Polska - Serbia. Gra o wszystko w Ergo Arenie

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Polscy siatkarze przegrali na inaugurację mistrzostw Europy.
Polscy siatkarze przegrali na inaugurację mistrzostw Europy. Sylvia Dabrowa/Polska Press
"Gra o wszystko" to tytuł oficjalnej piosenki mistrzostw Europy. Śpiewają ją Cugowscy. Wygląda na to, że z tytułem trafili w punkt. Niestety. Hasło będzie towarzyszyć Polakom do kolejnych meczów w grupie, z Finlandią i Estonią. Jeśli myślą o wyjściu z grupy, to muszą wygrać, bo w meczu otwarcia Lotto EuroVolley Poland 2017 przegrali z Serbią 0:3.

Na Bieńka (nie)poczekamy
Trener Ferdinando De Giorgi zapowiadał, że gra Mateusza Bieńka od pierwszego meczu pewna nie jest. Po tym, jak wychodził z szatni na boisko i brał udział w rozgrzewce wygląda na to, że trudno będzie brać go pod uwagę przy ustalaniu składu w dwóch kolejnych grupowych spotkaniach (z Finlandią w sobotę i z Estonią w poniedziałek). Choć w trzecim secie wszedł. I to nie tylko na zagrywkę. Pod siatką też spisywał się bez zarzutu. Jego powrót do zdrowia był błyskawiczny. W końcu gdy w niedzielę doznał urazu, więcej było głosów, ze Euro przejdzie mu koło nosa, a zastąpi go Andrzej Wrona. Tymczasem ten ostatni był na trybunach, a "Bieniu" w końcówce zmienił Bartłomieja Lemańskiego.

Czas działał na korzyść Serbów
Mnóstwo zawodników i trenerów przekonywało, że to będzie zupełnie inny mecz, niż otwarcie mistrzostw świata trzy lata temu. Zespoły są przebudowane, na innym etapie. Choć pierwsze akcje były w wykonaniu Polaków efektowne, to już po pierwszej przerwie technicznej Serbowie opanowali emocje. Bardzo dobrze grali blokiem, o wiele lepiej od Polaków z kontry. Choć ekipa De Giorgiego poprawiła się w drugim secie, to zaczęła popełniać więcej błędów.

Siatkarska planeta to Polska
Polscy kibice znów powinni rozkochać w sobie siatkarzy z Europy i widzów z całego świata, bo transmisja z meczu otwarcia była do około 150 krajów. Głównie dlatego, że kolejny raz prawie wypełnili trybuny PGE Narodowego. Te stałe i te dostawiane. Łącznie ich liczba powinna przekroczyć 60 tys. Do tego dzięki duetowi animatorów - Marka Magiery i Grzegorza Kułagi stworzyli niezapomnianą atmosferę. Skojarzenie z siatkarską planetą, która była częścią choreografii podczas ceremonii otwarcia nie było przypadkowe.

Gra o wszystko w Ergo Arenie
"Gra o wszystko" to tytuł oficjalnej piosenki mistrzostw Europy. Śpiewają ją Cugowscy. Wygląda na to, że z tytułem trafili w punkt. Niestety. Hasło będzie Polakom do kolejnych meczów w grupie. Jeśli myślą o wyjściu z grupy, to muszą wygrać z Finlandią i Estonią.

Wideo

Materiał oryginalny: Polska - Serbia. Gra o wszystko w Ergo Arenie - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie