Ponad stu uczniów nadal bez szkoły. Dla nikogo nie zabraknie miejsca.

(mj)
W związku z dużym zainteresowaniem nauką w liceach ogólnokształcących, w XX LO otwarta została jeszcze jedna klasa - zamiast trzech będą cztery klasy pierwsze.
W związku z dużym zainteresowaniem nauką w liceach ogólnokształcących, w XX LO otwarta została jeszcze jedna klasa - zamiast trzech będą cztery klasy pierwsze. Łukasz Kasprzak
Według obecnych szacunków wydziału edukacji Urzędu Miasta Łodzi, nawet ok. 150 uczniów, absolwentów gimnazjów, dotąd nie znalazło dla siebie miejsc w szkołach ponadgimnazjalnych. A do pierwszego dzwonka pozostało zaledwie półtora tygodnia.

- Spodziewamy się, że ci uczniowie zgłoszą się już po weekendzie, bo 1 września powinni rozpocząć naukę
- mówi Ewa Wachowicz, wicedyrektor wydziału edukacji UMŁ. - Z naszych danych wynika, że są to osoby, które uzyskały 80 i mniej punktów w postępowaniu rekrutacyjnym (na maks. 200 możliwych - przyp. red.), nie dostały się do wskazanych przez siebie w formularzu elektronicznym szkół i dotąd nie skorzystały z oferty miejsc wolnych. Mogę zapewnić, że dla każdej z nich miejsce w szkole ponadgimnazjalnej jest zagwarantowane. Muszą tylko zdecydować, gdzie chcą kontynuować naukę.

W związku z dużym zainteresowaniem nauką w liceach ogólnokształcących, w XX LO otwarta została jeszcze jedna klasa - zamiast trzech będą cztery klasy pierwsze.

A gdzie mogą? Jest oczywiste, że w łódzkich liceach ogólnokształcących i technikach, do których zgłosiło się najwięcej kandydatów z wysoką punktacją - już nie. Tam nabór został zamknięty w czerwcu. Teraz we wszystkich typach szkół czeka na młodzież jeszcze ok. 300 miejsc.

Więcej w dzisiejszym, piątkowym wydaniu Expressu Ilustrowanego

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol

Gdyby Wydział nie zamknął jednej klasy w XXV, to córka dostałaby się. Zamykane są klasy w szkołach, do których jest bardzo dużo chętnych. gdzie tu logika?

D
Do_KAROL

KAROL gdyby córka miała więcej punktów to by dostała się do XXV LO bez żadnego problemu, a tak to była na krawędzi przyjęcia, chyba pretensje można mieć tylko do siebie, a nie do Wydziału Edukacji.

a
absolwentka

wezcie sie zapiszcie do jakiejs szkoly i przeniescie w polowie miesiaca. tak wielu moich znajomych zrobilo i dobrze na tym wyszlo bo trafili do szkol do ktorych chcieli. wiec to nie jest jeszcze przesadzone :)

M
Marco

Będzie dobrze ;-)

j
jacek

Jasne , dzisiaj dzwonilesm do technikum o powiedzieli ze mnie nie przyjmą bo mam mniej niz 70

Z
Ziom

Na szczęście ja już mam edukacje za sobą pamiętam jak także wybierałem szkołę :-)

K
KAROL

Wydział Edukacji doprowadził do strasznego bałaganu. Moja córka marzyła, by chodzić do XXV LO. Miała 106 punktów, ale się nie dostała. podobno ponad 70 uczniów musiało odejść z tej szkoły z kwitkiem. Zamknięto klasę, a jeszcze liczyliśmy na to, że wobec tak dobrego naboru otworzą. Córka nie chce chodzić do XX LO. Marzy o XXV. Winię Wydział Edukacji o brak kompetencji i stworzenie zamieszania oraz działania na szkodę uczniów.

P
Po co mam się dalej uczyć?

Nie będę marnował czasu na siedzenie w ławkach i słuchaniu jakiś pierdół! Wolę z kumplami iść do parku wypić wino i zapalić marihuanę! a nie słuchać bełkotu jakiejś polonistki! Po co mi to potrzebne? Po co mi w ogóle szkoła?

...

Nie którzy nie wybrali szkoły bo nie wiedzieli jaką wybrać i w ogóle nawet nie wybierali nie którzy szkół w formólarzu elektronicznym...a nie którzy zapewne nie maja nawet zamaiaru pujść dalej do szkoły......zawsze tak jest......!

Dodaj ogłoszenie