Poranny ruch na łódzkich ulicach. Jak Wam się jechało?

(pij)
Poranny szczyt na łódzkich ulicach. Po pierwszych dniach chaosu spowodowanego wyłączeniem dla ruchu samochodowego al. Mickiewicza oraz wzmożonym ruchem na objazdach placu budowy trasy W-Z, sytuacja na łódzkich drogach zdaje się powoli wracać do normy. Wprawdzie przejazd ulicami Łodzi przed godz. 8 trudno nazwać płynnym, ale to skądinąd normalna sytuacja porannego szczytu komunikacyjnego.

A Wy jak dojechaliście do pracy?

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fb.com/OczymaKierowcyMPK

Może troszkę inaczej będziecie patrzeć na kierowców MPK...

S
Sebastian z Manhattanu

też używam roweru ale nie pojedziesz nim z dziećmi na basen na lekcje pływania ...

S
Sebastian z Manhattanu

Ranek to ranek...apokalipsa zaczyna się popołudniu ... wstawili Policjantów na rogu Wigury i Piotrkowskiej,zakazali skrętu w lewo z Piotrkowskiej to ... to kompletnie zatkało się skrzyżowanie w pasie Sienkiewicza-Wigury aż po Piłsudskiego .... i Co teraz zrobi Nasza Dostojna i Nieomylna Władza wraz z Szanownie Nam Panującą Panią Prezydent ? Aż się boję myśleć co będzie następnego dnia !

A
As

Jak co dzień bez problemów. Rowerem.

k
kierowca

Wyobraź sobie, że specyfika napędu autobusów miejskich jest taka:
jak najszybciej rozpędzić do 50 km/h oraz wyhamować. Stare Solarisy mają to do siebie, że najpierw hamuje retarder, który szarpie i dopiero po chwili zaczynają działać hamulce.
Spoko, możemy zacząć jeździć delikatnie, jak z jajkami ale wtedy nie usiłujcie nawet narzekać na opóźnienia.
Kolega wcześniej dobrze napisał, że jest przepaść między komunikacją zbiorową w Łodzi i w Warszawie. Jeździłem w MZA przez 1,5 roku zanim przeniosłem się do Łodzi i tam ludzie potrafią się trzymać poręczy a nie wózeczków z zakupami. Tam się zapier..., bo priorytetem jest czas a nie komfort. Także musicie wybrać, albo pisać do ZDiT o wydłużenie czasów pomiędzy przystankami, albo złapać się poręczy i jechać z czasem jaki jest teraz.

A
Adok

Jak w tytule...

p
pasażer

A wy zastanówcie się nad tym, że wieziecie ludzi a nie worki z ziemniakami. Ciągłe rozpędzanie i gwałtowne hamowanie przed światłami albo na przystanku to u was norma.
Nie raz i nie dwa łapałem w autobusie miotane waszymi manewrami staruszki. Solaris to nie jest auto WRC. jak chcecie sobie poszaleć, to na torze wyścigowym, prywatnym autem i po godzinach.

!

Ciekawe jak ta banda debili z umł i zdit zamierza zorganizować w przyszłym roku mistrzostwa świata w siatkę w Łodzi? Reprezentacje chyba spuszczą się po linie bezpośrednio do hali.

M
MIESZKANIEC

ZAPEWNE ZACZNIE SIE OD WIEKSZYCH PREMII JAK TO JUZ MIAŁO MIEJSCE! DLA PREZESÓW (SPRAWA 50.000ZŁ PREMII KIEDY TO MPK BYŁO ZADŁUZONE !)

j
jw

Jadących ul. Gdańską na styl LEMING informuję, że tramwaj można wyprzedzać / wymijać z prawej strony.

...

kolejna sprawa: oczekiwanie w zatoczkach...
Stoi tłum na przystanku, ok. Ale zrozumcie, że żeby autobus podjechał pod sam krawężnik potrzebuje mimimum 50 cm wolnej przestrzeni od krawężnika na chodnik. W Warszawie są linie na przystankach i ludzie już ogarnęli, że stawanie przed linią przyspiesza podjazd autobusu.
Dalej:
chcesz wysiąść? Naciśnij przycisk jak najwcześniej, a nie dopiero po wjeździe do zatoczki. Nawet jeżeli nikt nie wsiada/wysiada autobus się zatrzyma ale na 2-3s i ruszy.
Dalej:
pytanie kierowcy "czy tutaj muszę wysiąść aby dostać się do przychodni/sklepu/uj wi czego?"... Zrozumcie, że kierowcy mają praktycznie codziennie inną linię i nie muszą wiedzieć gdzie jest dowolny punkt w całym mieście.
...

g
gosc

Bez znaczenia jaki dzień, jaka pora, jakie remonty, zawsze jadę tak samo. Raz normalnie, raz pod prąd, zależy ile samochodów na jezdni. Czas wydłużyć się może tylko jak zostanie zablokowana cała droga od budynku/ogrodzenia do budynku/ogrodzenia. Jeszcze mi się to nie zdarzyło.

...

Sytuacja z wczoraj. Linia 69A kierunek Kusocińskiego. Podjeżdżam punktualnie na przystanek Lodowa 97, ludzie wysiadają, wsiadają, już zamknąłem drzwi gdy dobiega z boku kobitka. Mam 10 s czasu więc otwieram myśląc, że wsiądzie, zamknę drzwi i pojadę. Natomiast ona wkłada nogę do środka i czeka na koleżanki, które dopiero wychodzą z biurowca.
Ruszam z czasem -70s. Przystanek dalej po otwarciu drzwi wsiada kawałkiem paniusia i trzyma drzwi dla kilku znajomych. Odjazd - 3 min. Takim sposobem na przystanku Wedmanowej/Dąbrowskiego miałem już -5 min. i gdyby wtedy Urząd Miasta stał z kontrolą to MPK nie dostałoby za ten kurs pieniędzy. Takich przykładów codziennie jest wiele, na każdej linii. Kupno biletów u kierowców też nie poprawia punktualności bo to minimum 30 s na każdą osobę. Także zastanówcie się nad sobą zanim zaczniecie wrzucać na MPK.

...

Sytuacja z wczoraj. Linia 69A kierunek Kusocińskiego. Podjeżdżam punktualnie na przystanek Lodowa 97, ludzie wysiadają, wsiadają, już zamknąłem drzwi gdy dobiega z boku kobitka. Mam 10 s czasu więc otwieram myśląc, że wsiądzie, zamknę drzwi i pojadę. Natomiast ona wkłada nogę do środka i czeka na koleżanki, które dopiero wychodzą z biurowca.
Ruszam z czasem -70s. Przystanek dalej po otwarciu drzwi wsiada kawałkiem paniusia i trzyma drzwi dla kilku znajomych. Odjazd - 3 min. Takim sposobem na przystanku Wedmanowej/Dąbrowskiego miałem już -5 min. i gdyby wtedy Urząd Miasta stał z kontrolą to MPK nie dostałoby za ten kurs pieniędzy. Takich przykładów codziennie jest wiele, na każdej linii. Kupno biletów u kierowców też nie poprawia punktualności bo to minimum 30 s na każdą osobę. Także zastanówcie się nad sobą zanim zaczniecie wrzucać na MPK.

a
a

Rano od ul.Puszkina do Wólczańskiej jechało się dobrze. Bez szczególnych korków.
Dramat będzie przy powrocie..

Dodaj ogłoszenie