 23:32, lek:

patrzcie polskie nieroby, da się zarobić jak się uczciwie pracuje, a nie siedzi przed komputerem na spasionym dupsku, żyje za socjal i żółcią pluje. Tfu

Większość tych "ciężko" pracujących widać na łódzkiej giełdzie samochodowej i targowiskach. Wątpię żeby mieli zarejestrowaną działalność.

G
Gość
2 września, 6:56, ŚmiechNaSali:

Zgubienie telefonu to wydarzenie na miarę artykułu w gazecie ??? czy może to, aż takie niecodzienne, że ktoś ma telefon za 5 tys złotych ??? co z Wami ?

Moja córka lat 15 ma taki telefon i z tego co wiem 3/4 jej klasy też ma

G
Gość

A coś takiego jak znajdź mój iPhone(icloud) to nie miał? Kto kupuje i Phone i go nie rejestruje

Ś
ŚmiechNaSali

Zgubienie telefonu to wydarzenie na miarę artykułu w gazecie ??? czy może to, aż takie niecodzienne, że ktoś ma telefon za 5 tys złotych ??? co z Wami ?

B
Bert

Ja pierdykam nawet w kiblu nie wytrzymują bez telefonu.

T
Ty

A skąd on miał taki drogi telefon?

m
mietek

To było kradzione

G
Gość

Noo, rzeczywiście hit na poziomie , co z wami?

G
Gość
1 września, 17:52, Polski złodziej?:

Polski złodziej ukradł? Niemożliwe, u nas sami uczciwi...

1 września, 20:41, Gość:

Dokładnie, co do uczciwości polaków to autentycznie mojej córce raz tel wypadł z niedomkniętgo plecaka na siedzenie w tramwaju( jak zmęczona wracała z pracy ) na Górniaku i znalazca wybrał ostatni numer z jakim się kontaktowała z jej tel aby ustalić gdzie ma go zwrócić Nie mogłam w to uwierzyć, bo nie był to żaden grat, jak zaraz będą sapać w swoich wspaniałych wpisach stałe zgryżliwe pojeby umysłowe Pozdrawiamy uczciwego znalazcę

bo się bał hahaha Jak znalazł w tramwaju to był na kamerach i by go namierzyli jak ktoś by zgłosił albo bał się GPS a w tel lub liczył na znaleźne

G
Gość

Lark Bjorn P210 - 24,90 zł

Manta TEL1711 29 zł

Papier toaletowy Velvet Professional 64 SZTUKI - 39,50 zł

G
Gość
1 września, 17:52, Polski złodziej?:

Polski złodziej ukradł? Niemożliwe, u nas sami uczciwi...

Dokładnie, co do uczciwości polaków to autentycznie mojej córce raz tel wypadł z niedomkniętgo plecaka na siedzenie w tramwaju( jak zmęczona wracała z pracy ) na Górniaku i znalazca wybrał ostatni numer z jakim się kontaktowała z jej tel aby ustalić gdzie ma go zwrócić Nie mogłam w to uwierzyć, bo nie był to żaden grat, jak zaraz będą sapać w swoich wspaniałych wpisach stałe zgryżliwe pojeby umysłowe Pozdrawiamy uczciwego znalazcę

G
Gość

Drogie sranie

Dodaj ogłoszenie