MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pomocnik Widzewa Fran Alvarez: Postaramy się wygrać dla naszych fanów

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Tym razem na drodze piłkarzy Widzewa staje Lech Poznań. Łodzianie zmierzą się z drużyną ze stolicy Wielkopolski w najbliższą niedzielę o godzinie 17.30. Oba zespoły deklarują walkę o pełną pulę. Z dziennikarzami spotkał się hiszpański pomocnik zespołu z Poznania Fran Alvarez.

Jesteśmy Widzewem i powinniśmy wygrywać wszystkie mecze. Oczywiście jesteśmy w złej sytuacji, bo mamy trzy porażki z rzędu, ale musimy pamiętać, że wcześniej zespół miał serię sześciu spotkań bez przegranej - rozpoczął piłkarz. - Myślę, że musimy poprawić drobne szczegóły w naszych meczach. Oczywiście w tym tygodniu spróbujemy wygrać z Lechem/ To trudne, ale sądzę, że Widzew może wygrać ze wszystkimi drużynami w Ekstraklasie. Wygraliśmy z Lechem w Poznaniu, więc myślę, że teraz też jest to możliwe - stwierdził Hiszpan

Kontuzja Hanouska to naprawdę zła sytuacja, Bartek to przecież nasz człowiek. Jestem bardzo smutny z tego powodu, ale mam nadzieję, że on wyzdrowieje i wróci do nas bardzo szybko. Oczywiście, jeśli spojrzymy na tabelę, to jesteśmy na całkiem dobrej pozycji, ale z drugiej strony jesteśmy Widzewem, chcemy wygrywać wszystkie spotkania. W tej sytuacji myślę, że drużyna musi po prostu uwierzyć w siebie i starać się trenować jak najlepiej, by poprawić nasz futbol i zwyciężać mecze. Jestem zadowolony z mojego debiutanckiego sezonu w polskiej ekstraklasie, ale chcę pomagać drużynie w zajęciu lepszej pozycji w tabeli. Staram się o to walczyć każdego dnia. Moja przyszłość? To jest życie, to jest futbol, ale teraz chcę się skupić na tym, co mam do zrobienia. Mój agent jest w Hiszpanii, a to jego praca. Nie chcę słuchać plotek, dla mnie to nie ma znaczenia. Chcę grać i cieszyć się futbolem, bo to moje życie - dodał Alvarez

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany