Policjanci zatrzymali dilerów narkotykowych. Jeden z nich kierował samochodem wbrew sądowemu zakazowi

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Zgierscy i ozorkowscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, podejrzanych m.in. o posiadanie środków odurzających. Dodatkowo jeden z nich kierował samochodem wbrew sądowemu zakazowi. W obu sprawach funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie 65 gramów środków odurzających oraz 84 różnokolorowe tabletki. Zatrzymani usłyszeli już zarzuty m.in. posiadania środków odurzających, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Około godziny 7.40 w Ozorkowie policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód daewoo. Mundurowi wiedzieli, że tym autem może kierować mężczyzna posiadający przy sobie narkotyki. Kierującym okazał się 31-latek, który zachowywał się nerwowo, co wzbudziło podejrzenia dzielnicowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, czy kierujący nie ma przy sobie nielegalnych substancji. Był to strzał w dziesiątkę, gdyż przy mężczyźnie znaleziono 3 torebki tzw. dilerki z białym proszkiem.

Idąc za ciosem policjanci przeszukali samochód, w którym znaleźli kolejne 2 torebki z tą samą substancją. Łącznie ujawniono i zabezpieczono ponad 6 gramów środków odurzających. Funkcjonariusze we wstępnym badaniu potwierdzili, że zabezpieczone substancje to amfetamina. Dodatkowo mundurowi ustalili, że 31-latek posiada sądowy zakaz kierowania pojazdami. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających oraz kierowania samochodem wbrew sądowemu zakazowi. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Podejrzany był już notowany za podobne konflikty w prawem.

Tego samego dnia chwilę po godzinie 16.00 w Ozorkowie policyjni wywiadowcy ze zgierskiej komendy pojechali pod jedną z posesji. Funkcjonariusze wiedzieli, że może się w tym miejscu pojawić mężczyzna posiadający przy sobie środki odurzające. W pewnym momencie pod posesję podjechał seat, z którego wysiadł 24-latek. Gdy kierujący zobaczył idących w jego stronę policjantów rzucił się do ucieczki. Wywiadowcy natychmiast ruszyli za uciekinierem, którego zatrzymali po krótkim pościgu. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie zielony susz roślinny schowany w jednorazowej rękawiczce. Wstępny test potwierdził, że jest to marihuana. Podczas dalszych przeszukań policjanci w mieszkaniu zatrzymanego znaleźli i zabezpieczyli opakowanie z białym proszkiem i kryształkami, a także 84 różnokolorowe tabletki. Łącznie wywiadowcy zabezpieczyli prawie 60 gramów narkotyków.

24-latek został zatrzymany i noc spędził w celi zgierskiego aresztu. Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 lutego, 10:44, rodzic:

Sprzedawców białej śmierci powinno się wysyłać na białe niedźwiedzie.

dokładnie .wszystkich sprzedawcow cukru powinni tam powysylac

r
rodzic

Sprzedawców białej śmierci powinno się wysyłać na białe niedźwiedzie.

G
Gość
21 lutego, 18:56, Gość:

no ta jeden mial 6 gramów pewnie dla siebie tylko drugi 60 gramów i tyle samo im grozi :)

Gówno wiesz. Ten sam paragraf, ale to sędzia decyduje.

m
mietek

Elektorat PiS w natarciu

G
Gość

no ta jeden mial 6 gramów pewnie dla siebie tylko drugi 60 gramów i tyle samo im grozi :)

Dodaj ogłoszenie